stakor1
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 025 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez stakor1
-
[In-Box] Sikorsky HO4S-3 - Italeri 1/72
stakor1 odpowiedział Moses → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A z tego się nie da zrobć?? -
Hmmm brzmi ciekawie Mozna by prosić sokolmistrza o jakieś lepsze info? no i czy dużo przeróbek do tej wersji wymagałby model Aj? Z anakondy możesz zrobić. Kalkomanie swego czasu robił Intech w formie książeczki "Polskie Śmigłowce Wojskowe" i tam były też szachownice low-vis i numery do tej anakondy. Problem trochę z dokumentacją, bo niewielu szczęśliwców było, którym się udało zdjęcia zrobić zanim się rozbił. P.
-
Twardziel... ;)
-
Tu koła z amodelu a tu z Mi-6
-
Podpisuje się obiema ręcami ;P W mojej PI przekręciłem gwint i się trzyma póki co na taśmie, dlatego kupiłem drugi. Stwierdziłem, że kupię coś lepszego, ale rzeczywiście różnice, które jednak są przydają się w pracy w bardzo minimalnym stopniu, a i tak żeby wycisnąć z tego bagdera maksimum musiałbym ćwiczyć dużo więcej niż to robię teraz. Natomiast stwierdzam, że wygodnie jest mieć 2 aero.
-
Ja mam dwa aero P-Iwata - duże skale i duże powierzchnie bez kombinowania ręcznego w kamuflarzu (bez maskowania) i bez zabaw typu zaawansowane cieniowanie I Badger Renegade gravity - do ręcznego malowania kamuflarzu, cieniowania itepe. I ten aero polecam choć mam go od niedawna i dopiero się go uczę.
-
A co i jak zamierzasz malować?
-
Wychodzi na to, że wielki brat ze wschodu był dla nas bardziej łaskawy niż ten zza oceanu ;P
-
E tam ;) Zawsze liczy się władza, kasa i wpływy. Za komuny mieliśmy naprawdę ciekawe prototypy, że wspomnę nasze śmigłowce Żbik, Trzmiel czy Łątka Nie mówiąc już o ambitnych planach przemiennopłatów PS-2 i 3. Ale przyszło nam wyrabiać SM-1... Nie sądzę, by była to samodzielna decyzja naszych władz? Obecnie kontrahenci używają innych sposobów lobbowania niż wtedy, ale ogólnie sprowadza się do tego samego.
-
To Iryda na Wschodzie powstała??
-
Jak nie znajdziecie to napiszcie - ja mam na 99% i wiem gdzie, ale dopiero we wtorek będę miał dłuższą chwilę na dokopanie się.
-
Czy to jest irański bubel to nie wiadomo... W każdym razie Iran nie jest pierwszym krajem, który coś takiego robi - że się wyrażę jest to wyraźny trend. Nie rozumiem dlaczego miałby być za lekki do strzelania nprami? W latach 90tyvh jak chorwatów przypiliło to zakładali wyrzutnie na bella-47J YU-HAL. Nie był używany bojowo (jak np. Dromadery M-28 ), ale chyba próby ogniowe były. Jak przypili to wszystko da się wykorzystać. Afrykańczycy Alouette poprzerabiali i wyszło im XH-1, a teraz Rooivalka mają... Rumunom z tego samego alouette coś innego wyszło - IAR-317 kto wie co by dziś mieli jak by komuna nie padła. Co do urody konstrukcji - może to wtedy taki trend w modzie był. Choćby ten przepiękny ptaszek - kellet XR10
-
Flettner Fl-282 B-0 1/72 RS Models in-box
stakor1 odpowiedział Robertas → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
No u mnie już w połowie zrobiony ;P Trochę baboli jest - rzuca się za duża boczna osłona za silnikiem co widać na rysunku V20 na pudle. Duuuży plus za dobór obu egzemplarzy - ze względu na różnorodność malowania. BTW co ciekawe do dzisiaj chyba mało informacji wypłynęło co się stało z rosyjskim egzemplarzem. od Humy zdecydowanie lepszy - bo jest ;> choć resztki humy mi się walają gdzieś po szafce... Ciekawe czy Doblhoffa zrobią, też ten model już niedostępny, a może Drache w 72??? -
Ojtamojtam, czepiacie się ;) Ładnie to tak po wyglądzie oceniać? A co powiecie na ot np taki kwiatek... Poza tym de gustibus non est disputandum... Najfajniejsze pomysłu to Czesi mieli, choć niestety są one niezrealizowane ;)
-
Do Komancza to mu jednak daleko ;) "W felietonie filmowym emitowanym przez irańską telewizję poinformowano, że maszyna jest dziełem irańskiego przemysłu lotniczego, pierwszym bojowym śmigłowcem zbudowanym od podstaw w Republice Islamskiej. Łopaty jego wirników i kadłub mają konstrukcję kompozytową. Shahed będzie dostarczany z zestawem rodzimego uzbrojenia lotnictwu wojsk lądowych i marynarki wojennej. Okazją do publicznej prezentacji stała się rocznica wyzwolenia z rąk irackich w 1982 miasta Choramszar. Podczas uroczystości prezentacji nowego uzbrojenia dla Korpusu Strażników Rewolucji ujawniono, że jednomiejscowy Shahed 285 może operować w każdych warunkach pogodowych, w dzień i w nocy, z pociskami kierowanymi do zwalczania broni pancernej, okrętów i samolotów, a także odpalać niekierowane pociski rakietowe. Wysokiej rangi dowódcy morskiego oddziału Korpusu Strażników Rewolucji zapoznają się z kabiną nowego śmigłowca bojowego. Mamy do czynienia ze zwykłymi analogowymi przyrządami. Nie zauważono śladu celownika nahełmowego... Zdaniem znawców irańskiego przemysłu zbrojeniowego, maszyna jest dziełem zakładów lotniczych w Isfahanie, które specjalizowały się poprzednio w obsłudze i remontach śmigłowców Bella – 206 Jet Ranger, znanych bardziej z angielskiej nazwy Shahed Aviation Industries Research Centre (SAIRC). Od kilku lat władze irańskie wspominały o próbach własnego śmigłowca bojowego. Teraz ta zupełnie nieznana konstrukcja ujrzała światło dzienne. SAIRC pokazały pierwszy uzbrojony śmigłowiec – Shahed OH-78 w 2006. Był to wariant cywilnego Shahed 278, wyposażonego w ruchome stanowisko kaemu na dziobie i pylony do zestawów podwieszanego uzbrojenia. Nie jest jasne, czy model 278 był etapem na drodze do jednomiejscowego, typowo bojowego 285. Nie ma wątpliwości, że w konstrukcji 285 zastosowano zasadę redukcji powierzchni atakującej maszyny, stąd wąski kadłub, który, jak się spodziewają specjaliści, jest opancerzony. Pancernym płaskim szkłem osłonięta jest także kabina pilota. Z kadrów prezentowanych przez agencję FARS wynika, że pilot dysponuje zestawem normalnych analogowych przyrządów. Nie zauważono także nahełmowego celownika broni pokładowej, choć podstawowym stałym elementem uzbrojenia jest km kal. 7,62 w obrotowej wieżyczce w dolnej części nosa. Uważni obserwatorzy dopatrzyli się, że może to być irański wariant rosyjskiego PKTM. Specjaliści sądzą, że śmigłowiec napędzany jest pojedynczą turbiną Rolls-Royce’a 250-C20B, co sprawia, że cały układ jednosilnikowy może być wrażliwy na trafienia. Na krótkich podskrzydłowych pylonach zauważono pojedyncze wyrzutnie pocisków niekierowanych. Ale istnieje także zdjęcie (pokazane przez agencję FARS) szarego Shaheda 285 morskiego, wyekwipowanego w podwieszone na pylonach pociski przeciwokrętowe Kosar 3. Jest to irański wariant chińskich C-701R, o których wiedziano do tej pory, że mogą być odpalane z wyrzutni na okrętach i na lądzie. Z całą pewnością to dopiero początek drogi rozwoju własnych irańskich śmigłowców bojowych. Niektórzy widzą w Shahed 285 amerykańskie korzenie i rosyjskie wpływy. Czas pokaże w jakim kierunku pójdą konstruktorzy z Isfahanu. Przede wszystkim, z jakiego rodzaju jednostek napędowych będą korzystali i jakiego rodzaju awioniką się posłużą." źródło: http://www.altair.com.pl/start-3093 Zrobili jeszcze kilka innych ciekawostek np. shahed 274 czy Zafar 300
-
Heh... A do monografii będą może jakieś kalki? ;P No właśnie mam z tym trochę problem (Mi-14 PL TOP Guna w szafie)... O ilę orkę to można namalować aero to te żółte napisy mnie przerastają. Na drukarce żółty drukowany na kalkach clear = totalna klapa.
-
A nie możesz go wyprostować pensetką? To jest osłona iglicy więc nie spełnia zbyt precyzyjnego zadania a używanie bez osłonki stwarza o wiele większe zagrożenie - zniszczenia iglicy.
-
A może opancerzony samochód rolniczy Honker w 1/72?
-
Aż mną zatelepało jak o tym przeczytałem - zresztą w trakcie oczekiwania na samolot w Gdańsku... Mam nadzieję, że to jakiś żart. Co do obsługi - latam dosyć często - połączenia krajowe i zagraniczne i nie miałem nigdy złyego wrażenia z pracy stewardes. Dziś tylko jedna oblała pasażera wodą ;) Ale wpadła w popłoch i sowicie przepraszała ;)
-
Malowałeś aerografem?
-
Co do 'rżnięcia' układu współosiowego z Kamova - Riesler RI, rok 1936:
-
Wręcz przeciwnie - tyle, że był za drogi a projekt ze względu na zaawansowanie techniczne się mocno przciągnął. I BTW X-2 nie ma byc scout ani attack helicopter jest jedynie śmigłowcem eksperymentalnym, który jest wersją rozwojową (oszczędnościową??) śmigłowca S-69 który już od lat 80 tych ubiegłego wieku lata.
-
O rany!!!!!!!!!!!!!! Super!! No i gratulacje!
-
A to warto zdobyć Aeroplan 5/6 '98 z dokumentacją na płycie CD. Pewnie w Altairze można archiwalne numery kupić.
