Zawsze przed washem modele dziwnie wyglądają, tak zabawkowo bardziej i płasko. Kolor klosza to zwykły srebrny Humbrola (11).
Od ostatniego wpisu zająłem się podstawką. Ze styropianu wyciosałem zarys podłoża z powiększonymi koleinami. Jak pójdzie na to właściwy grunt to się zmniejszą i będzie pole manewru na zagłębianie gąsienic i korekty w lewo i prawo.
Dorobiłem sobie żaróweczkę do lampy
Zrobiona z wyciśniętego na palec Hermolu i wałkowana, aż powstały kuleczki, jedna z nich wkleiłem.
Pomalowałem wyposażenie na kadłubie, dałem linę holowniczą i wydech. nie widać tego dobrze na fotach ale rury i tłumiki maja fakturę jaką trzeba. Na końcu jeszcze dam pigmenty na to.
I jak? Chyba może być?
edit: cholera, dopiero teraz zobaczyłem, że zapomniałem pomalować piłę z boku