Witam wszystkich
Widzę wielki wysyp polskich modeli w konkursie, natomiast ja na razie porzuciłem te klimaty i postanowiłem skleić swojego pierwszego Niemca. Najpierw powiem dlaczego wybrałem tego odrzucanego przez wszystkich modeli (a nie Tamke).
Wymyśliłem sobie że zrobię jakąś niemiecką dioramę warsztatową i zacząłem szukać jakiegoś nietypowego Niemca z wnętrzem no i wymyśliłem sobie Hetzera z Edka.
Ma on parę błędów (czego jestem w pełni świadomy ), które w miarę możliwości spróbuję poprawić, ale nie jestem ortodoksyjny w kwestii zgodności, więc stawiam na ciekawe i efektowne malowanie, i wypróbuje nowe techniki.
Do rzeczy:
W zestawie były elementy fototrawione, toczona lufa, maski i mnnnnóstwo ramek, (z częściami do różnych wersji)
Inbox (mocno skrócony) :
Jakby co to pełny inbox jest tu:
http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=655933
Przy odpowiednim nakładzie pracy można zrobić całkiem efektowny model.
Do tego planuje jeszcze dokupić blaszane boczne fartuchy pancerne i linę metalową. Dokupiłem już toczoną lufę do MG-34.
Miały być jeszcze furile ale po sobotnim zakupie cyfrówki fundusze mocno zdechły...
Malowanie zrobię chyba z zestawu Tamiyi (te nakrapiane).
No to do roboty
PS Nie piętnujcie mnie że nie kupiłem z Tamiyi bo nie ot tu chodzi...