Witajcie koledzy. Chciałem wam przedstawić obiekt mojego wstydu Model popełniłem wiele lat temu, w czasach gdzie internet był luksusem. Teraz gdy wróciłem do modelarstwa naszła mnie ochota żeby go rozebrać i doprowadzić do porządku. Zwracam się tutaj do kolegów z doświadczeniem podwodniackim z prośbą o rady. Chciałbym porobić otwory przelewowe, wykonać linie podziału blach, zrobić ładną 88-kę no i ten nieszczęsny mostek. Wypadało by też od postaw zrobić relingi bo oryginalne są tragiczne:/ Pierwszą sprawą będzie wyczyszczenie z farby. I tutaj pojawia się pierwsze pytanie. Jak? W ciągu weekendu czyściłem statecznik do F-16 w cleanluxie dla kolegi przemo71 i średnio zeszło... A moczyłem około 24 godzin.
Wiem że mi się za to należy...