Skocz do zawartości

Messer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 573
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Messer

  1. Temat łudząco podobny do tego -> http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=16&t=77343 Jakie malowanie planujesz?
  2. Nie będzie tak źle Jakub Tymczasem zrobiłem ogólny zarys głównego wahacza. Brakuje mu jeszcze dekielka i mocowań, ale baza już jest. Na zdjęciach przyłapane wszystko " na ślinę " więc krzywo Dopiero po przymiarce widzę, że czeka mnie przerobienie mocowania zbiorniczka na belce oraz przesunięcie odbojników dolnych wahaczy nieco niżej. Pozdrawiam Messer
  3. Fajnie, że przerabiasz model Nie podobają mi się pasy na fotelach - zapinki można wyciąć z cienkiego polistyrenu a same pasy zrobić z pomalowanej tasy Tamiya ( strona z klejem ma fajną fakturę po pomalowaniu ) lub też kupić Eduarda - dużo teraz wyprzedaży tych pasów. Druga sprawa to zawieszenie tylne - w obecnej formie nie przetrwało by 10m jazdy, więc jeszcze trochę przeróbek Cię czeka, by to sprawiało dobre wrażenie Pozdrawiam Messer
  4. Dziękuje Panowie. Mimo szczerych chęci, brak czasu + zmęczenie owocują marnymi postępami... Dziś znalazłem chwilkę by dosłownie dokleić kilka detali do pseudo wahacza oraz głównej belki. Tak to wygląda: Pozdrawiam Messer
  5. Muszę przyznać Jakub, że bez spoilera prezentuje się świetnie. Wiem, wiem... lancer bez spoilera to nie lancer Pozdrawiam Messer
  6. Tam od razu świętą... po prostu wpatruje się w to zdjęcie od paru dni
  7. Przednie klapy są wklejone na chwile - są tak delikatne, że każde obracanie samolotu powoduje ich urywanie, więc trochę oberwały, co słusznie zauważyłeś na zdjęciach Na sam koniec, tj po malowaniu, wkleję je na stałe - proste i trzymające kształt ;) Pozdrawiam Messer
  8. Dzięki Panowie Lordzie, jak zobaczysz w pierwszym poście, na zdjęciu oryginału, widać, że sam samolot stoi na płytach betonowych, natomiast roślinność je tylko dookoła obrasta Pozdrawiam Messer
  9. Dziękuje Odpowiadając na poprzednie pytanie - druciki w kokpicie są z kabli komputerowych ( z wiązki z szerokim złączem do płyty głównej ), a te przy stelażu radaru - z jakiejś cewki. Nazbierało mi się różnych drucików,cewek, kabli przez lata Tymczasem zabrałem się za złączenie "śledzia" w całość. Nie obeszło się bez szpachlowania, a to jeszcze nie koniec ( muszę łączenie kokpitu ze skrzydłami poszpachlować ). Zmieniłem też pokrywy luków na koła. Zestaw startowy tj blaszka alu, drucik i plastikowa część jako kopyto. Tak wygląda zamontowane na swoim miejscu: Oraz całokształt: Pozdrawiam Messer
  10. Bardzo dziękuje Panowie Samoloty nie są moją mocna stroną, więc tym bardziej jestem wdzięczny za Wasz doping Pozdrawiam Messer
  11. Dzięki Panowie Tymczasem zabrałem się za nos - nos modelu oczywiście Dodałem stelaż do mocowania radaru ( chyba, na samolotach niestety się nie znam ). Muszę jeszcze tu i tam zdjąć nadmiar kleju, który pokazał się na powiększonych zdjęciach - ach to macro... Pozdrawiam Messer
  12. Działam, powoli ale działam Pierwsze odlewy kółeczek już są. Zabrałem się też za tworzenie jednego z "wahaczy" wózków jezdnych. Czeka go jeszcze trochę przeróbek i dodatkowych elementów, ale główny kształt już jest. Pozdrawiam Messer
  13. Dobra dobra, ja Ci dam przewagę Szybciutko mi tu proszę opisywać co i jak, na jakim ciśnieniu itd... i żeby mi w punktach było Pozdrawiam Messer
  14. To jak już pokazałeś "te rzeczy" to opisz jak do tego doszedłeś, bo z tego co widziałem, pierwsze próby nie były udane. Pozdrawiam Messer
  15. Dzięki Panowie Tymczasem zabrałem się za kokpit. Przerobiłem wanienkę dodając jej kilka kabelków, zdjęte panele, ogołoconą deskę kontrolną ( czy jak to się zwie ). Fotel też dostał kilka detali Tak wyglądało przed malowaniem: A tak po pomalowaniu: Pozdrawiam Messer
  16. Będzie jeszcze kilka rzeczy do dorobienia z tej folii to postaram się zrobić zdjęcia " krok po kroku", choć wielkiej filozofii w tym nie ma - linijka i skalpel Z tak cienkim polistyrenem się jeszcze nie spotkałem - gdzie można takowy znaleźć? Pozdrawiam Messer
  17. W tej skali polistyren 0,25 jest jak płyta pancerna, więc zdecydowałem się na folie od kwiatków ( 0,15mm). Malowanie niemieckie, gdyż innego producent nie przewiduje, a i oryginał na którym się zwozuje nosi takie barwy ( zdjęcie w kolejnych aktualizacjach ). Dzięki za doping Pozdrawiam Messer
  18. Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Witajcie, Kiedyś zakupiłem złom modelarski, w którym prócz modeli samochodów był w/w model - nowy, zafoliowany. Długo zastanawiałem się co z nim zrobić, aż w końcu natknąłem się w sieci na ciekawe zdjęcia, ale o tym poniżej. Dlaczego "zimny śledź"? Otóż ów samolot ( z czasów zimnej wojny na dodatek ) nazywany był "owdawiaczem" lub "śledziem" z racji trudności przy lądowaniu ( wysoka prędkość lądowania ). Określenie śledzia odnosiło się do jego tendencji wbijania się w ziemię, niczym śledź od namiotu. Tyle tytułem wstępu. In box: Inspiracja: Rzecz jasna model i okolica będzie pokryta śniegiem Części z nodelu nie są duże, wszystkie mi potrzebne mieszczą się w malutkim pojemniczku po sosie z KFC. Pierwsze prace, jakie wykonałem to przeróbka fotela pilota. To co daje producent jest ciekawe jak na tą skale, ale ja robię maszynę lekko zdewastowaną, więc musiałem ogołocić co się da z kabiny. Fotel oryginał: I moje wypociny - jeszcze dojdą pasy i kilka rurek. Zdaję sobie sprawę, że szału nie ma, ale też i szkło kabiny ( w moim wariancie zamknięte ) jest dość grube, więc i tak za wiele widać nie będzie. Pozdrawiam Messer
  19. Witam, Doszły profile, więc zabrałem się za robienie małych kółeczek. Pręt okrągły 4mm średnicy + fototrawione resztki nawiewów + profil 0,25mm płaski + podkładki T2M = gotowe kółeczko pod odlew. Zabrałem się też za łoże dla tych dziesięciu małych kółeczek. Konstrukcja relatywnie prosta, acz to tylko baza, bez wielu istotnych detali - ale o tym w następnych aktualizacjach. Pozdrawiam Messer
  20. Ładnie, ładnie, tylko postaraj się o lepsze światło do zdjęć tj lepsze doświetlenie Pozdrawiam Messer
  21. Temat bardzo ciekawy Zdradź jeszcze, w jakiej skali będzie ów maszyna? Pozdrawiam Messer
  22. No jak to jaki - miniaturowy Miałem dziś robić mniejsze kółeczka, ale jak na złość nie mam pręta 4mm... Także trzeba zamówić i czekać Pozdrawiam Messer
  23. A no owszem - teraz 10szt małych, 4mm średnicy + kilka przetłoczeń na każdym
  24. Witajcie Mattracks - czyli co ja sobie narobiłem... Zabrałem się za chyba najciekawszą część tego modelu, a więc w/w mattracks. Na początek to co największe - główne koło napędowe. Niestety, ale z racji na wytrzymałość musiałem użyć polistyrenu o grubości 0,5mm. Przy 0,3mm poprzeczki w kole za bardzo się gięły, a obie obręcze " pływały" względem siebie... Koło napędowe składa się z dwóch części. Rotor tj piasta z "wielką zębatką" oraz " kołowrotek dla chomika" Do ich stworzenia wykorzystałem koło academy. Odciąłem dwa pierścienie grubości 0,5mm oraz wyciąłem środek ze śrubami. Musze jeszcze wygładzić całość, dokładnie spasować ( jak widać, są lekkie przesunięcia, bo wszystko na sucho ) i dodać wzmocnienia na piaście. Tak to wygląda: Teraz muszę pomyśleć, jak to najlepiej odlać Pozdrawiam Messer
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.