Nity wykonałem w prostszy moim zdaniem sposób.
Wyciąłem z cieniuteńkiego arkusza polistyrenu ( nie wiem jaka to grubość, ale zbliżona do kartki papieru) kształty pasujące do scianek wneki podwozia. Potem na podstawie zdjęc wykonałem na kartce papieru schemat rozmieszczenia tych nitów. Wykorzystując ten schemat naniosłem siatke nitów na kształty z arkusza polistyrenu. Potem używając linijki i stępionej igły krawieckiej odcisnąłem nity po wewnętrznej stronie kształtek mających być nowymi sciankami wnęki podwozia. W ten sposób uzyskałem na drugiej stronie linie wypukłych nitów. Potem kształtki powklejałem do wneki na rozpuszczalnik nitro, no a potem powklejałem paski polistyrenu mające imitować wewnętrzne wzmocnienia wnęki.
Popełniłem przy tym jeden istotny błąd, niemożliwy teraz już do poprawienia. Mianowicie, kształtki mające byc nowymi sciankami wneki, dopasowałem do wneki przed odciskaniem nitów. Odciskanie nieco skurczyło te elementy co po ich wklejeniu powoduje szczeliny w kątach wneki. Zaszpachlowac te szczeliny będzie niesamowicie trudno, więc pozostawię to tak jak jest. Ten model to dla mnie taki poligon doświadczalny, na którym testuję nowe dla mnie technologie. Myśle że jak na pierwszy mój model i tak jest nieźle.
Nity we wnęce powinny wyglądać tak: