No i dorwała mnie choroba i muszę leżeć, a jako, że inne modele mam w stanie "dalej nie zrobisz puki nie posiedzisz godziny z aerem..." więc cóż mogłem z nudów robić jak nie wziąć kolejne modele i skleić trochę siedząc przykryty kocem i z toną leków obok
Pod nóż poszły dwa modele, KW-1 i ten oto nazistowski wynalazek:
Darowałem sobie in-boxa, bo kolega mnowogro w swojej niedokończonej (a szkoda) jak narazie relacji opisał ten model b. dobrze
I zgodzę się z jego zdaniem, całkiem przyjemnie się to "coś" składa, no to zdjęcia po jednym dniu pracy:
Góra kadłuba nie jest jeszcze przyklejona do wanny i dlatego jest tam taka szpara.
Mam co do tego modelu pytanie, wiem, że wersje F występowały w kolorze DunkelGelb, ale czy w takiej barwie mogły też występować wersje D/E (choć takich nie spotkałem).