Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Dzieki Ergie no to lecę na zakupy
  2. Rok temu starsza córka wyprowadziła się na stałe do Londynu, dzisiaj poinformowałem ją, że przejmuję Jej pokój i robię w nim galerię Wracając do modelu. Budę przykleiłem do ramy na stałę, miałem ochotę połączyć je dopiero po pomalowaniu ale że część kasty nachodzi na podłużnice (są ciasno spasowane) to postanowiłem nie ryzykować później ewentualnych zadrapań lakieru. Dokleiłem błotniki, przednią ściankę i elementy zwieszenia. Także zmontowałem do kupy przekładnię kierowniczą (będzie można kierownicą skręcać koła), chwilowo zamontowałem ją na sucho dla scentrowania otworów w podłodze i desce rozdzielczej. Powiem tylko, że wszystko bardzo ciężko się skleja, a to dlatego, ze klej (revell) nie chciał łączyć danych elementów. Pomagałem sobie CA a potem ile się da zalewałem klejem. Czeka mnie teraz troche szlifowania, ale i tak muszę jeszcze poszpachlować miejsca po wypychaczch. Obiecane fotki:
  3. tornado

    American superliner - Mack

    Supcio Widać że silnik był eksploatowany i to co mi się najbardziej podoba to to, że nie jest za mocno usyfiony
  4. a czytałeś to viewtopic.php?t=1526
  5. Widzę że jest spore zainteresowanie tematem Tak jak pisałem wcześniej - nie jestem jeszcze zdecydowany co koloru. Myślę jednak nad jakims ciemnym, może czarny, moze granat coś w tym stylu: W tych kolorkach też chyba źle by nie wygladał Ps. Weczorem wrzucę fotki tego co już poczyniłem.
  6. Wszystko na ten tmat jest opisane w dziale "Jak to zrobić i pokazać", wystarczy zajrzeć tam i pczytać.
  7. Jak w temacie, właśnie sie za niego zabieram: Zawartość pudła (sorki za jakosć fotek robione w nocy): Oryginał, jeszcze nie jestem pewien na jaki kolor go pomaluję Jak narazie w kaście wyciąłem drzwi i pokrywę bagażnika: zabrałem sie za ramę: a także za silnik:
  8. Jako że muszę poczekać aż wyschną pomalowane elementy do Citroena, to wziąłem się za Corvettę. Pomalowałem szyby: Przeszlifowałem i na nowo pomalowałem maskę silnika. ale jak tu się nie wcur..ć, świeżo pomalowaną maskę strąciłem z podstawki
  9. Szszerze mówiac nie myślałem, że można mój model pomylić z oryginałem swoją drogą chciał bym aby na finiszu wygladał jak na tej fotce Prace powoli idą do przodu, dzisiaj ostatni raz prysnąłem clearem pokrywy komory silnikowej. Także schną świeżo pomalowne narzędzia, po za tym skleciłem i zamontowałem do auta kilka drobiazgów. Fotka przedstawia pokrywę schowka, oczywiscie z ruchomą klamką
  10. Nic straconego, musisz ja poprotu nawiercić. Nie jest to takie trudne Marcin, musisz tylko dobrze napunktować rurę i rozwiercać coraz to wiekszymi wiertłmi.
  11. Marcin normalnie leci sobie w kólki
  12. Już teraz kabina nieźle wyglada, wyobrażam sobie jaka będzie na finiszu
  13. Przede wszystkim nie wciska się felg na osie Jeżeli są zbyt cisno spasowane to należy rozwiercić obręcz, ewentualnie otwór w kole przeszlifować okrągłym iglakiem. Odradzam szlifowanie osi ponieważ zmniejsza to ich wytrzymałość. Nie pozostaje Ci nic innego, jak rozwiercić felgę i dorobić nową oś z kawałka ramki.
  14. Sposób Majka chyba jest najlepszy, ale możesz też pokombinować z farbkami, w końcu nie będziesz chyba się nim bawił
  15. Dzięki koledzy Kurna przy montażu tylnej tablicy i lamp nie sprawdziłem jak to jest w oryginale Zasugerowałem się instrukcją i w rezultacie wszystko było za wysoko, było bo dzisiaj już to poprawiłem. oryginał: Przemalowałem też na czarno podstawy lamp, ale kurna zapomniałem pomalować srebną obwódkę na lewym mniejszym kloszu no nic, wieczorkiem zabiorę się za to.
  16. Dzięki Jędruś za linki Jeszcze nie jestem zdecydowany jakie dam tablice ale napewno coś sobie wybiorę. Dzięki uprzejmości łudzkiego kolekcjonera Citroenów Pana Józefa Tomasza Motylewskiego mogłem dzisiaj przeprowadzić z Nim rozmowę telefoniczną, w której to wyjaśnił mi gdzie mają być umieszczone tabliczki znamionowe. Zrobił także zdjęcie Citroena typ 11, na którym to pokazuje ich umiejscowienie. Co prawda zdjęcie przedstawia innego Citroena ale Pan Józef zapewnił mnie, że typ 11 i 15 SIX mają tabliczki w tych samym miejscu.
  17. Nie znam wzoru tablic z tamtego okresu, przez to zastanawiam się czy dać współczesne, czy zostawić bez numerów jako eksponat muzealny
  18. Jest to farbka Hobby Color - H090 Clear Red
  19. Dzięki Panowie nic tak nie mobilizuje do dalszej pracy jak Wasze komentarze Przez ostatnie dwa dni niewiele zrobiłem, zaledwie pomalowałem klosze tylnych lamp i tablicę pod rejestrację, no i zamontowałem je na swoim miejscu:
  20. Faktycznie przydały by się lepsze i większe fotki, a Fordzik coraz fajniej wygląda
  21. Kawał dobrej roboty odwaliłeś, aż miło popatrzeć
  22. Mylisz się, zobacz fotki:klik
  23. Ciągnik jest super natomiast w naczepie podłoga jakoś mi się nie widzi Mogłeś zrobić imitację drewna i blachy ryflowanej, tak jak na foto:
  24. Tak maska będzie otwierać się tak jak w prawdziwym. Prace przy modelu napewno trochę potrwają bo jest jeszcze dość sporo przy nim do zrobienia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.