Skocz do zawartości

Witek Cisłak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    333
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Witek Cisłak

  1. Obiecane więc zaczynamy. Teoretycznie osłona boczna kadłuba powinna być wykonana z 2 desek dębowych o grubości 2 cali i szerokości 12 cali, taki zestaw dawał pokrycie całej wysokości bocznej płyty. I wszystko byłoby OK, ale praktycznie miedzy poszczególnymi czołgami występowały pewne różnice. Na początek dwa czołgi kompanii A z podobną konstrukcją osłony boków kadłuba: ATLAS numer 10 w kwadracie - osłona boczna z 2 desek, szczelina między deskami osłonięta wąską listwą. Listwa nie jest umieszczona dokładnie w połowie wysokości osłony. Zdjęcie zrobione po trafieniu i unieruchomieniu pojazdu, wyraźnie widoczny wyrwany górny fragment górnej deski w rejonie wieży. Deski osłony podwozia mocowane na jedną śrubę do każdego wózka. CYCLONE numer 21 - dwie deski z wąską listwą zasłaniającą szczelinę pomiędzy nimi. Listwa umieszczona dokładnie w połowie wysokości osłonyz desek. Osłona podwozia podobnie jak w Atlasie tylko mocowana na śruby przyspawane do wózków podwozia. Witek PS. ATLAS ma zerwane dodatkowe opancerzenie z lewej strony wieży, natomiast CYCLONE potwierdza że w kompanii A na prawej stronie wieży ogniwa były montowane od tylnego ucha do wzmocnionego policzka wieży.
  2. Oczywiście, tylko ze nie da się zrobić jednego uniwersalnego zestawu dla wszystkich czołgów nawet w ramach jednej kompanii (np. A) nie mówiąc już o całym 5th TB czy innych batalionach. Musiałyby być oddzielne zestawy do każdego czołgu. Ale o tym za parę godzin. Pozdrowienia Witek
  3. Niestety ten zestaw się nie nadaje do DJ i innych czołgów 5 batalionu. W 5 TB były dwie szerokie i długie dębowe deski , również rozkład śrub mocujących jest inny. Ale najważniejsze że w czołgach 5 TB osłony boczne nie odzwierciedlały kształtu bocznej płyty pancerza kadłuba. Górna krawędź górnej deski osłony była poprowadzona w poziomie prawie na całej długości kadłuba i dopiero na wysokości koła napinającego była ścięta. To samo dotyczyło kilku czołgów kompanii B które miały zamiast desek osłonę kadłuba z blachy falistej , też osłona ścięta dopiero na końcu kadłuba. Ten zestaw prędzej by pasował do czołgów 4 batalionu ale tam tez był inny rozkład desek ( szersze 2 lub 3 sztuki). Pozdrowienia Witek
  4. Czołgi z 5 Batalion Czołgów podczas walk na Iwo nosiły na wieżach oznaczenia szybkiej identyfikacji na wieżach w postaci czerwonego trójkąta. Oznaczenia były w wersji samego czerwonego trójkąta lub z obwódką w kolorze białym. Również rozmieszczenie było co najmniej w dwóch wersjach: symetrycznie względem osi wieży z wierzchołkiem trójkąta w tył lub przesunięte w lewą stronę z wierzchołkiem trójkąta z przodu wieży. Davy Jones miał wersję bez obwódki i przesuniętą w lewo ( czerwone strzałki pokazują wierzchołek trójkąta - lewa strzałka i lewy róg podstawy trójkąta - prawa strzałka). Dodatkowo zdjęcie urwanej wieży jednego z czołgów kompanii A z widocznym fragmentem trójkąta bez obwódki i kolorystyką kamuflażu ( jest to kadr z kolorowego filmu z 1945 roku - oczywiście trzeba wziąć poprawkę na oddawanie rzeczywistych kolorów przez ówczesne taśmy). Witek
  5. Było. Nas interesują czołgi z kompanii A % Batalionu Czołgów i te miały jak pisałem gwoździe na włazach kadłuba i wieży ( plus jeden rządek dookoła otworu włazu) na osłonach peryskopów i wentylatorów. Odstępy między gwoździami 2 cale. Gwoździe rozmiaru 16D ( 16 penny) o długości 3,5 (89mm) cala. W kompanii B włazy były zabezpieczane siatką a kompania C włazy kadłubowe siatka, wieżowe gwoździe. Jutro postaram się napisać więcej o DJ. Witek PS. Mała korekta co do grubości desek na kadłubie - 2 cale na 2 calowym profilu przyspawanym do kadłuba ( poprzednio błędnie pisałem o 2,5 cala) i pomiędzy kadłubem a dechami nie było betonu ( ten zastosowano podobno tylko na 3 czy 4 czołgach 4 batalionu). Przestrzeń pomiędzy przednią płytą a przyciętymi dechami zabezpieczono dopasowaną deską. jak od góry nie do końca wiadomo ale na DJ przedni odcinek ( tak na wysokości włazów kierowcy i strzelca) był zabezpieczony dechą a reszta kadłuba workami z piachem.
  6. Jacuś, u ciebie to jak u pana Hilarego z okularami. On szukał a miał je na nosie, ty szukasz czegoś co masz pod nosem. Na tym rysunku masz te wymiary podane w calach w układzie długość x szerokość x wysokość. Stowage dimensions to są wymiary do składowania czyli zewnętrzne wymiary skrzynki potrzebne do zaplanowania składowania i transportu. Pomnóż wymiary przez 25,4 i będziesz miał w milimetrach. Pozdrowienia Witek
  7. A proszę bardzo. TE ma zdemontowane części zestawu do brodzenia z płyty nadsilnikowej bo inaczej nie dało się dostać do silnika. Zdjęcie jest datowane na 21 lutego, więc trzeci dzień od lądowania, czas mieli a i jakaś obsługa silnika w tym syfie na Iwo by się przydała. Natomiast ciągle ma zamontowane z tyłu kadłuba część zestawu odpowiadającą za wypływ powietrza z komory silnikowej . Nurtuje mnie jeszcze jedno - ogniwa na prawym boku wieży. Napisałem że były od jarzma do tylnego ucha do podnoszenia, ale jak oglądam zdjęcie spalonego DJ to niestety nie ma tam żadnych śladów mocowania ogniw. Pożar nie mógł ich usunąć . Pozostaje jedno rozwiązanie: wieża jest ze wzmocnionym integralnym policzkiem więc chyba uznali że jest dostatecznie zabezpieczona w tym miejscu i ogniwa zamontowali tylko od końca policzka do ucha. I chyba mam potwierdzenie tego rozwiązania i przy okazji rozwiązanie dylematu czy był zestaw do brodzenia czy nie. Muszę jeszcze powiększyć pewne zdjęcie. Ale o tym w następnym odcinku. Witek
  8. Dobre wybory co do wózków , rolek i kół. Jedyne co mógłbyś dorobić to po 4 otworki na przodzie każdego wózka ( wózki były symetryczne, otwory do mocowania wspornika rolki były na przedniej i tylnej ściance wózka, po przykręceniu wspornika zawsze na przedniej ściance wózka zostawały otwory). Ale i tak za tymi dechami nie będzie tego widać Co do górnej deski- tam jest decha tylko na zewnątrz jest coś cienkiego i gładkiego przybitego gwoździami, ale nie będę się upierał. W każdym bądź razie schemat był taki że na 2,5 calowych kątownikach przyspawanych do kadłuba ( widać te 3 sztuki na spalonym DJ ) były zamocowane 2,5 calowe dechy. Taki sam kątownik zasłaniał szczelinę pomiędzy dechami a przednią płytą pancerza - tyle widać na zdjęciu. Gwoździe były podobno rozmieszczane co 2 cale. Gąsienice na wieży były mocowane uchwytami, w dolne wchodziły wolne sworznie pierwszego i ostatniego ogniwa sekcji. Od góry mocowanie było w postaci nagwintowanego pręta przyspawanego do wieży (2 sztuki), na pręt nałożono uchwyt w postaci zagiętej blaszki. Zagięty koniec wchodził w szczelinę w ogniwie a całość była dociskana nakrętką . Mocowania zaznaczyłem żółtymi kółkami na pierwszym zdjęciu. Wyraźnie widać że przednie górne mocowanie zostało zerwane ( prawdopodobnie na skutek rykoszetu pocisku na ogniwach - różowy prostokąt pokazuje wyżłobienie ) więc ogniwa przymocowano prowizorycznie linką. Na drugim zdjęciu w kółku dolny uchwyt mocowania pierwszego ogniwa - prawdopodobnie wykonany z pociętego łącznika gąsienic lub obciętego EEC. Ogniwa były mocowane w 2 sekcjach - lewa strona od jarzma do pistol portu, prawa strona od jarzma do tylnego ucha do podnoszenia wieży. Na trzecim zdjęciu Tokyo Ekspress z zaznaczonymi na niebiesko osłonami peryskopów i na fioletowo osłoną peryskopu na włazie dowódcy. Żółte kółka to mocowania ogniw na wieży - trochę inny system niż na DJ - inne tylne górne . Na zielono wylot miotacza granatów dymnych. Witek
  9. Davy Jones miał jak wszystkie inne Shermany z VVSS odlewane staliwne rolki bez bandaży. Nie było rolek tłoczonych czy też z gumowym bandażem. Jak jesteśmy przy układzie jezdnym - z prawej strony tylne koło środkowego wózka i przednie tylnego to koła odlewane szprychowe D39501, pozostałe tłoczone szprychowe C85163. Z lewej strony wszystkie raczej tego drugiego typu. Wózki z podniesionym ramieniem rolki (skośnym), gąsienice T54E1 ze standardowymi EEC. Gwoździe przyspawane były na włazach kadłuba i wieży ( jeden rządek był przyspawany do kadłuba i wieży dookoła otworów wejściowych, na osłonach wentylatorów i na wieżowych osłonach peryskopów. Tutaj warto podkreślić że Davy Jones miał nietypowe osłony peryskopów - zamiast prętowych były pełne masywne w formie pudełka z otwartym przodem. A osłona peryskopu na włazie dowódcy była bardzo dużych rozmiarów. Podstawa km przeniesiona na dach wieży zaraz za wentylatorem. Dodatkowe osłony z desek - na kadłubie z lewej strony dolna deska z bardzo wyraźnym śladem słojów , górna bardzo gładka powierzchnia - wyraźnie deska jest pokryta warstwą blachy najprawdopodobniej aluminiowej. Wyraźna trójkątna szczelina pomiędzy deskami zwężająca się ku tyłowi. Górna deska nie odzwierciedla kształtu bocznej płyty pancerza lecz na prawie całej długości ma jednakową szerokości , dopiero na samym końcu jest ścięta od góry. Deski osłony podwozia w miarę gładkie. Osłona z 4 desek wzmocniona w dwóch miejscach jakimiś kawałkami drewna lub profilu metalowego, górna przednia decha oderwana od mocowania. Oznaczenie czołgu 61 w kwadracie powtórzone na osłonie transmisji po lewej stronie przy błotniku ( na zdjęciach tego nie widać ale powinno być również z prawej strony ). To oznaczenie powinno być również na środku komina wylotu powietrza z zestawu do głębokiego brodzenia. I tutaj nie zgodzę się z twierdzeniem ze DJ nie miał takiego zestawu. Skoro takie zestawy miały inne czołgi batalionów na Iwo, a sam DJ był uszczelniony ( widać uszczelnienia łączenia transmisji z kadłubem, widać resztki uszczelnienia otworu km kadłubowego, oraz jarzma armaty - ślady na lufie i dookoła jarzma, a uszczelnienie otworu miotacza granatów dymnych nie jest nawet usunięte, niezastosowanie zestawu do brodzenia byłoby nielogiczne. Inna spraw to czy w momencie trafienia i spłonięcia DJ taki zestaw jeszcze miał (a właściwie jego część). Według wspomnień załóg czołgów z Iwo Jimy zestaw do głębokiego brodzenia sprawiał pewne kłopoty. Podczas jego użytkowania silnik miał tendencję do przegrzewania po około 45 minutach ciągłej pracy więc załogi starały się odrzucic część kominów jak najszybciej po wyjechaniu na brzeg. Filmiki przedstawiające płonącego DJ nie są zbyt oczywiste w kwestii czy zestaw był zdemontowany czy nie. Po pobierznym obejrzeniu jestem skłonny przyznać ze zestaw został zdemontowany, ale obejrzę jeszcze na większym ekranie może coś z tego wyniknie. A jako dodatek do tego długiego wywodu większe zdjęcie spalonego DJ i dwa zrzuty z filmików nakręconych podczas jego pożaru. Witek
  10. EGZEKUTOR i FUKS na święcie 18 dywizji.
  11. Dokładnie. Oprócz kroju liter i oznaczeń cyfrowych w 9 brygadzie, jest jeszcze jedna różnica. W 9 brygadzie nazwy są malowane z pierścieniem na lufie, w 20 przed tym pierścieniem
  12. KOCUR troszkę się upaprał w błocie.
  13. A tu takie zdjęcie z dobrze widocznymi antislipami, Witek
  14. Jasne , to tak z rozpędu , fotka jest opisana poprawnie a posta poprawiłem.
  15. Kolejny z 2 kompanii. Całej nazwy nie widać ale to chyba SZTYLET-02
  16. GAWRA-04, BESTIA-04, DEMON-04, TYGRYS-01, TURBO-04
  17. FORZA - nazwa z drugiej strony lufy.
  18. WUJO-03 po MSPO zaliczył występ na Army Days w Kielcach
  19. WUJO-03 zawitał do Kielc. Witek PS. Usunięcie postaci to zabieg celowy, zwłaszcza jednej.
  20. FORZA w krainie scyzoryków.
  21. DEMON-04 ten drugi jakby co.
  22. Z tym odliczaniem to gruba przesada, będą planowo dopiero w 2028. Ale aby nie było smutno, nowe fotki z defilady :ANDKIS-04, DEMON-04 i nowy w tym towarzystwie WARRIOR-04. Przy okazji nowych lepszej jakości zdjęć korekta wcześniejszych informacji- pierwsza para na defiladzie to TRBO-04 i WARRIOR-04 anie jak wcześniej podałem ZAKAPIOR-04. Witek
  23. Pantery tańczą nawet w deszczu - CHIMERA-02 i PERKUN-02. Witek
  24. Witek Cisłak

    Leopard 2PL

    Aby ożywić zamarły temat: W Gdyni pojawił się taki Leo 2PL z 3 kompanii 1Brabanckiego Batalionu Czołgów z 34 Brygady z oznaczeniem 3 kompanii czołgów na przedmuchiwaczu lufy. Witek
  25. Witek Cisłak

    PT-91 twardy

    DIABEŁ z 9 brygady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.