Do tej pory używałem 3 różne aerografy H&S, Ultrę i dwa Infinity - nie ukrywam, nie są to idealne sprzęty, bo problemy z zatykaniem się dyszy są znane.
I już samo to (przynajmniej dla mnie) eliminuje aero. Nie ma nic bardziej wkurzającego niż zatykanie się dyszy i wieczne czyszczenie aero. Jak używałem Ultry to malowanie 3-kolorowego kamuflażu zajmowało mi ok 4 dni. Po każdym kolorze trzeba było rozkręcać prawie całe aero i czyścić dogłębnie.
Posiadam Harder & Steenbeck Evolution Silverline Solo farba mi się jeszcze nigdy nie cofnęła.
Ale zatykanie jest nagminne i mega wkurzające