No początkowo prezentował się ładnie, ale wraz z przyglądaniem się moje oczy co i rusz wypatrywały nowe niedociągnięcia. Na pewno błędem jest usmolenie krat nad silnikiem, powietrze tamtędy się dostaje, nie ma mowy o żadnych spalinach jak przy wydechu, ciut przesadzone. Brak pomalowanych lamp od przodu, tylna belka jest krzywo, na łączeniu kadłuba z tyłu jest spora szpara, zapasowe ogniwa gąsienic - nie jestem pewien czy pomalowane zazwyczaj mają prawo tak zardzewieć, antena jest zdecydowanie za gruba. O błocie wspomniał imek, nie mniej bardzo ładnie wyszło malowanie, może nie przekonuje mnie zbyt neonowa zieleń, ale to nie zmienia faktu że malowanie wyszło bardzo dobrze.