Dziękuje za dobre słowo wszystkim
Lufy wiem, że są dużo lepsze, zobaczymy co wyjdzie ze sprzedaży moich starszych produkcji to wtedy może i blaszki dokupię bo trochę mnie skręca na widok imitacji siatek. Wyjaśni się w niedziele
Tzn podstaweczkę chcę zrobić sobie uniwersalną, będzie to kawałek placu z trylinki. Zobaczymy czy mi wyjdzie
Czas na malutką aktualizację, jak zwykle zabrałem się za koła, jezdne uważam że są ładne, próbowałem powalczyć ze zbyt wystającymi kapslami i trochę je mocniej powpychałem i myślę że jest w miarę jak na moje krzywe zdolności Oczywiście, musiałem coś zepsuć, koła napędowe mają otwory ulgowe czego Dragon nie ma. Jest 6 otworów, niestety jeden mi krzywo się wywiercił. Na drugim kole podobna historia ale tam na razie są tylko 2 otwory i ten zły zatkany. Będę starał się naprawić. Szukałem czy nie ma przypadkiem kół Friula samych ale no niestety. Też jeszcze się przypatrzę czy nie zrobiłem za małych tych otworów, na razie nie mam większego wiertła dlatego z tym na spokojnie. Reszta bez szkód, usuwam miejsca łączenia z ramką i oczywiście szwy.
Dalej trochę przerażają mnie gąski, jest to prawie 200 pojedynczych ogniw, każde ładnie przyozdobione śladem po wypychaczu Myślę, ze obróbka każdego doprowadziłaby mnie do załamania nerwowego dlatego przeprowadzę jak już dojdę do etapy gąsek analizę widoczności, tam gdzie wewnętrznej części ogniwa śladu nie będzie widać to obróbkę oleje
No i powolutku działam też przy wannie, usunąłem dwie wypukłości które w sumie nie wiem czym miały być (nie ma ich nawet na rysunku na pudełku) plastik jest strasznie twardy i ciężki w obróbce przez co trochę nabroje zawsze pilnikiem, ale od czego jest szpachlówka
cdn