Roobert
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 106 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Roobert
-
Pewnie to są takie cybanty jak polycapy, żeby śmigło się obracało. Mam coś podobnego w Hurricane w 48 Revella.
-
Dzięki za pozytywne oceny . Kolejny odcinek z cyklu "Buduję sobie działo" . W końcu nabrał kolorków jakich trzeba. Możecie wreszcie zobaczyć jak błotniki wyglądają. Farba oczywiście jeszcze mokra. Wczoraj po przymiarkach chciałem zdjąć koła i... wlazły tak mocno, że ni ch..., yyyy nie chciały zejść. Więc zostawiłem te, które groziły ukręceniem wahaczy . W tle widać, że figurki dostały skóry. Pierwsza warstwa to jest na razie, więc początek robót. Do jutra niech wszystko ładnie wyschnie a potem będzie wash i młotkowanie .
-
Piękna i czysta robota. Można pomyśleć po ostatnich fotach, że to 35. Ja pierdziele, taka precyzja w 72 .
-
Mały, szybki apdejt . Zrobiłem drugą gąsienicę, pierwsza już gotowa do malowania. Nabiłem też pacynki na szpilki, żeby lepiej się je malowało. Jedna leży bo coś super glue nie chce "złapać" podstawki i potrzebuje więcej czasu . To tyle na dziś .
-
Dajcie sobie spokój z fotosikiem, zawalone to reklamami i nie wczytuje fotek. Jest przecież photobucket i imageshack. Ja od zawsze korzystam z photobucketa i nigdy nie było problemów.
-
Tak jak wcześniej wspominałem, zabrałem się za koła z trakami. Stworzyłem sobie taki prosty przyrząd do gąsek. Żeby było prosto i szybciej to wziąłem listeweczkę z balsy, która akurat wchodziła między zęby. Wkleiłem ogranicznik i nałożyłem ogniwa na jedna stronę. Następnie wpuszczałem po jednej kropli kleju w łączenia, pięknie klej rozpływał się po całej szczelinie. Odczekałem parę minut i zdjąłem ostrożnie gąski. Odczekałem kolejne kilka minut i nałożyłem ma koła. Dałem o jedno lub 2 ogniwka mniej, żeby łatwiej naciągać. Lepiej dokleić niż rwać. dodałem z tego co było pod ręka podpórki imitujące nierówności terenu. Dałem leciutkie zwisy na gąskach. Teraz niech schnie. Jutro druga strona. Koła są tylko nałożone i gotowe gąski pójdą do malowania a kadłub do dalszego montażu.
-
Aha czyli już będę wiedział co i jak . Błoto wyschło dobrze, pojaśniało. Wykorzystałem więc patent kolegi czak45 żeby dać sidoluksa na mokre błoto. Fajnie to wygląda i działa . W końcu wkleiłem te pociski do wnętrza. Zamontowałem działo i przykleiłem budę. Rany tutaj to było trochę sapania i nadludzkiej siły. Po bokach wychodziły szpary, góra z dołem nie schodziły się dobrze . Jednak trochę walki, przyłożenia siły tu i ówdzie oraz Super Glue i jest cacy bez szczelin. No może w jednym miejscu ale nie widać tego . jako następne to walka z kołami i gąskami. Muszę też zacząć myśleć nad podłożem coby koła nie wisiały w powietrzu.
-
Byle nie to co w moim SU. Chyba lekko przegiąłem pałkę .
-
Na zdjęciach tak tego nie widać ale fajne trójwymiarowe błoto powstało. Jutro postaram się dać lepsze foty z wklejonymy pociskami. Jest to żywica akrylowa Miga, można ją dostać w sklepach. Nie śmierdzi i ma półpłynną konsystencję, półprzezroczysta. http://www.jadarhobby.pl/p032-zywica-akrylowa-pigmentow-p-8543.html Jest to moje pierwsze spotkanie z tym więc na razie nie mogę zbyt dużo powiedzieć. Ale bardzo dobrze trzyma się modelu.
-
Pobabrałem się jeszcze trochę w błocie i nieco wysuszyłem. Teraz nabiera koloru jaki chciałem uzyskać. Nieźle nabrudziłem w środku .
-
Witam, dziś zrobiłem błoto w kadłubie. Pierwszy raz używałem Migów i żywicy do nich też Miga. Ogólnie to nie miałem styczności jeszcze z takim błotem więc mam pytanie. Przejrzałem wątki o tym ale nie znalazłem odpowiedzi. Robiłem tak: -wsypałem do naczynka piasek, -wsypałem pigmenty w różnych odcieniach, -dodałem żywicy i wymieszałem, -nałożyłem na model. Powstała jasno brązowa jednolita masa. Gdy wyschło nałożyłem na sucho znowu różne odcienie pigmentów i pędzlem nałożyłem Fixera. I wszystkie kolory zniknęły, a powstała znowu jednolicie brązowa powierzchnia. Poza tym Fixer "zalakierował" na półmat i wygląda to jak mokre błoto. To tak ma być? Jak wszystko wyschło to nałożyłem znowu pigmenty pędzlem żeby było ciemne i zróżnicowane. Jak oglądałem relacje gdzie było błocone zdrowo, to otrzymujecie takie fajne różnokolorowe grudy (takie coś można zobaczyć w relacji "Tygrys I kierat" , piszę z pamięci więc mogę coś przekręcić). U mnie to wyszła jednolita masa . Otrzymujecie zróżnicowanie działając na sucho na końcu? Niech ktoś mi odpowie jak to u niego wygląda błoto w czasie pracy. Nawet w wątku Rafała Jankowskiego z 7TP błoto jest "różnokolorowe". Dobra czas na foty. Stojaki na pociski już gotowe czekają aż się z błotem uporam.
-
Na moim HMMWV taki napis jest. W necie znalazłem fotkę i wydrukowałem.
-
Chwilowo nie "Sen o Victorii" ale w jednym wątku d
Roobert odpowiedział rollingstones → na temat → [M]Warsztat
Pokrywano papą i smołowano Kto się tam będzie bawił w ozdabianie dachówką czegoś czego nie widać. Miało to ładnie wyglądać od dołu. -
Oooo rany... mój żołądek i głowa . Ufff ciężko się kończą odwiedziny u kuzyna . Z trzęsącymi rękoma i lukami w pamięci z dnia wczorajszego postanowiłem coś porobić przy modelu. Jak zasiadłem to nie miałem siły wstać i kleiłem co można było. Zwashowałem kadłub w środku, podoklejałem siedzonka, Porobiłem półki na pociski. Udało mi się skleić działo z osłonami. Burty nadbudówki też dostały kilka elementów. Mam pytanie. Jakiego koloru powinny być pociski. Instrukcja mówi że srebrne ale czy na pewno? Na podłogę pójdą jeszcze pigmenty i trochę błotka.
-
Hmmm, zmieniłem wielkość obić. Nie wszystkie zmieniałem, tylko te przesadzone. Z niektórych całkiem zrezygnowałem. Mam nadzieję, że teraz jest lepiej
-
No wreszcie pchnąłem robotę trochę do przodu. W przerwach miedzy jedzeniem poobijałem wnętrze. Pomalowałem na czarno też kilka elementów. Te obicia na podłodze to i tak pewnie znikną pod pigmentami i błotem. Teraz będzie trzeba to wszystko zwaszować bo na razie śmiesznie wygląda . Na burty będą jeszcze przyklejone półki na amunicję i siedzonka dla załogi. Działo też już poskładałem do kupy. Z przodu widać niepomalowany fragment i ogólnie niedorobiony kolorystycznie. Nie przejmuję się tym, bo ta cała część akurat będzie schowana w osłonie. Sama lufa też nie domalowana, zrobię to po zmontowaniu już większości wozu razem z hamulcem wylotowym. Wyhodowałem też trochę pocisków. Tylna ściana jeszcze nie ruszana bo muszę znaleźć jakieś zdjęcie, zeby zobaczyć co to jest wokół drzwi? Jakieś deski pomalowane na zielono czy coś innego. Może ktoś z was wie co to ma być?
-
Rafał, źle wkleiłeś tylne wózki (żółwie, czy jak to tam się nazywa) I to z obu stron. źródło: http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki_mini_00x70/0/7TP.jpg
-
Witam, wczoraj wieczorem i dziś rano wnętrze dostało kolorku. Pomalowałem wewnętrzne części kadłuba oraz elementy działa. Zielone tez zrobiły się inne elementy, które pomalowałem w ramkach. Kolor to Humbrol 102. Zdjęcia jeszcze mokre . No to po świętach będzie można dokończyć środek i zająć się dalszą budową. Zapomniałem zrobić fotki działa i kołyski
-
Chyba się starzeję, tempo sklejania zaczyna strasznie spadać . Chyba przez to ciągłe szpachlowanie. Ciągle coś do poprawki. Ale już wychodzę na prostą. Elementy posklejane i teraz ostatnie poprawki i malowanie wnętrza pojazdu i działa. Postępy niewielkie więc ogólna fotka zbiorcza wypocin. Po świętach chyba poskładam układ jezdny i gąski, żebym mógł jakoś do podstawki dopasować.
-
ARMO 35535 "C7P - Engine and interior" Correction
Roobert odpowiedział Jendrass1 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Dzięki wielkie za in-boxa. Akurat jakieś 2 godziny temu urodził mi się w głowie niecny plan kupienia tego ciągnika od Mirage razem z zestawami żywic. Ten zestaw i poprawione zawieszenie. Jak oceniasz wykonanie części z żywicy? Są jakieś niedolewki i inne babole? -
Na razie tylko 2 fotki dam, nie ma co pokazywać zaszpachlowanych i szlifowanych figurek. Obecnie to skleiłem elementy działa i zaszpachlowałem. Robota zwolniła bo trzeba czekać aż wyschnie szpachla i się wyszlifuje . Niestety taki zabieg dotyczy prawie każdego elementu . Jednak nie przeraża mnie to wcale. Po prostu trzeba jechać do przodu Wymieniłem wszystkie uchwyty na druciane. Plastikowe były do bani i połamały się przy wycinaniu.
-
Świetny grunt i panzer. Z jakiego drzewa użyłeś gałązek? Bardzo realistycznie wyglądają pniaki i gałęzie wokół
-
Wydaje Ci się. Maja kształt położonej litery "L" i to może dlatego. Są zagięte w dół.Tak na prawdę to są najcieńsze jakie spotkałem plastikowe. Wygina się to we wszystkie strony. Posiedziałem jeszcze dzisiaj nad ludkami. Sporo będzie w nich szpachlowania i szlifowania.
-
Dzień dobry, dziś rano dokleiłem trochę drobiazgów do suczki. Trochę uchwytów, wlot powietrza z boku, i kilka innych elementów. Jeszcze parę rzeczy dojdzie na kadłub ale muszę zobaczyć jak one wyglądają dokładnie bo mam kilka wątpliwości.
-
http://ausfwerks.com//techniques/fender/main.html na tym się wzorowałem. Jeszcze będę poprawiał je.
