Dzisiaj otrzymałem serię starych modeli z Matchboxa (białe pudełka), wśród nich jest, o ile dobrze pamiętam, model pierwszego czołgu jaki skleiłem w 1979 r. czyli 34 lat temu (!!!!!). Jest nim M7 Priest właśnie z 1979 roku. Jedyną różnicą z tym modele jaki sklejałem są gąsienice, w tam tym moim modelu były one gumowe, a tu są plastykowe no chyba, że guma tak zesztywniała ???
Mały in-box jaki dobrze znacie robiony na ladzie:)
PS. warsztat będzie ukończony, a tym samym model, zaciąłem się na tego typa jak chamski scyzoryk.
PS.2 model będzie wykonany prosto z pudła, no może lekkie udoskonalenie jak uchwyty z drutu itd...