TM48
Użytkownicy-
Liczba zawartości
636 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TM48
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W lipcu byłem w MLP i przyglądałem się Su-17/22. Wszystkie nity spłaszczone były tak spracowane, że wystawały kilka milimetrów nad powierzchnię. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Człowiek jak się starzeje to się robi marudny. Mam tego świadomość i dlatego staram się nie być wołem który nie pamięta jak był cielęciem. Chodziłem na matmę, na polaka i uczyła mnie chemica. I pewnie jeszcze wiele takich ekonomizacji językowych było. Niech sobie będą wypusty i wykony jak ktoś tak lubi. A wracając do nitów. Tak jak podziały blach często, więc ich też nie powinno być konsekwentnie. Moim zdaniem nity uatrakcyjniają powierzchnię modelu. Tyle, że nity, a nie dziury i ja nie rozumiem tej dziuro mody. Dobrze, że jest poczciwa stara Hasegawa którą można przelecieć nitowadłem. -
Jaka skala? Bo w 1/35 są chyba jeszcze dwie/trzy ostatnie sztuki. W 1/72 i 1/48 będzie.
-
Jeszcze się testują wydruki, dam znać tutaj jak będzie można zamawiać.
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ale wiesz, że IBG nic tutaj nie pisało i nie wrzucało tutaj żadnych zapowiedzi/zagadek? To jest akcja na facebooku i tam podadzą kto zgadł przez podanie typu modelu we... wtorek! To naprawdę jakaś fizyka kwantowa żeby to pojąć? -
Miałem nie pisać, ale to mnie zaciekawiło. Próbujesz zrozumieć dlaczego ktoś ma takie indywidualne pomysły na siebie/swoje hobby które są całkiem inne od Twoich? To naprawdę jest ważne dla Ciebie dlaczego obcy ludzie mają inne podejście? To może kup sobie dobry model i dodatki do niego, poskładaj w miesiąc/dwa i jak Ci się spodoba to zrozumiesz, a jak się nie spodoba to dojdziesz do wniosku, że nie ma potrzeby niczego rozumieć. Mam nadzieję, że w realnym świecie też nie podchodzisz do ludzi i nie mówisz, że nie rozumiesz dlaczego jakieś czynności wykonują tak, a nie inaczej, bo Ty wykonujesz inaczej i tak jest fajniej.
-
Myślę, że tu jest błąd w założeniu. Nie sądzę, że ktoś powinien coś rozumieć i żeby był w ogóle w stanie to zrobić. I chyba nawet nie o to chodzi. Tak jak hetero nie zrozumie geja, tak fanatyk konstrukcji i historii nie zrozumie kogoś kto lubi zwyczajnie miniaturki, a na dodatek (szok!) chce je sobie sam poskładać i pomalować, a nie kupować gotowych. Wystarczy zwyczajnie uszanować inne podejścia i nie myśleć o tym zamiast polaryzować społeczność protekcjonalnymi wpisami. I to moja ostatnia sugestia na ten temat.
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Pierwsze to by była raczej kosztowna inwestycja. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Na siłę B, D, D z kroplową kabiną, to co wcześniej z płetwą, N. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dokumentacja to nie jakieś szczególne mecyje, ani filozofia. I tak większość riserczu spoczywa na projektancie. Jeżeli już to wspólny projekt pod matrycę. Płacimy po połowie, wy robicie 48, a my 72 i jest taniej i szybciej i wszyscy są zadowoleni. -
"Dla mnie" to słowo klucz. Trochę to brzmi jak dobrze zawoalowana pogarda. Tym bardziej, że pisana chyba z setny raz. Inni by pewnie napisali "To oczywiście indywidualna kwestia, ale dlaczego dłubanie części w jednym modelu przez pół życia miałoby być fajne jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.". Też by pewnie w moim odczuciu pogardliwie brzmiało. Takie nachalne epatowanie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
-
Bo to nie jest dychotomia. Albo dorabiasz druciki i szlifujesz, albo po prostu kup sobie gotowy.
-
A mnie nie. Mamy XXI wiek i technologie na tyle rozwinięte, że jedynym słabym ogniwem dzisiaj jest projektant/wytwórca. Dziwisz się, że modelarze robiący dla przyjemności są rozkapryszeni, a nie dziwi Cię, że ktoś kto bierze za coś pieniądze robi to bądź jak? Przy okazji Niekoniecznie, przyjemnie może też oznaczać bezproblemowo, bezstresowo, bez własnych poprawek. Co jest złego w takim modelarstwie polegającym na składaniu porządnych zestawów? Są tacy którzy mają kolekcje składające się ze złożonych porządnych modeli z kupionymi dodatkami też porządnymi, estetycznie sklejone i pomalowane. Ładne kolekcje które sprawiają im i innym przyjemność z patrzenia. Nie szlifują, nie poprawiają, nie szpachlują i nie dorabiają drucików. Nie muszą być skazania na 5 modeli przez całe życie przy zachowaniu jakości. Dlaczego Bo już nie ma lat 80' i wystarczy tylko mentalnie z nich wyjść. Ale jak ktoś lubi gonić pół życia jednego króliczka, to ja to szanuję. Żeby nie było.
-
Ja o tym, że czeski jest lepszy. Ty o tym, że gorsze jest lepsze, a i tak nie szkodzi, że gorsze bo nic nie widać. I tak jak napisał Soris, za 10 zł trzeba dorobić to co widać, bo akurat właśnie tego co widać brakuje w katmodel. A milczę o tym, jak jest uproszczone to co w ogóle katmodel dał na silniku.
-
Reasumując. Nie szkodzi, że z przodu połowy nie ma, a to co jest mocno uprościli. Ważne, że z tyłu są ze trzy sześciany które mają odwzorować to: Normalnie z kolan nie wstanę!
-
Ja w obu linkach widzę 200 koron. http://www.deaddesignmodels.com/kategorie/high-precision-resin-cz/1-72/ki-43-ii-engine-nakajima-ha-115/
-
No to sobie zrobiłem risercz i mamy tak; Silnik za 25 zeta z połową detali. I silnik za 35 zeta z tą brakującą połową.
-
Jeżeli te silniki są tak uproszczone jak pojazdy to smutek jest uzasadniony,
-
Hawker Hurricane Mk. IIb - 1/48 - Arma Hobby
TM48 odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Nie ma różnic, te zdjęcia to prawe i lewe skrzydło. Widać to po ustawieniu kaemów. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
TM48 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Hmm, czyli Arma pracuje nad Lightningiem. Dobrze wiedzieć. -
Tyle, że Frog upadł w 1971, a Academy wypuściła ten model w 2008. Ale rozumiem, że jest coś o czym nie wiem.
-
Na tym shorcie (powiększonym na cały ekran) nie dostrzegam tego problemu. Ale może tylko nie dostrzegam.
-
Szczególnie kiedy ma się 9 miesięcy na podpowiedź, a przypomina się sobie o tym w galerii. No nie potrafią, ale... chciałbyś dużo pochwał, czy wolałbyś mniej, ale od tych na których zdaniu Ci zależy? Bo jeśli to drugie to też jest tutaj potrzebne dobrodziejstwo kontekstu.
-
Zaczynam mieć wrażenie, że robisz to specjalnie. Mieszasz wszystkie wątki w jednym worze żeby później wyciągać je w dowolnym i nieodpowiednim momencie. Połowa z tego wynikła z dyskusji i nie ma nic wspólnego z konkretnym (tym) tematem. Np. to o własnych i cudzych priorytetach itd. Wyimaginowany dialog też nie ma z nim nic wspólnego, ale owszem nie ma w nim braku szacunku. To żeby już nie mieszać zacznę od nowa i zakończę temat (z mojej strony). Xman stwierdził, że nie będzie prowadził warsztatów bo nie odpowiada mu taka forma komentarzy jaka ma miejsce. Można to przeczytać i zareagować na kilka sposobów. - pomyśleć: dobra, nie chce to nie, nie ma problemu, nie będę nic pisał. - pomyśleć: dobra, histeryzuje, ale niech mu będzie, nawet tam nie zaglądnę. - pomyśleć: ale co? jak to? przecież jest prawo do krytyki! musimy to wyjaśnić, trzeba to wytłumaczyć. niech robi jak chce, ale powinien mieć świadomość, że można lepiej/inaczej. piszemy! wyjaśniamy! przekonujemy! Nie wiem, czy rozumiesz, czy dalej nie i już chyba nie chcę wiedzieć.
-
(Chochoł!) A gdzie ja napisałem, że coś kogoś obowiązuje? Napisałem o wizjach które są później pryzmatem w ocenianiu. I serio mam szukać jasnych deklaracji? Są nawet w tym wątku. A ja nadal nie rozumiem czego Ty nie rozumiesz w tej analogii o upodobaniach. Trudno. Dlaczego nie? Komercyjność zmienia wszystkie zasady w krytyce. Ktoś bierze za to pieniądze. Ale pomijając. Film to dzieło twórcze, modelarstwo jest odtwórcze. Jeśli ktoś pomaluje samolot na różowo w zielone słoniki to co skrytykujesz? Że słoniki są zielone, czy, że w ogóle tak pomalował, czy, że słoniki są mało podobne do słoników. A może w ogóle nic nie napiszesz bo to nie interesujące? Ale my nie piszemy tutaj o wyimaginowanych słonikach. Piszemy o zwykłym szacunku do cudzego hobby. O szacunku do tego, że ktoś sobie chce po prostu zrobić szybko samolocik bez wnikania w szczegóły. I serio? Tyle elaboratów do tej prostej idei jest potrzebnych? Trzy strony teoretyzowania?
