Cadillac prawie na ukończeniu więc pomyślałem sobie, że można trochę podłubać w innej tematyce. Jak pomyślałem tak zrobiłem, otworzyłem szafę, no i padło na tego Fordzika:
Jak na zestaw AMT model skleja się całkiem przyjemnie, było/jest trochę delikatnych nadlewek i jam skurczowych,ale to mały pikuś w porównaniu z instrukcją montażu. Mianowicie w instrukcji podane jest, że trzeba ze sobą skleić elementy 1,2,3, a w ramkach części te mają numery 429, 385, 293 itd. Dobrze chociaż, że ramki segmentów takich jak rama, wanna, kabina, silnik itp. były pakowane w oddzielnych woreczkach przez co miałem mniej roboty z poszukiwaniem detali
Możliwe, że pokuszę się o zrobienie pod model podstawki, ewentualnie małej dioramki, coś w tym rodzaju:
Za budowę modelu zabrałem się ubiegłej nocy, a oto co do tej pory zrobiłem:
Podwozie:
Silnik, jeszcze dojdzie trochę osprzętu:
Elementy podnośnika, na razie bez siłownika:
Wanna z zamontowaną piaskarką (klapa jest ruchoma):
Pług z zawieszeniem. Pomyślałem sobie, że warto było by aby był ruchomy, więc obraca się na boki i góra dół:
Przymiarka na sucho: