..zatem żeby wyróżnić takie modele to jednak zamiast tworzyć - nie bójmy się tego słowa - patologii, lepiej tworzyć kategorie specjalne?
Bo potem są takie gdybania, które ukazują tylko brak jakichkolwiek zasad:
..obydwa przypuszczalne uzasadnienia są bowiem zwykłym widzimisię bliżej nieokreślonych organizatorów, a nijak mają się do oceny jakości prac na stole. A przy tym sędziowie, którzy ulegają swoim osobistym sympatiom czy antypatiom przy ocenie prac daja tylko świadectwo tego, że nie powinni być obarczani taką odpowiedzialnością, bo nie są w stanie jej udźwignąć.