Gadas_75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
107 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Gadas_75
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Gadas_75 odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Idzie -
Nie ma to jak udzielać rad, kiedy nie ma się o czymś bladego pojęcia, widzę, że dla kolegi Imk wszystkie podkłady są takie same. Vallejo Surface primer 74.601 jest podkładem, który stosuje się bez rozcieńczania do aerografu. Ale jeśli zaszła by taka potrzeba, to tak jak wszystkie farby Vallejo można śmiało rozcieńczyć go wódką lub wodą destylowaną.
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
Gadas_75 odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Sam oceń: viewtopic.php?f=73&t=37995 Bezbarwny to właśnie Pacta A18 -
Przy zmianie nominału dyszy, nie tylko trzeba zmienić osłonę dyszy, ale i iglicę. I tak: - dysza 0,2 + osłona 0,2 + igła 0,2 - dysza 0,3 + osłona 0,3 + igła 0,3 - dysza 0,5 + osłona 0,5 + igła 0,5 A jeśli chodzi o malowanie aerografem, to na początek lepiej zaopatrzyć się w farby dedykowane, jak na przykład Vallejo AIR, wlewasz i malujesz, a z biegiem czasu nabierzesz doświadczenia i w tedy okaże się, że praktycznie każda farba nadaje się do aero.
-
A to by się pani w kiosku ucieszyła jakby przyszło jej na stan kilka takich pudełek
-
Popatrz Jacek, jak już masz karoserię, to teraz się okaże, że w każdym sklepie będzie dostępna i to za piętnaście złotówek W razie nieudanego malowania nie będzie sensu bawić się w kąpiele w dotach, czy innych kretach.
-
Phi, no ba … przecież każdy tak potrafi … no, może oprócz mnie , i paru innych osób ...
-
Na stoisku można było wypróbować Ultrę oraz Infiniti, różnią się kilkoma detalami jak np.: zbiorniczek na gwincie, czy regulacja skoku iglicy. W malowaniu nie zauważyłem różnicy, tym bardziej, że dysza, czyli część mająca największy wpływ na malowanie jest ta sama w każdym z nich. W każdym razie firma Fine-Art godna polecenia, a pomysł na stoisko rewelacyjny, panowie zorientowani w temacie i chętnie udzielający wszelkich informacji.
-
Ja do tej pory używałem chińszczyznę za około 50 zł typu K130 i podobne, prawdę mówiąc oznaczeń jest wiele, ale to wszystko jedno i to samo. Nawet dwa tygodnie temu kupiłem sobie nowy taki sam aerograf, bo ten stary już był zmęczony, a nie chciałem kupować nic drogiego. Ale pech chciał , że w sobotę będąc na festiwalu w Bytomiu też trafiłem na stoisko z aerografami i popróbowałem sobie jak to się maluje aerografami H&S i co? Kto zgadnie? Tak, tak, do domu przyjechała ze mną Ultra 2in1. Różnica jest ogromna nawet dla takiego amatora jak ja, co najlepsze, to myślałem, że potrafię chińskim aerografem namalować cienką linię, okazało się, że nie wiedziałem, co to znaczy cienka linia, do tej pory myślałem, że takie linie to tylko ołówkiem. W każdym razie nie żałuję, że zaczynałem od chinola, bo ten wiele mnie nauczył i teraz łatwiej mi dostrzec zalety nowego nabytku.
-
A Ty dalej swoje… Widzę, że do Ciebie należy mówić drukowanymi literami, więc napiszę jeszcze raz, tym razem powoli: Uwaga o wybraniu się do okulisty nie dotyczyła Twojej wady wzroku, tylko w/w braków w modelu i nie miała na celu naśmiewania się z utraty zdolności ostrego widzenia. Ja też nie urodziłem się w okularach i nie była dla mnie radosną wiadomość o tym, że muszę sobie dokupić dodatkowe oczy, które mimo upływu lat nadal nie są dla mnie normalką. Co do foteli, to wiem, że italerka nie dała tyłów, bo sam mam ten model (jeszcze z pierwszego wydania) na warsztacie. Piszesz, że nie chcesz przeinwestować modelu po tym jak kupujesz koła w cenie samego modelu, gdy ceny szpachlówek zaczynają się od 4 zł, przeskakujesz od skrajności do skrajności. No chyba, że uważasz, że te koła tak przyćmią resztę modelu, że nie warto już w niego więcej inwestować materiałów ani pracy.
-
Nie mam nic do malowania wnętrza, bo dobór kolorów to kwestia gustu i nigdy bym go nie zakwestionował, nawet gdyby mi się nie podobał. A że trochę krzywo? No cóż tak to jest przy malowaniu pędzlem i taśma maskująca niewiele by tu zmieniła. Zwróciłem tylko uwagę na niezaszpachlowaną dziurę w desce rozdzielczej i puste fotele, o przepraszam, miało być: puste tyły oparć przednich foteli (mam nadzieję, że już jaśniej się wyraziłem) i wyobraź sobie, że nie pisałem moich uwag po to, żeby się naśmiewać z Twojej pracy, ani po to żeby Cię dołować, wskazałem tylko na coś, co myślałem, że przeoczyłeś, a na poprawę nie jest jeszcze za późno, ponieważ pisałeś, że wracając po latach do modelarstwa, chcesz robić modele lepiej, niż kiedy materiały modelarskie były trudno dostępne, nie pisząc nic o wyjątkach typu szpachlowanie. Niestety nie jestem w stanie dosłownie zacytować tej wypowiedzi, ponieważ edytowałeś swój pierwszy post i usunąłeś z niego te informacje, a teraz odwracasz kota ogonem, i wciskasz mi, że czegoś nie doczytałem. Co do wypowiedzi na szczeniackim poziomie, to zachęcam Cię do przeczytania tego, co sam napisałeś, bo wnioskuję po tym, że tylko wydaje Ci się, że wiesz co to znaczy być w wieku. A zamiast się tak żołądkować, wystarczyło tylko napisać, a najlepiej w automatycznym podpisie: „Proszę pisać tylko pochwały, natomiast uwagi zostawić dla siebie, ja wszystko wiem, bo przecież jestem już w tym wieku” Co do wady wzroku, to jedna trzecia polaków ma wadę wzroku i nie robi z tego powodu z siebie męczennika, ja sam od kilkudziesięciu lat mam „cztery oczy” i daleki jestem od naśmiewania się z kogoś z powodu jego jakichkolwiek braków fizycznych, psychicznych, czy zdrowotnych.
-
A co z dziurą w desce rozdzielczej od strony pasażera i z pustymi fotelami? Chyba faktycznie już czas iść do lekarza od oczu.
-
No to maluj te oczęta szybciutko, a ja chętnie popatrzę, bo właśnie dziś rano zakupiłem sobie figurkę Hatsune Miku 1/7, a jeszcze nigdy nie miałem okazji malować oczu. W razie niepowodzenia z oczami, można sobie ułatwić życie i zastosować kalki.
-
Wychodzi na to, że instrukcje obrazkowe mają wielką przyszłość.
-
Z aerografem na początek nie ma co szaleć, wystarczy K130 lub podobne, w sam raz do nauki obsługi, malowania i konserwacji. Najważniejszy jest kompresor i dlatego warto kupić coś lepszego, ze zbiorniczkiem wyrównawczym i odwadniaczem. Zawsze możesz kompresor zrobić sam: https://www.google.pl/#q=kompresor%20z%20lod%C3%B3wki https://www.google.pl/webhp?hl=pl&tab=ww&ei=drV4UsvvPMTe4QSG4IHgBA&ved=0CBQQ1S4#hl=pl&q=lod%C3%B3wkowiec
-
Model świetny, jest i u mnie, ale na razie w poczekalni. A jakież to zabezpieczenia Waćpan stosujesz? Jak dla mnie to raczej polerowane aluminium.
-
I po problemie, dzięki za pomoc i już nie przeszkadzam.
-
No właśnie duży wybór i nie wiadomo co wybrać, jak ten osiołek, co dostał jedzenie w dwóch żłobach. Potrzebuje zwykłe pasy do samochodów współczesnych (1/24 i 1/25), najlepiej zestaw na kilka modeli. Nigdy nie miałem do czynienia z elementami fototrawionymi i dlatego nie wiem, czym się kierować.
-
No tak, można było się domyślić po reszcie dodatków. Pytałem, bo jestem na etapie poszukiwań pasów (zapinek ), chciałem coś uniwersalnego, do różnych modeli, ale nie wiem, co będzie najlepsze.
-
Dzięki! Pasy są produkcji made in plastikowa teczka z dokumentami... Właśnie je wczoraj wywaliłem na korzyść czarnych Pozdrawiam Oki, ale bardziej chodziło mi o części metalowe, czyli same zapinki.
-
Modelik fajny, wnętrze zapowiada się bardzo, bardzo Mógłbyś podać producenta pasów bezpieczeństwa?
-
Ja wybrałbym zestaw pierwszy. - kompresor ze zbiornikiem wyrównawczym - odwadniacz/odolejacz przy kompresorze, a nie przy aerografie (po co tyle trzymać w ręce) - słoiczek do czyszczenia a zarazem stojak do aerografu a aerografy w obu zestawach są tej samej klasy.
-
Szukam instrukcji do Porsche 911 (996) Italeri lub Revell
Gadas_75 odpowiedział Gadas_75 → na temat → [C]Warsztat
Poradziłem sobie bez instrukcji, zapraszam do galerii: viewtopic.php?f=73&t=37995
