Skocz do zawartości

TM48

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    636
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez TM48

  1. TM48

    -

    No to chyba rzeczywiście, bo analogia to nie podmiana jednego rzeczownika w zdaniu. Jeżeli stwierdzisz, że modelarstwo to dążenie do jak najdokładniejszego odwzorowania obiektu rzeczywistego w skali, a następnie uwierzysz, że tak powinno być dla każdego to już w tym momencie nie szanujesz cudzych założeń. Nie da się szanować cudzych i oceniać przez pryzmat własnych. Odnoszę się do tego "Twórca ma prawo do własnej wizji i trzeba to szanować. Ale odbiorca ma prawo z tą wizją się nie zgadzać i dać temu wyraz. " Analogicznie możesz sobie założyć, że żona powinna być wysoką blondynką z dużym biustem. Przepraszam wszystkie żony które to przeczytały i poczuły się uprzedmiotowione, nie było to moim zamiarem. Osobiście żałuję, że więcej kobiet nie jest modelarkami bo moim zdaniem wniosłoby to więcej empatii w to hobby.
  2. TM48

    -

    Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Nie chcę w to brnąć bo dzisiaj im więcej jedni mają empatii tym więcej inni z tego mają bekę. Podziały tak się pogłębiły, że nie będę w nich uczestniczył. Zwróciłem uwagę na różnicę która często jest cienką czerwoną linią. Nie. Zwykłe przerysowane analogie. Wystarczy trochę wyobraźni.
  3. TM48

    -

    Mieć swoje zdanie, a narzucać swoje zdanie to dwie różne rzeczy. I pisząc "nie podoba mi się to" odbiorca jednocześnie szanuje cudzą wizję i daje wyraz swojej? A gdzie kontekst o którym pisałem wyżej? Uwzględniając założenia w modelarstwie (kontekst sklejania miniaturek) własne wizje najlepiej stosować we własnych modelach. A to nie jest czasem tak, że krytykując model powinno się wziąć pod uwagę założenie budującego, bo inaczej krytykuje się założenia, a nie model? "Chcę zbudować model ze schowanym podwoziem" - "nie podoba mi się ten model bo ma schowane podwozie". Analogicznie można powiedzieć kumplowi "nie podoba mi się twoja żona". W sumie też żadne prawo nie zakazuje mi dawania temu wyrazu. Ale to nie wszystko bo nie raz byłem świadkiem jak krytykujący się obrażali, że krytykowani nie chcą uwzględnić ich rad, a były to rady słuszne dodam. I cały czas pomijam estetykę, a uważam, że jest podstawą. Ale to ja tak uważam, więc nikomu jej nie narzucam. Xmen tyle razy pisał co go nie interesuje, że to chyba jest zła wola pisząc u niego w warsztatach o tym. Tym bardziej, że jest kupa ludzi których te rzeczy interesują. Mało tego, zadają pytania, więc pole do popisu jest.
  4. TM48

    -

    Psychologicznie i socjologicznie trafione. Jest tutaj jednak błędne założenie, że krytykujący ma zawsze rację. Pomijając estetykę modelu! Są różne założenia, jeden traktuje model jak wierną miniaturkę bo jest miłośnikiem lotnictwa, a drugi jest fascynatem drugiej wojny i modele to tylko dodatki do tego. Jeden chce mieć kilka ulubionych samolotów wiernie odtworzonych, a drugi kolekcję miniaturek. To tylko przykłady. Jeśli ktoś wyraźnie pisze, że nie zależy mu na szczegółach to po co namolnie mu wmawiać żeby dorobił popychacze w silniku? Ja się już dawno nauczyłem, jak ktoś nie pyta to nie piszę. Nawet jak wiem. A teraz nie pomijając estetyki. Tu też się nauczyłem, nie zaglądam do autorów którzy sobie z nią nie radzą.
  5. Z całym szacunkiem, ale nie ma czegoś takiego. Są ewentualnie techniki których się nie zna. Modelarze figurkowi robią łagodne przejścia bez problemu pędzlem bo takie techniki znają i są lepsze do figurek. Oczywiste jest, że te efekty w samolotach/pojazdach łatwiej zrobić aerografem i dlatego ci modelarze ich nie znają/stosują. Ale to nie znaczy, że jest to niemożliwe.
  6. Bo była za gęsta farba, ewentualnie farba która nie nadaje się do pędzla bo np. za szybko schnie. Żeby po pędzlu nie było smug trzeba nakładać bardzo cienkie warstwy rozrzedzonej mocno farba. Przy czym nakładać to słowo klucz, bo nie chodzi o to żeby zalewać zamoczonym pędzlem tylko wilgotnym właśnie nakładać. https://www.kfs-miniatures.com/1-72-bf-109f-4-eduard-budowa-cz-2/ Źle słyszałeś. Skomplikowanie jest subiektywne. 99% maluje aerografem nie bez kozery. Gdyby było bardziej skomplikowane aerografem to by było odwrotnie. Mam na myśli identyczny efekt osiągnięty różnymi technikami. To najpierw popróbuj na złomie, aż osiągniesz to czego oczekujesz. Reasumując. Po pędzlu możesz mieć smugi, po aerografie możesz zalać i mieć odkurz. I jednego i drugiego musisz się nauczyć. Obiektywnie łatwiej się nauczyć aerografem i modele w 1/35 chyba aerografem pomalujesz łatwiej i szybciej.
  7. Serio? To chyba tylko u nas tak można zabrnąć w ślepy zaułek ciągu logicznego. Od czekania dwa tygodnie na informację o nowości do prześwietlania działalności gospodarczej. Jeszcze pożałują, że nie było to Do-217!
  8. Oczywiście, nie pisałem "shortrun" w sensie pejoratywnym. Tak, jednak tych "bylejakościowych" będzie 99%, a wtedy rzetelny projektant może uznać, że już jest danego modelu na tyle, że nie ma sensu powielać. I 99% nie wziąłem z kapelusza tylko z obserwacji tego co już się dzieje.
  9. Nic, bardzo prawdopodobne, że to kiedyś nastąpi. Jak się jeszcze ulepszy druk i materiał do niego na przykład. Problem powstanie wtedy inny jak będzie ogólnodostępny. Powstanie tysiące knotów robionych przez domorosłych biznesmenów którzy będą liczyć na szybki zarobek modelopodobnymi miniaturkami. Nie wiem, a to też zależy, czy u Chińczyka, czy u nas. Forma do Mi-2 Intechu 20 lat temu kosztowała około 35-40 tysięcy jeśli mnie pamięć nie myli. Dzisiaj stawiam na 2-3 razy tyle.
  10. Patrząc na instrukcję ICM i rendery IBG mam wrażenie, że to ten sam projekt. Oczywiście. Już dzisiaj drukuje się formy wtryskowe do krótkich serii, a za jakiś czas pewnie udoskonali się to tak, że będą i do skomplikowanych i do wielkoseryjnych. Ale ta rozmowa i wnioski są na teraz, a one na dzisiaj są bezlitosne dla Żubra.
  11. Pomyślał na pewno i na pewno miał gdzieś na liście. Ja nie wiem jakie i gdzie IBG ma rynki zbytu i w jaki target celuje. Być może to nawet będzie dla nich bardzo opłacalne. Przy Żubrze nie ma takich opcji. Model nierozwojowy i nieużywany bojowo. Na dodatek z kraju gdzie większość świata myśli, że po ulicach chodzą niedźwiedzie. Znajdź zdjęcie niemieckiego to poprawisz jego notowania na tyle, że na pewno ktoś się skusi na shortrun.
  12. Przede wszystkim azjatyckiego, gdzie jest olbrzymi rynek zbytu, a hitlerowskie miniatury są jak małe ołtarzyki.
  13. Gdybym JA. Był IBG lub AH (formy stalowe) to bym nawet nie pomyślał o Żubrze. Był Answerem (shortruny) to bym pomyślał i zaryzykował przy którymś z kolei modelu. Tu jest za dużo zmiennych żeby jednoznacznie o tym wyrokować. Koszty, rynki zbytu, target itd.
  14. Z jednej strony masz rację. Z drugiej strony, nie znaczy to, że np Do-217, czy innego Heinkla nie sprzedaliby w świecie lepiej. Ale to nie mój koń, nie mój wóz. Dla mnie to tylko fant którego sobie nie kupię i wcale się tym nie martwię.
  15. Obiektywnie, sam pomyśl. Subiektywnie dla mnie jest świetny bo zaraz odpala się DobreMizmu. Wkleja smutną buźkę i drży ze strachu, że jak ktoś tak pisze to producenci to czytają i żaden go nie wyprodukuje.
  16. Nie zastanawiałeś się nigdy nad jakimiś korepetycjami z bycia w internecie i czytania ze zrozumieniem sarkazmów/żartów ?
  17. TM48

    SU-22 M4 1/48 Kitty Hawk

    To światło jest dla Su-17, widocznie wersje eksportowe go nie miały.
  18. TM48

    Syria 2024

    Cóż, ofiary też lubią być katami, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
  19. TM48

    Syria 2024

    Owszem. A pod właściwą widać połowę człowieka. Pomijając kreski takiego układu kół nie można pomylić z niczym innym.
  20. TM48

    Syria 2024

    Czyli tu nie można? Tu autor decyduje co to jest? Bo to nie opinia, tylko fakt, że jest to T-62. To co sugeruje nadbudówkę jest obrazem z tła, poziomą kreską których jest pełno w tle. A pod nią widać figuranta siedzącego na/w wieży.
  21. Teoretycznie w piątek.
  22. "100% new moulds!"
  23. Łatwiej było napisać II WW i tak by było powszechnie stosowane. Mam wrażenie, że tu jest problem z tłumaczeniem i autorowi chodziło o dzierżawcze "s". Ale być może to tylko moje wrażenie.
  24. ChatGPT ma już swoje typy. It seems you're asking about a model by IBG, which will be a large twin-engine aircraft from the French campaign. Based on your description, this could refer to the IBG Models company, known for producing high-quality plastic model kits, often focused on historical aircraft. In this context, the model you're referring to is likely a French twin-engine aircraft from the French Campaign during World War II. One possibility could be the Bristol Blenheim Mk.IV, which was used by the French air forces in the early stages of World War II, but other options include the Douglas DB-7 or the LeO 451, both used by France during that period. However, without more specific details, it's hard to pinpoint the exact model you're asking about. If you are referring to a specific aircraft that was used in the French campaign, like a famous French or Allied twin-engine plane from 1940, the LeO 451 or Bloch MB.210 might be likely candidates for such a model kit from IBG. Would you be able to clarify if you're looking for a specific aircraft or if you need more information on any of these?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.