m1013
Użytkownicy-
Liczba zawartości
152 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez m1013
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Dobrze przykleiłeś osie kół, w Willysie resory były pod mostami.
-
Z fotek wynika, że chłopaki mają na sobie mundury HBT, oczywiście dość kiepsko odwzorowane jak i cała reszta figurek. Kolory Humbrola do malowania masz tutaj: viewtopic.php?t=11695&postdays=0&postorder=asc&start=45, ale szczerze mówiąc, to ja bym je sobie darował, bo to naprawdę nie są fajne figurki, nawet hełmy nie bardzo przypominają M1... Może lepiej dokupić coś z Masterboxa albo MiniArtu? Są całkiem tanie, a bardzo przyzwoicie zrobione.
-
Dzięki, spróbuję
-
No wiesz, nie myślałem, że masz o mnie aż tak złe zdanie... O ile te informacje są w ogóle prawdziwe. Na Muzeum Pożarnictwa w Warszawie raczej bym nie liczył, bo to mi nie wygląda na 621: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Polski_Fiat_621_L_Warsaw.JPG&filetimestamp=20060828174538, ale wybiorę się dla pewności. Na Muzeum Techniki też specjalnie nie liczę, bo nawet jeśli mają, to nie wiadomo czy jest udostępniony. Ale się dowiem. Raczej na pewno (jak ja lubię ten zwrot...) 621 stoi w Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach. Ja jednak rzadko bywam w tych okolicach...
-
Masz absolutną rację, dałem się złapać, bo ktoś wcześniej użył "DP" a ja ślepo powtórzyłem, bo podświadomie wiedziałem, że chodzi o pancerną. O amerykańskiej nawet nie pomyślałem, bo ja nazwałbym ją 1st ID . Tak czy inaczej (powtórzę) robota zacna, koledze Mrocznemu brakuje tylko trochę wiedzy o malowaniu i oznakowaniu pojazdów alianckich, ale to akurat drobiazg, który zapewne szybko nadrobi.
-
To "chyba" wstawiłem na wszelki wypadek, bo to, że czegoś nie widziałem nie oznacza, że nie istnieje
-
Mierzu, imek46 - tak, oczywiście, malowanie jest cholernie ważne. Ale jeśli samo malowanie to pod warunkiem, że robi się model jako tylko efektowny model, a nie wierną kopię oryginału w miniaturze. Bo nie ma chyba in-boxa, który nie zawiera błędów albo czegoś mu nie brakuje. A przerobienie jakiejś części czy dodatnie elementu ze zwykłego drutu, czy choćby dorobienie brakujących nitów - to już jest waloryzacja, no nie? I nieważne, czy waloryzacja kosztowała 20 groszy czy kupę szmalu. Rzecz gustu. Identycznie jest z prawdziwymi pojazdami zabytkowymi, jedni chcą, żeby były efektowne i miały śliczny lakier (np. taka Warszawa M20 w metaliku - ok, to akurat ekstremizm), a inni wolą mieć wszystkie elementy oryginalne albo dokładne reprodukcje, nawet kosztem zainteresowania przechodniów. Ja akurat należę do tych drugich.
-
Jeep Willys + dodatki; Italeri, Mini Art, Tamiya; 1/35
m1013 odpowiedział Kacperek315 → na temat → [M]Warsztat
Aha, w zestawie Mini-Art masz następujące umundurowanie: wszyscy mają spodnie wełniane "musztardowe" M1937; obaj MP i oficer stojący w Jeepie mają kurtki M41; gościu siedzący w Jeepie z tyłu ma kurtkę tankerską; kierowca ma kurtkę M43. -
Jeep Willys + dodatki; Italeri, Mini Art, Tamiya; 1/35
m1013 odpowiedział Kacperek315 → na temat → [M]Warsztat
Jako że po raz kolejny pojawia się problem doboru kolorów do amerykańskiego umundurowania z II wojny, a ja bawię się też w rekonstrukcje i mam trochę tych mundurów, to podaję odpowiedniki w Humbrolu: Spodnie wełniane "musztardowe" M1937 i takież koszule - H26. Spodnie i bluzy HBT - H159. Spodnie i kurtki M43 - tego akurat nie jestem pewien, ale chyba H155. Tu mała uwaga: spodnie i kurtki M43 zaczęły pojawiać się dopiero na jesieni 1944 roku, jako pierwsi użyli ich spadochroniarze w Market Garden, potem wchodziły też na wyposażenie innych formacji. Kurtki M41 (Field Jacket) - H93. Wersja oficerska - H83. Kurtki tankerskie (Winter Combat Jacket) - H93, ściągacze H26. Spodnie tankerskie - H93. Płaszcze zimowe (Melton Wool Overcoat) - H26. Oporządzenie (pasy, szelki, plecaki, torby, ładownice) - H83. Można trochę rozjaśniać albo ściemniać, różne elementy różnych producentów różniły się odrobinę odcieniami. Leginsy (opinacze) - H-83. Buty Service Shoes Roughout (te do leginsów) - odpowiednika jeszcze nie znalazłem, ale H93 + trochę brązu. Buty M43 (Service Shoes z opinaczami) - jak wyżej, opinacze zaś to jasna skóra, może być H26 albo jaśniejszy. Kabura do Colta M1911A1 - tak jak opinacze w butach M43. Hełmy: dzwon - H155, pasek główny - H83, pasek od linera (ten z przodu) - ciemna skóra. Pochwy bagnetów - H155. Okładziny rękojeści bagnetów - czarny bakelit. Powyższe kolory odnoszą się do umundurowania ETO, na początku 1945 roku zaczęły pojawiać się elementy oporządzenia w kolorze OD#7, zdecydowanie bardziej zielonym (odpowiednika nie mam, bo z braku potrzeby nie szukałem). To chyba w miarę kompletna lista, jeśli czegoś brakuje - alarmować, dopiszę -
Ok, Jendrass . Dzięki za foty. Właśnie na wikipedii dowiedziałem się, że ponoć w Muzeum Pożarnictwa w Warszawie stoi pożarniczy (a jakże!) PF 621L z 1936 roku, ale coś mi on wygląda dziwnie, nie jak 621... Ale podobno jest też tak w Muzeum Techniki, muszę się wybrać
-
Kanapo-skóra to Humbrol 62, ale mi się nie podoba, dam ciemniejszą. Piękne fotki, Jendrass1, dzięki wielkie, teraz widzę, ile roboty czeka mnie w kabinie...
-
Tego jest cholery, co gorsza na surowej żywicy tego nie widać dokładnie, dopiero tryśnięcie farbą ujawnia te babole. Zastanawiam się, czy nie zrobić kabiny od podstaw, tzn. boków od przednich słupków. Myślałem też o zrobieniu otwieranych drzwi, ale to wnętrze nie powala szczegółami. Przy okazji: istnieją jakieś zdjęcia wnętrza kabiny? Pytasz o lakier? To Vallejo Model Air 71043 Olive Drab, czyli teoretycznie FS 34087.
-
Najlepiej wiertłem o odpowiedniej średnicy. Wydech wierć tak, żeby miał jak najcieńsze ścianki, a lufę to dobierz grubość wiertła, albo wg skali - 37 mm w 1:35 to nieco ponad 1 mm. No to cienko, bo nawet z najdroższych pudeł nie zrobisz świetnego modelu bez waloryzacji, a co mówić o takich producentach...
-
Pactry Ci nie podam, ale podam numer Humbrola, znajdź sobie przelicznik (tylko dobry). Chłopaki wyglądają na ubrani w HBT, więc Humbrol 159 - z całą pewnością, wiem, bo mam HBT . Oporządzenie, czyli pasy itp. to Humbrol 83 - też porównywane z oryginałem. Hełmy i CAŁY Willys (oprócz opon, silnika i siedzeń oczywiście) to Humbrol 155, albo Vallejo Model Color 887 (brown violet).
-
Prace odrobinę posunęły się dalej, teraz widzę, że jeszcze muszę przeszlifować niektóre miejsca kabiny i poprawić kąt maski, bo widać, że kabina jest wobec niej przechylona do tyłu. Malowanie wstępne, zgodnie z poradami Jendrass1, tylko siedzenia mają chyba za jasny odcień? Wszelkie uwagi i wytykanie błędów mile widziane . PS: Dotarła do mnie książka trójcy, istotnie niewiele tam informacji...
-
Nie, nie, ze mną to nie tak. Współczesny sprzęt jest ok, tyle że II wojna to mój tzw. konik, a tyle jest sprzętu z tego okresu do zrobienia, że o współczesnych po prostu nie myślę, nie starczy ani czasu ani kasy .
-
Pewnie tak, ale moje zainteresowania w tym temacie kończą się jednak na 1945 roku
-
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
m1013 odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
A z jakiej monografii korzystasz? Marzą mi się też wszystkie Dodge, od VC nawet... Ech... -
No też o tym nie wiedziałem. Chyba koledze pomylił się Willys z M151A2 , bo też z przyczepką, ale w hard topie , takiego to Academy wypuściło...
-
To Academy też wypuściło Willysa w 1:35? Gdzie takie cacko zamówiłeś?
-
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
m1013 odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
Zgadza się, choć Pygmy ponoć istnieje nadal, ma być eksponowany (albo już jest) w Alabama Center for Military History w Huntsville, więc może będą jakieś foty krążyć w sieci. Drugi prototyp Forda, z karoserią Budda, też się zachował, ale w prywatnych rękach. O Quadzie nic mi nie wiadomo, czy jakiś się zachował. A co myślisz o Bantamie BRC "Old Number One"? Był tylko jeden i nie zachował się, ale prawdopodobnie właśnie z niego (po wypadku) zrobili BRC 60, a tego już chcesz zrobić, więc nie powinno być większego problemu . -
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
m1013 odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
Messer, no to jesteśmy w domu . A o Pygmy i Quadzie tez myślisz? -
No właśnie, ładny model, ale brakuje dodatków (czytaj: zestawów waloryzacyjnych ). Ja bym założył np. aluminiową lufę i koniecznie metalowe gąski. Wiem, że ich cena kilkakrotnie przewyższa cenę modelu, ale efekt jest jeszcze lepszy. Cena poniżej. Zakładaj metalowe, zdecydowanie. Nie ma co prawda dedykowanych do 7TP, ale te do T-26 są identyczne. A kosztują w moim zaprzyjaźnionym sklepie 115 zł. Dużo droższe niż plastiki, ale efekt... Zerknij na mojego Cromwella w Warsztacie, jeszcze surowe, ale już widać jak świetnie się układają.
-
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
m1013 odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
Tarcze zegarów tak, ale szybki są już w płaszczyźnie deski, tak jak w każdym niemal samochodzie z tamtych lat. Na Twoich fotkach nie widzę dokładnie tego detalu, ale jeśli u Ciebie są też szybki to się nie czepiam. A przy okazji: natchnąłeś mnie trochę do zrobienia modelu pewnego samochodu, ale tego w miniaturze nikt nie robi, więc będą mocne przeróbki dostępnych na rynku. A właściwie nie jednego, tylko całej serii. Wiesz już o czym mówię? Pozdrawiam Michał -
Na kogoś musi być A fajne masz kwity? Bo ja póki co mam tylko tę dokumentację foto, całkiem niezła: http://www.toadmanstankpictures.com/cromwell.htm . Tylko kolory wnętrza mnie tu zastanawiają, bo Angole chyba malowali też na biało, jak Amerykanie? Nie wiem jeszcze jak się do tego zabrać, ale jak już się postanowiło to trzeba .
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
