Hej, tylko jest mały drobiazg, to są stare modele ok. 20 letnie, wtedy zaczynałem moją amatorską przygodę z modelami okrętów,
i nie miałem pojęcia o washu, blaszkach czy jakichś sztuczkach malarskich, a od dobrych paru lat modeli okrętów już nie robię...
Więc nie bardzo tu jest co porównywać i z czego wyciągać wnioski...
Ciekawe, bo jak wcześniej napisałem, że są gładkie, to straszny ubaw był, a teraz sam piszesz, że gładkie...
Generalnie chodziło mi o to kontrastowe linijne odcięcie płyt, którego na modelu nie ma...
No nic, życzę Zdrowych i Spokojnych Świąt ?