Pomarudzę trochę .Zdecydowanie za pusto w luku za kabiną , jeden przewód paliwowy w tym miejscu to mało [ no chyba że egz. WAT-owski miał tak wybebeszony luk ] Za krótkie wciągniki osłon kół głównych i dlatego osłony są za mocno "podniesione do góry " Niestety złe są osłony goleni głównych .Ta część osłony na górze powinna być krótsza, i wtedy część dolna nie byłaby tak odgięta na bok .Wiem że to wina producenta , ale przez to troche to podwozie wygląda nienaturalnie. Przy tej wysokości amortyzatora osłony goleni powinny być odgięte dużo mniej , ale i mechanizm nożycowy składania goleni powinien być trochę mniejszy [ mówiąc krótko golenie są skopane przez producenta ] Ale to już z któryś z kolei model robiony w ten sposób.I sprawa ostatnia -w przedniej goleni , w osi powinien być otwór na wylot .
Tu ładnie widać ułóżenie osłon goleni i kół głównych.
I żeby nie było że marudzę , malowanie mi się podoba , sylwetka ogólnie też , tylko te elementy podwozia
PS. A kabina to sie opiera na prowizorycznych podpórkach , czy to mają być dżwigniki ?
Tak to wygląda w orginale :
Na tym drugim zdjęciu przed osłóną kabiny , z kadłuba wystaje taki mały "bolec " Sygnalizator wypuszczonego przedniego podwozia- mozna było dorobić . W sumie model naprawdę ładny , tylko wymagał trochę przyłożenia się do paru szczegółów rzucających się w oczy .
Sorry za marudzenie