Skocz do zawartości

MrDyzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    976
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MrDyzio

  1. Wreszcie coś ruszyłeś do przodu Idzie dobrze. Trzymam kciuki, żebyś dobrnął do końca choć z jednym M113
  2. Miło widzieć, że ktoś się wziął ten samolot. Mam taki sam w składziku, może Twoje postępy z nim dodadzą mi odwagi do walki z tą materią Powodzenia
  3. I tak trzymaj
  4. Jendrass czy mógłbyś łaskawie podać źródła pochodzenia informacji i zdjęć?
  5. Dexter a źródła podasz? Warto by wiedzieć skąd wziąłeś fotki i informacje... Bierz się za klejenie
  6. To mi na M113 nie wygląda Ładnie wyszła ziemia. Z czego robiłeś?
  7. Bardzo ładnie wyszła Barracuda, tym bardziej wiedząc jak wygląda zestaw wyjściowy. pozdrawiam
  8. Dysponujesz może większą garścią informacji na temat ww. 3 maszyn? Pytam, bo z przyjmenością bym je zmajstrował. pozdrawiam
  9. Świetne fotki Niezła jest ta z czyszczeniem lufy
  10. Ostatnio dotarł do mnie pocztą z Azji... Co chcesz wiedzieć? Postaram się pomóc w miarę możliwości. Najlepiej daj znać na PW. pozdrawiam
  11. Jest dobrze Dawaj beczkę...
  12. Za karę dokonasz oblotu tej rakiety Pozdrawiam Marcin
  13. Wiecej: viewtopic.php?t=21118 Wiecej: viewtopic.php?t=40 Pozdr. Pawel Pawle akurat moje fotki mają 800x600 pikseli. Wystarczy sprawdzić właściwości obrazka, więc nie wiem o co ci chodzi... Jeżeli chodzi o stare fotki sprzed roku to może faktycznie były większe, ale te udało mi się podmienić na serwerze za wyjątkiem dwóch. Poza tym prawo chyba nie działa wstecz...
  14. Dobrze jest. Dłubiesz dalej. Aż mnie samego korci rozgrzebać M113
  15. Złośliwcze Pan pilot się miał katapultować, po naprowadzeniu maszynki na cel.
  16. Po długim leżakowaniu w pudle powróciła na warsztat skrzydlata V2. Nierówna walka spod znaku chirurgii zaowocowała sklejeniem platformy startowej. Na kadłubie przeryłem utracone linie podziału. Z mozołem wyciąłem też osłonę kabiny, którą też zamaskowałem. Zawziąłem się, żeby skończyć ten projekt, więc mam nadzieję że ciąg dalszy wkrótce...
  17. Radek Filipek o tym zdjęciu mówiłem, bo żadnego innego nie spotkałem. A szkoda, bo fajnie byłoby machnąć wersję H z naszymi oznaczeniami Zimmu na pewno nie będzie, ale po kolei. Panzer4 wygląda na to, że Twoje przypuszczenia do co wersji J były prawidłowe. 2 dni temu dotarła do mnie książka Magnuskiego trafiona na Amazon. W rozdziale "Sprzęt zdobyczny" wspomina Panzer IV J. Pozwolę sobie na cytat: "W ewidencji jednostek pancernych LWP figurował jeden zdobyczny wóz tego typu w wersji J, numer fabryczny 101 155 (lub 110 155) pochodzący z ostatniej serii produkcyjnej (tę odmianę budowano wyłącznie w zakładach Nibelungwerke), zdobyty prawdopodobnie w marcu 1945 roku. Naprawiony w 24 batalionie naprawy czołgów, przekazany został 5 dywizjonowi artylerii samobieżnej 6 DP tuż po zakończeniu wojny. Czołg wykazywany był w stanie do 5 października 1945 roku, po czym 5 das przekazał wóz do 3 szkolnego pułku czołgów. Późniejsze jego losy nie są znane." Czyli jeżeli dobrze wnioskuję to czeka mnie przeróbka na wersję z 3 rolkami? Jakie inne przeróbki są konieczne? Czy rysunki z wydawnictwa Kagero są ok? pozdrawiam
  18. zielony squadron raczej
  19. Zobaczymy jak szybko działa poczta meksykańska
  20. Kalki już zamówiłem. Jak dojdą to zdam relację.
  21. No tak... nie pomyślałem o wersji środkowej. Zimmu nie chce Czy wersja środkowa miała 4 rolki? Tłumik w wersji beczułka czy dwie rury? Za dużo wersji tych panzerów choć akurat tutaj jest raczej więcej domysłów i przypuszczeń niż danych.
  22. Rafał, model wygląda naprawdę dobrze. Co do zdjęć, to sprawdź email. pozdrawiam
  23. Akurat specem od Panzer IV nie jestem... Ale mam pytanie. Czy nie można zidentyfikować wersji po numerze seryjnym? Z tego co mi wiadomo, to nie zachowało się zdjęcie tego wozu. rtoipmodest wspominał mi też coś o jakimś Pz. IV ze szkoły pancernej, ale nie pomnę detali. W jakiejś publikacji trafiłem na mocno niewyraźne foto Panzer IV H, jakoby używanego przez naszych we Włoszech. Jeśli macie jakieś dodatkowe informacje na temat tychże wozów, to byłbym wdzięczny. Panzer4 równie dobrze mógł być to wczesny IV J. Póki co dowodu na to, że było inaczej nie ma. Mnie osobiście na planszy nie bardzo pasuje obecność niemieckiego MG w przednim jarzmie. Sądze, że raczej byłby wymieniony na km produkcji sowieckiej... Na chwilę obecną skłaniam się do wczesnej IV J, z minimum ingerencji w model. Niech choć raz uda mi się coś sklecić prawie z pudła
  24. Wreszcie znalazłem odrobinę czasu by wrzucić warsztat. Obiektem mojego znęcania się będzie znany model Revella Do tego dołożę też toczoną lufę produkcji Armorscale A obiekt finalny ma się prezentować mniej więcej tak Skan pochodzi z magazynu Odkrywca z listopada 2005. Dodatkowo gdzieś mi się zdarzyło wyczytać, że owa maszyna zdobyta została w marcu 1945. Jak można przeczytać na skanie maszyna została wyremontowana w 24 batalionie naprawy czołgów i wcielona do 5 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej 6 Dywizji Piechoty we wrześniu 1945. Na chwilę obecną sklejona jest już wanna czołgu, jak również wycięte, oszlifowane i sklejone w pary koła. Zacząłem mieć lekki wstręt do wszystkiego co okrągłe. W weekend niestety nie miałem czasu na modelowanie, bo gościłem na imprezie modelarskiej, ale to już całkiem inna historia
  25. MrDyzio

    SKOT 1 (Armo 1/72)

    Wielkie dzięki. Czyli chcąc nie chcąc będzie w wersji "zielono mi..." Pytanie kolejne - szachownica czy kurica? Osobiście stawiam na szachownicę, choć w książce Magnuskiego są z kuricami... A miało być lekko, łatwo i przyjemnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.