Roobert
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 106 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Roobert
-
U.S. GMC 353 Airfield fuel tank(Tamiya+CMK+Hauler)1/48
Roobert odpowiedział SlawiekD → na temat → [M]Galerie
Fajny, fajny ale ten koleś na baniaku to "zigchajke" robi . -
[WRZESIEŃ '39] Działo przeciwlotnicze 75 mm PF 621 1/35
Roobert odpowiedział Jarekk → na temat → Wrzesień `39
Dokładnie o tym samym pomyślałem. Już stworzyłem sobie "czerwone" zdjęcie z podpisami jak u Ciebie na początku tematu. Na dniach dołączę do projektu. -
Dobra, to ja coś dorzucę. Modele robione w różnym czasie więc ich jakość wykonania różna. Mig-23 Mi-2 RM (jest galeria na forum) Limy (też gdzieś są galerie)
-
Tutaj jest pokazany jeden ze sposobów zrobienia tej powierzchni: http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=136475&page=1 jakoś w połowie stronki. http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=133971&page=1 A tutaj relacja z budowy IV i też pokazany jest sposób. Gdzieś w 3/4 strony pokazane są puszki z magicznym preparatem. wygląda nieźle.
-
+ dwa hummery kiedyś pokazywane W takim zestawie lepiej się prezentuje. Model Dragona w skali 1:72. Przyjemnie się skleja i nie ma większych problemów z montażem. Dla mniej doświadczonych pewną barierą może być dość przepełniona rysunkami instrukcja . Dużo szczegółów pojazdu powoduje, że rysunki staja się plątaniną kresek i kółek. Ale powolny montaż i trzymanie się swojej wersji wozu pomoże dobrze skleić. Do rzeczy. Zdjęcia w galerii może przypominają prowizorkę i niektórzy pomyślą, ze niepotrzebnie wcisnąłem inne modele ale tak sobie wymyśliłem . Fotografując wpadłem na pomysł zrobienia podstawki i wykorzystania w niej tych HMMWV. Ale zanim ja pokaże na forum to może minąć z miesiąc lub dwa (trzeba zdobyć zestaw figurek aby wypaliło). Same Hummery były pokazywane w konkursie "Barwy forum". mały edit, link do warsztatu: viewtopic.php?t=13627 Zdjęcia:
-
To znowu ja Polepiłem podwozie i gąski. Wysmarowałem wszystko w pigmentach i poskładałem do kupy. Zostało już tylko przykurzyć boczny pancerz i gotowe. Nie mogłem się powstrzymać i dałem wieżę na pojazd. Miodzio wygląda model i polecam go każdemu bo naprawdę świetnie się skleja a i wygląd groźny Patrol w Bagdadzie
-
Olejny.
-
Jak nie dasz podkładu to ci farba nie złapie i spłynie. Może też skupić się w większe krople i też kiszka. Popytaj ludzi co malują aerkiem i farbami gunze.
-
Ten podkład to jakiś szary Model Mastera. Dzisiaj zwaszowałem model. Kurcze, foty nie oddają w pełni efektu ale mi się bardzo podoba. Przedniej płyty zbytnio nie brudziłem bo zasłoni to dodatkowy pancerz. Wieża już jest posklejana do końca. Anteny zrobiłem z rozciągniętej nad świeczką ramki. Wash jest czarny i może się wydawać silny, ale przyjdzie jeszcze kurzenie które rozjaśni szczeliny. W rzeczywistości ładnie kontrastowo wygląda. Obić żadnych nie przewiduję, zostawiam jak jest. Teraz czas się zając kołami i gąskami. Właśnie schną pomalowane. Potem sie nałoży kapcie i zakurzy lekko zawieszenie.
-
PZL 65 IRBIS Master craft+złom 1:72 NA FINISZU!!!!!!!!!!!
Roobert odpowiedział SOPOL73 → na temat → [L]Warsztat
Fajny pomysł ale mam pewne uwagi. 1. Po co jest ta chłodnica pod kadłubem na wysokości wieżyczki? 2. Czy silniki gwiazdowe potrzebowały takich dużych chłodnic na krawędziach natarcia? Ja tam specem nie jestem ale aż tak dużych nie widziałem. 3. Daj trochę mniejszy kaliber z przodu bo to działo to by połamało samolot. To nie AC-130 Gunship . Nawet niemiaszki słynący z różnych pomysłów mieli problemy z zamontowaniem takiej armaty w samolocie. Pracuj dalej bo ciekawy projekt sobie wybrałeś -
Zwykły do plastiku Revella.
-
Chodzi o to, że jak kiedyś malowałem akrylami to nie robiłem podkładu więc paskudnie się malowało. Po drugie primo rozcieńczyłem delikatnie farbę wodą i dodałem trochę retardera, co poprawiło krycie i brak smug. Zawsze mnie one denerwowały, a teraz nie ma. Do tej pory podchodziłem z rezerwą do akryli bo właśnie ta kiepska przyczepność i smużenie mnie odstraszały. No i to zasychanie zaraz po nałożeniu trochę wkurzało bo nie można było rozprowadzić farby równo ale przez to, że "poznałem" retardera i ten problem zniknął. Muszę jeszcze poćwiczyć bo nie wszystko jeszcze wychodzi, ale ogólnie jestem zadowolony z efektu. Malowałem do tej pory olejami a akryle to ewentualnie na jakieś drobne elementy.
-
Czas odkopać temat i zabrać się za model. Ponieważ był już posklejany i gotowy do malowania to machnąłem go podkładem ModelMaster. Wziąłem do tego jakąś szarą farbkę, żeby był grunt pod akryl. Gdy wyschło pomalowałem akrylówką tej samej firmy i ... jestem w szoku. Farba z pędzla równiutko się położyła. Owszem kiedyś zdarzyło mi się malować Pactrami, gdy zaczynałem poważne modelarstwo i dużo wybaczają akryle. Chyba wrócę do nich. Nie malowałem nimi bo nie wiedziałem o stosowaniu podkładu i retardera wtedy . na zdjęciach z bliska widać jak farba siadła. To jest mix zdjęć z samym podkładem i pierwszą warstwą koloru. Inne zdjęcia to już z 2 warstwami i tyle wystarczyło. Z pewna nieufnością malowałem akrylami ale to chyba wynikało z braku doświadczenia z tymi farbami i brakami wiedzy w posługiwaniu się. Jest kilka miejsc, gdzie mi się niewielkie zacieki porobiły ale już wiem o co kaman . Obecnie jestem na etapie malowania wszelkich detali na modelu i wyposażenia.
-
Witam, tutaj się zapytam bo nie widzę konkretnego tematu. Coś słychać z projektem grupowym dotyczącym kampanii wrześniowej (czy coś takiego)? Miało być w kwietniu ale na razie cisza. Były deklaracje osób, że wezmą udział (moja także) i co? Jeśli niepowstanie konkurs to i tak zacznę swój model
-
Heloł, kurcze, jakoś szybko idzie klejenie tego ustrojstwa. Można powiedzieć, że już wszystko gotowe do malowania. I mam teraz zagwozdkę. Kupiłem sobie farbę akrylową Model Mastera i wewnątrz kadłuba przeprowadziłem test. Dolną połowę malowałem farbą rozcieńczoną wodą i odrobinką retardera. Po położeniu 2 warstw nadal prześwitywał podkład. Górną połowę machnąłem farbą z retarderem ale bez wody. Wydaje mi się, że lepiej się tak maluje bo lepiej kryje. Czytałem na forum o akrylach i wychodzi na to, że się je rozcieńcza raczej. Jest to konieczne? Maluję pędzlem. Teraz zdjecia:
-
Hehe no to widzę, że się łańcuszek zrobił . stroju przeze mnie, peter przez stroja... kto następny?
-
Witam, TankRed1070 właz kierowcy jak i desantu z tyłu można zrobić otwarte. Na wieży to tylko ten większy (po lewej, patrząc od przodu). Prawy jest odlany razem z wieżą. Pokleiłem trochę drobiazgów. Zmontowałem wyrzutnie rakiet i wkleiłem fototrawione stelaże pod ERĘ. Dodałem też nieco elementów na kadłub, fajnie wygląda model bo ma dużo szczegółów. Czasem instrukcja jest poplątana przez taką szczegółowość. Mam tylko nadzieję, że nie pominę czegoś . Do zdjęć model poskładany na sucho.
-
Witam w kolejnym warsztacie. Tym razem na stół wziąłem Bradleya Dragona. Jest to model przerywnikowy przed poważniejszym warsztatem. To nie znaczy, że będzie wykonany w 2 dni . Rozdrobnienie elementów jest spore i żeby złożyć wieżę to sporo czasu idzie. I tak nie jest jeszcze skończona bo pójdzie na nią jeszcze sporo wyposażenia. Jest to starszy model Dragona co widać w spasowaniu. Sporo szczelin, które trzeba będzie łatać. Kilka drobiazgów trzeba jeszcze ociosać i poszlifować. W fotografowaniu modeli nastąpiła pewna zmiana, ponieważ nabyłem nowy aparat i teraz będę mógł makro z 5 cm trzaskać. Staram się robić dobre fotki ale dopiero uczę się obsługi. Dobra teraz foty. P.S. Teraz to dopiero będzie widać wszelkie babole
-
stroju a nie lepiej zrobić drzwi z żywicy? Te z blaszki to płaskie są bardzo. Sprawdziłeś czy nie będzie leciał na ogon jak go postawisz? Czemu tyle się męczyłeś z wycieraczkami, mi to zajęło 5 minut, bo smarowałem tylko miejsce mocowania z ramą a nie na całej długości.
-
Hmm nie chce oftopować ale ja też czekam na projekt. Startować będę z Karasiem 1:48, czekam właśnie na blachy.
-
Jak tak patrze na ten kadłub to normalnie powrót do przeszłości . Ileż to się człowiek namordował aby to skleić. Widzę, że też poszedł kilogram szpachli na dół kadłuba. Trochę bije po oczach nierówno pomalowana podsufitka. Ale z drugiej strony to i tak ledwo ją widać w gotowym modelu. Jedziesz dalej . Na pocieszenie powiem, że teraz wcale nie będzie z górki bo trzeba na zewnątrz wyciosać drobiazgi żeby to Mi-2 przypominało
-
To tak, ja użyłem 3 zastawów dodatków. Można je wszystkie dostać w Jadarze. 1. Żywice Airmo 72500 Mi-2T - 49,00zł 2. Blachy Part S72112 Mi-2 - 40,30zł 3. blachy part S72113 Mi-2RL/RM - 17,30zł Są też zestawy do innych wersji śmigłowca. Oczywiście jak widać nie wystarczą same dodatki. Trzeba trochę przerabiać, dorabiać aby to wyglądało bardziej przyjaźnie.
-
To nie bruk a wyschnięte błoto ma być. Podobna podstawka jest w Panterze Matchboxa. Ja czekam z chęcią aż wydadzą Sdkfz 232 6 rad (starego Matchboxa) bo był to mój pierwszy model z podstawką .
-
Witam, wreszcie się uporałem z modelem. Musiałem kilka małych poprawek zrobić a na samym końcu problemy z aparatem trochę opóźniły galerię. Tutaj jest warsztat: viewtopic.php?t=12718 Wszystkie babole i poprawki w nim opisałem wiec nie ma sensu się powtarzać. Model ładnie się prezentuje na półeczce pomiędzy innymi szachownicami. Kolory też ciekawe, pomarańcz od razu sie wyróżnia spośród zieleni i szarości . Zapraszam do komentowania.
-
Mam ten program, trochę je w nim rozjaśniłem ale i tak fotki wyszły jakieś takie średnie. Ten aparat już po prostu jest bardzo stary i nie łapie wszystkiego jakby się chciało. Dzięki
