Skocz do zawartości

Messer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 573
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Messer

  1. Dzięki Panowie Ułożenie rak jest celowe - ale to wyjaśni mały wstęp w galerii. Figurka jedną ręką przytrzymuje sobie kaptur targany na wietrze, a w drugiej będzie miał broń ( jak wyszperam odpowiednią ). Poza też celowa, ale o tym w galerii. Marcinie - czemu zrezygnował byś z dużego drzewka? Przyznam szczerze, że bez niego bardzo pusto na podstawce jest. Pozdrawiam Messer
  2. Ostatnia aktualizacja warsztatowa. Model w 99% skończony ( czeka na doklejenie dwóch elementów ), podstawka czeka na wykończenie, figurka pomalowana ( czeka na broń ). Tak to się prezentuje, a więcej - w galerii. Pozdrawiam Messer
  3. Messer

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Nie przesadziłeś z brudzeniem. Pamiętaj że to jest model w skali - pewne aspekty jak brudzenie trzeba przejaskrawić, by w skali prezentowały się lepiej i były w ogóle widoczne. Czy jest to efekciarstwo? - Tak, ale osobiście uważam, że jest to konieczne, by uzyskać tak dobry model jak Twój ( mimo uzasadnionych zażaleń jednego z kolegów odnoście malowania plam kamuflażu ). Gratuluję Ci serdecznie, bo jest na czym oko zawiesić. ps. odechciało mi się robić galerię "śledzia" - uznaj to za komplement Pozdrawiam Messer
  4. Marcinie, lód to kawałeczki przeźroczystej żywicy jakie mi zostały na silikonowej formie od odlewania świateł. Dobrze to oceniłeś - to ma być lekka odwilż. Na szybach są uszczelki, stąd dałem lód, który by się na nich zatrzymał Dzięki za komentarze i doping - już ostatnia prosta Pozdrawiam Messer
  5. Greif - no niestety, czas nie pozwolił na gęsi. Tymczasem doklejam kolejne elementy - wycieraczki, odblaski, obrysówki, halogeny dachowe ( jeszcze bez szkiełek ), okienka i ... lód na szybach Całość została przybrudzona + zacieki brudu ( auto z założenia stało w miejscu przez dłużysz czas ). A na malutkiej podstawce będzie taki oto jegomość. Figurka z humvee Tamiya z połamanymi raczkami i nóżkami. Ubytki uzupełniłem milliputem, z którego też wykonałem gościowi zimową kurtkę z kapturem. Główka to gumowy wytwór Dragona z jakiegoś zestawu. Jutro poprawki i malowanko. Pozdrawiam Messer
  6. Rady już napisane, więc nie będę się powtarzał, ale napiszę tylko, że scenka ma "klimat tamtych lat", co jest największym sukcesem tej pracy Pozdrawiam Messer
  7. Dziękuje Panowie Jakubie - te dołki są pod rączkę, która tam będzie - otworki były owalne, ale zalała je trochę farba. Malowanie przednich świateł sukcesywnie poprawiam, choć jeszcze nie jest to to, co bym chciał Tymczasem doszła drabinka na tyle + pomalowane wszystkie drzwi. Światła na masce wklejone na stałe, jedynie przednie klosze czekają na swoją kolej ( jak uporam się z retuszami ). Koła też już w docelowych kolorach, choć malowanie łańcuchów wymaga poprawek. Pozdrawiam Messer
  8. No i się zaczęło Na początek poszedł żółty: W międzyczasie doszedł bagażnik dachowy z profili Evergreen 0,75 x 0,75mm: Następnie maskowanie, wycinanie szablonu i malowanie trzema kolorkami ( bazowa ciemna szarość, rozjaśniana bielą na plamy, biały i czarny ): A na sam koniec sidolux na całość + pierwsze malowanie detali na czarno: Pozdrawiam Messer
  9. Messer

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Malowanie wyszło świetnie Efekciarskie czy nie, modelarsko bardzo fajnie. Do obić nie używaj metalizera - nie sprawdza się to w modelach. Użyj po prostu koloru bazowego - szarego - nanoszonego kawałkiem gąbeczki ( wydrzyj kawałek ze zmywaka kuchennego ). Efekt będziesz miał zdecydowanie lepszy, niż metalizer. Działaj, działaj, ciekawy jestem jak przedstawisz "kotka" w galerii Pozdrawiam Messer
  10. Dzięki Panowie Marcin M - ja w planie taż mam figurkę i podstawkę, ale nie wiem czy dam radę skończyć na czas - zobaczymy. Zostało to co lubię najbardziej w modelu - malowanie Pozdrawiam Messer
  11. "Dwójka, wybierz dwójkę"
  12. Nie poddam się! 10dni to szmat czasu... chyba Pozdrawiam Messer
  13. Jest dobrze, nawet bardzo dobrze Zapuść śnieg w większość zagłębień i zakamarków karoserii - takie auto na pewno nie stało w garażu, więc śnieg byłby wszędzie Pozdrawiam Messer
  14. Dzięki Panowie Gąsienice idą tak wolno, że zaczynam szukać planu "B", na wypadek gdybym się z nimi nie wyrobił... Tymczasem wnętrze posklejane do kupy, doszły klamki, kran i cały kompleks szafek kuchennych. W kabinie doszła kierownica, zegary, wszelkie drążki oraz przesuwne drzwi do przedziału mieszkalnego. Skleiłem ze sobą ściany boczne, tylną - teraz zabawa ze szpachlowaniem i odtwarzaniem nitów. Tak się obecnie prezentuje poczwara ( dach luzem położony ). Widać jeszcze sporo małych miejsc do poprawek malarskich - przed ostatecznym zamknięciem wszystko będzie poprawione Pozdrawiam Messer ps dzięki, że śledzicie relacje - daje to motywacje do skończenia pracy
  15. Messer

    Bedford OSBT 1:24 Emhar

    Nice Jak zwykle pędzel?
  16. Dziękuje Panowie Tymczasem chęci do modelowania małe, ale coś tam dłubię. "Szoferka dostała bazowe kolory tj czarna deska + pokrywa silnika + gumowa wycieraczka, ciemno szara ścianka + podstawy foteli i boki tunelu środkowego oraz początek malowania foteli na ten sam kolor co część " mieszkalna". Na podłogach doszły dywaniki welurowe. Pozdrawiam Messer
  17. Bardzo ładnie się prezentuje, zwłaszcza na ostatniej fotce. Bardzo ciekawą kolekcję masz, zwłaszcza w dzisiejszej dobie super samochodów, które skleja zdecydowana większość z nas Pozdrawiam Messer
  18. pyps - walka z napędem trwa. Odlewam różne elementy mattrack'a ale idzie to jak krew z nosa. Gąsienicy jeszcze nie zacząłem - zostawię to na sam koniec Tymczasem wnętrze dostało pierwszy kolor: Pozdrawiam Messer
  19. Messer

    Snow Patrol

    Brrrr zimno, bardzo zimno Klimat na zdjęciach jest świetny
  20. Nie no, Panowie, laikiem w dziedzinie brudzenia to ja nie jestem, także spokojnie Bardziej chodziło mi o wasze sugestie doboru kolorów, jako że znacie się na wszelakich płynach w samolotach występujących Wiedząc już co i jak zaczynam działać - efekty niebawem. Pozdrawiam Messer
  21. Przemawia do mnie opinia Solo. Nie mniej jednak dziękuje Panowie za wskazówki. Na pewno coś z tym betonem zrobię. Inna sprawa że w tym modelu specjalnie nie montowałem tylnej dyszy, gdyż chciałem by wyglądał jakby miał wyciągnięty silnik ( jak na fotkach źródłowych ). Pozdrawiam Messer
  22. Dzięki Panowie Pomysł z olejami i brudzeniem płyty bardzo fajny, tylko kwestia techniczna mnie martwi. Oleje czy nafta na betonie mają tendencje do tworzenia "tęczy kolorów" na swoich plamach. Tego efektu nie odtworzę w tej skali, więc pytanie do Was - jakie kolory plam nafty sugerujecie ( olej zrobię czernią )? Pozdrawiam Messer
  23. Planuję w tylnych kołach osadzić piny z drutu 0,5mm, w podstawce wywiercić otworki i złączyć na CA. A co do transportu - od paru lat nigdzie się nie wystawiałem i jak na razie zanosi się, że nie będzie na to czasu...
  24. Solo - z Twoim jaguarem to ja najmniejszych szans nie mam... jak zresztą z większością zaprezentowanych tu modeli. Ja na co dzień nie sklejam samolotów tak jak Wy - u mnie jest to tylko chwilowa odskocznia Tymczasem... to chyba już ostatnia aktualizacja, ale o tym później. Dzięki uprzejmości kolegi Marcin M mam przednią goleń podwozia, za co mu jeszcze raz dziękuje Wkleiłem klapy podwozia i je pomalowałem. Tak, wiem, zdaję sobie sprawę, że kolory nie te, ale wyszedłem z założenia że trzeba to nieco ożywić, mimo iż nie będzie tego widać na podstawce... Kolejnym elementem - zbudowanym od podstaw - jest przednia owiewka. Postanowiłem dać sam stelaż, bez szybek.Nie jest idealna, lekko krzywa, pofalowana itd... ale z założenia miała być mocno zdewastowana, więc taki stan "ujdzie" w mojej wizji modelu. Mocowanie radaru też dostało kolorek, kabelki i wash. Urwałem już wcześniej jedno z ramion mocujących, ostało się tylko jedno. Poza retuszami detali i przybrudzeniem opon + dwa kabelki na tylnych goleniach podwozia, nie zostało już nic więcej, jak osadzić na stałe model na podstawce. Być może dojdzie jeszcze figurka... może Pozdrawiam Messer
  25. Czyżbyś dorabiał spryskiwacze na maskę ? Gratuluję skończenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.