Dzięki
Na zbliżeniach nieco traci. Detale to jest coś nad czym muszę popracować... Jak przy kolejnym sie nie będę tego wstydzić to pokażę ;P
Co do gondoli silnika i garba - rzeczywiście to jest błąd konwersji i modelu Airfixa. Możliwe, że gondole były robione do drugiego modelu AH-2G z Fujimi.
Te nity to moim zdaniem plus Airfixa, bo oryginał jest w nie bogaty - minusem w porównaniu z Fujimi są wypukłe linie podziału, które ze względu na nity skorygować ciężko.
Malowałem akrylami Pactra A42 (góra z niewielkim dodatkiem czarnej), brudzing zrobiłem suchymi pastelami które także używałem do swego rodzaju washa. Moim zdaniem jest to o wiele lepsza technika od klasycznego washa bo jak się coś schrzani można bardzo łatwo zetrzeć (o ile wcześniej położy się odpowiednią warstwę sido) i robic od nowa.