Poprawione.
Nawet nie mam z czego go dorobić, więc odpuszczę.
Myślałem nad tym, myślałem, i doszedłem do wniosku, że jak OOB to OOB. A tak poważnie to mi się nie chce, urwałyby mi się ze try razy podczas malowania i w ogóle...
Dzisiaj chciałem położyć podkład. Ale...
Pytanie za 100 punktów - czemu przy użyciu Surfacera 1000 rozcieńczonego Mr. Color Leveling Thinnerem zrobiła mi się taka pajęczyna, że się malować nie da? Złe proporcje, wina starego Surfacera, czy może coś innego? Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim? Bo mi to się pierwszy raz przydarzyło...