Roobert
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 106 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Roobert
-
Miał mieć długość około 32 metrów a wysokość koło 10 metrów.
-
Niestety nie posiadam aerka. Ale dam rade pomalować pędzlem
-
Mały update. Model otrzymał trochę plastiku i zaczyna fajnie wyglądać . Składanie idzie jak budowa z klocków lego. Wszystko idealnie pasuje, nie potrzeba żadnego docinania. Elementy bez problemu wchodzą na swoje miejsce. Barthass przeglądałem Twoja relację. Planuję go w takim samym malowaniu zrobić.
-
Ja dałem za niego 120 zł. Trochę dużo no ale cóż Tak zrzynają w modelarskim w Szczecinie.
-
No to ja też dołączam się do konkursu. Specjalnie zakupiony model na tą okazję Oczywiście współczesniak. Tyle pojazdów w konkursie, ale żaden daleko nie zajedzie jak trafi na zaminowaną drogę . Ja Wam pomogę przejechać . Na początek szybki in-box. A teraz to co udało mi się rano skleić. Ogólna bryła kadłuba i wahacze. Narazie wszystko pasuje dobrze, ale i tak trzeba trochę podszlifować jak wyschnie. Jest to mój pierwszy Dragon w 1:35, zobaczymy jak pójdzie
-
IS-2m z 4 pułku czołgów ciężkich Kołobrzeg'45 Tamiya 1:35
Roobert odpowiedział wodzik730 → na temat → [M]Warsztat
Hej wodzik730 nie wiem czy masz tą fotkę 410. Pochodzi z książki "Bojowe wozy LWP" Magnuskiego. Może się przyda. -
In-box Globmastera od Revalla. http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=3905
-
Nie mam problemu z białą farbą, kładzie się ją bardzo dobrze (aż dziwne), chodzi mi o kolor piaskowy. Patrzyłem na części jak już dość wyschło i muszę powiedzieć, że porażka . Plastik prześwituje. Nie wiem czyja to wina bo mam już spore doświadczenie w pędzlowaniu i wszystko robiłem jak trzeba. Lepsze efekty miałem na ciemnym plastiku italeri i szarych. Tu mam prawie jak farba i jest najgorzej. Nigdy nie dawałem podkładu i było ok, a tu nagle taki babol okrutny. No nic, jutro się pomyśli.
-
Witam po długiej nieobecności. Dzisiaj sklejałem różne drobiazgi do modelu, trochę polepiłem pakę i kabinę kierowcy pierwszą warstwą białego machnąłem. Pomalowałem też ramę ale kolor jest bardzo podobny do plastiku więc nie widać za dobrze. Małe postępy ale zawsze coś. Dzisiaj tez dopadł mnie pierwszy kryzys przy modelu. Malowało mi się bardzo niedobrze. Nie wiem czy to wina farby czy koloru plastiku. Wydaje mi się, że farba słabo kryła. Zobaczę jutro po wyschnięciu. Jeśli będzie porażka to wyjściem będzie brudzenie podwozia (i tak miało być wybłocone). A jeśli takie buble będą na innych częściach to chyba model wyląduje w pudle.
-
Witam, rano trochę polepiłem. Dorobiłem elementy zawieszenia gąsienicowego, i trochę przodu pojazdu. Co do dorabiania przewodów w ramie to chyba daruje sobie bo po prostu nie mam żadnych fotek czy schematów.
-
http://www.dragonmodelsusa.com/dmlusa/prodd.asp?pid=DRA6351 Ciekawe co tym razem. Super hiper ultra odlewy z plastiku nowej generacji?
-
Już odpowiadam. Ja kupiłem mojego za około 90 zł, nie pamiętam dokładnie. Model będzie prosto z pudła bo deficyt budżetowy nie pozwala na zakup edków. Kupiłem tylko toczoną lufę. Wiem, ze jest uproszczony ale da się nawet z takiego wyciosać przyzwoity model . Co do szpachli to na tym etapie nie muszę z niej korzystać. Jak to będzie później to się okaże. kazio jak masz jakieś foty to wrzuć bo ja zanim zabrałem się za klejenie to przez kilka dni googlowałem ale oprócz fotek z muzeum i kilku archiwalnych bardzo ogólnych rysunków/zdjęć to nic nie znalazłem. Z drugiej strony czy jest sens dorabiać orurowanie skoro i tak nie będzie tego widać bo będzie przykryte paką z działkiem?
-
Napisałem w pierwszym poście, ze to Italerka w pudle Revella. Dzięki Pafica Brzydki ale dzięki temu nietypowy i rzadki
-
Na razie wszystko oszlifowane i sklejone w całość. Tak się teraz ta drabina prezentuje. Jak na razie skleja się bez większych problemów, trzeba czasem pomóc sobie papierem ściernym ale są to raczej kosmetyczne poprawki.
-
Witam w mojej kolejnej relacji. Nie, nie jest to zdrada nowoczesnej pancerki. Po prostu kleje po kolei co mam na składzie i teraz padło na ten pojazd. Już od dłuższego czasu się czaiłem na niego ale nie mogłem znaleźć koncepcji dioramki. W końcu po długich przemyśleniach mniej więcej wiem jak to ma wyglądać ale jak zwykle w trakcie klejenia wszystko może się zmienić Na początek in-box. Jest już on na forum ale zrobię go ponownie. Jeśli się lada dzień zacznie konkurs to jeśli będę mógł, przerzucę do odpowiedniego działu . Model to przepak Italeri. Jakość wykonania dobra, bez większych nadlewek. na częściach widać niewielkie łączenia form ale to nie problem. Jest trochę śladów po wypychaczach ale głównie w miejscach mało widocznych lub łatwych do szpachlowania. A teraz to co do tej pory zrobiłem. Przygotowałem główne elementy ramy i skleiłem kilka podzespołów. Na razie nie ma żadnych problemów i wszystko pasuje dobrze. Niewielkie przymiarki przed klejeniem załatwiają sprawę. Relacja będzie weekendowa bo wtedy mam czas na lepienie
-
Przesadzasz 93mati , tylko wybierz konkretny egzemplarz bo ten który ja robiłem różni się nieco od tych w walkaroundzie na forum.
-
eee a co to za konkurencja. Właśnie dobrze, że jest sporo pojazdów polskich bo do tej pory to bida była. Teraz przynajmniej trochę nadgoniliśmy . No to kto teraz robi coś polskiego ? Dzięki wszystkim za ocenę
-
Witajcie, budowa Goździka dobiegła końca. Teraz może dołączyć do grona współczesnych polskich pojazdów. Do budowy wykorzystałem zestaw Skifa, żywiczne koła Armo i elementy fototrawione Eduarda. Malowany w całości pędzlem Humbrolami. Wash to oleje artystyczne, reszta brudu to suche pastele i pigment Agamy. Jestem zadowolony z efektu bo nie przesadziłem z obiciami. Robione są głównie przecierki. Fotki robione w moim prymitywnym studiu fotograficznym . Pogoda jest tak paskudna, że nie ma nawet mowy o robieniu w świetle dziennym. Hmm co by tu teraz zacząć, Mi-2 w 1:72 czy Strykera z AFV
-
Dzięki, tylko pędzlami maluje . A kolorki będą oczywiście jeszcze dawane trawie.
-
Trzeba trochę zaktualizować temat. Jestem w domu na weekend wiec trochę pchnąłem robotę. Pomalowałem podłoże i zasadziłem trawę. Znowu są to pakuły klejone wikolem do podłoża. Takie robocze zdjęcia na szybko. Jak klej wyschnie to muszę trochę ogolić trawnik bo za wysoki jest dać mu trochę zielonego kolorku. Potem kurzenie i wykończeniówka
-
[PG-ZD] MT-LB w barwach WP z "L" SKIF,Eduard,Armo
Roobert odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
Ja też, ale silny uścisk i super glue i można świat zdobywać Świetnie wszystko wygląda, będzie ładny pojazd. -
Witam, czas odkurzyć nieco temat. Dzisiaj powalczyłem z podstawką. Rany ale trudno cokolwiek zrobić jak się nie kleiło dwa tygodnie. To co na fotkach to rodziło się w wielkich bulach Ciąg dalszy to pewnie znowu za dwa tygodnie bo znowu nie będzie mnie w domu, ehhh Ramka to standartowo na dno włożony kawałek regipsu i na to wylany gips. Nasypałem też drobnego piachu i powgniatałem w podłoże. na końcu psiknąłem lakierem do włosów. Teraz niech schnie.
-
Dorwałem na chwilkę kompa od kumpla i odpowiadam. Co do okopcenia wokół rury wydechowej to nie sądzę, żeby trzeba było dodawać więcej brudu. Tutaj widać, że nawet na eksploatowanych pojazdach nie jest nic brudne oprócz samego wylotu. Nawet jak chodziły silniki to spaliny były bezbarwne (może lekko wpadały w szarość jak dał po garach mocniej) przy rozgrzanym. Najwyżej trochę zaczernię samą kratkę. Co do washu to nie chciałem przesadzić, bardziej chodziło mi o zakurzeniu. Wiem, że napis kiepski i też już zaznaczyłem, ze nie podoba mi się no ale cóż, następny będzie lepszy
-
A co! Zrobię post pod postem . Wyszło słońce wiec rzuciłem się do aparatu i zrobiłem lepsze fotki.
-
Witam, model praktycznie skończony. Zostało dorobić jakaś podstawkę. Dokończenie prac nastąpi za 2 tygodnie bo nie będzie mnie w domu. Zdjęcia są słabe bo z pogodą dziś marnie a później wyjeżdżam więc na razie muszą wystarczyć
