Noooo, Panowie i Panie... Coś tam się ruszyło
Ostatnio trwały prace nad przygotowaniem deskowanego pokładu ma przednią połówkę okręt - właściwie to nie na całą, bo od dziobu aż po wieżę nr A pokład pokryty był stalową blachą; dopiero później zaczynało się deskowanie.
Tak więc zasiadłem do kompa w przeglądaniu zdjęć (mało z nich wyczytałem), planów USS Astoria (chyba najbardziej zbliżony do USS San Francisco ze wszystkich jego sześciu braci i sióstr), do planów USS Vincennes. trudno było do czegoś konkretnego dojść ale w ostateczności moje ustalenia przerzuciłem do kompa; wyrysowałem pokład, wydrukowany na kartce został przyklejony do płytki polistyrenowej.
Do deskowania użyłem płytki gr. 0,5 z wytrasowanymi rowkami co 0,75 mm, co w rzeczywistości daje deski o szerokości ok 26 cm - wydaje mi się, że całkiem znośnie.
Trochę dłubaniny było z wycięciem pokładu, ale JEST - jeszcze tylko miejscami podszlifować i będzie GREAT. Gładki kawał blachy na dziób w postaci gładkiego HIPS został przyklejony. Deskowany pokład póki co jako luźna przymiarka...
Poniżej, jak to wyglądało po kolei...
PS. Sorki, widzowie, za fotki niezbyt dobrej jakości, ale mój aparat już wypsrtykał tysiące zdjęć i wydaje mi się, że już matryca siada no nic - jakoś będziemy musieli się razem pomęczyć jakiś czas