Skocz do zawartości

wielkamucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wielkamucha

  1. Model "gites", wykonanie jeszcze lepsze . Miałem napisać wcześniej, ale mnie zazdrość gryzła Pozdrawiam, wielkamucha
  2. To gotowy spray (z puszki) , przed malowaniem "klekotałem" nią przez ok. 2 minuty. Psiukałem z 20-25cm, starając się nie walić prosto na element, ale przesuwać nad nim smugę/strugę farby. Mało ekonomiczne, ale jest szansa, że warstwa będzie cienka i nie porobią się zacieki. thx, bzzz-bzzz
  3. Dzięki chłopaki Jakieś sugestie odnośnie surfacera? Dawać go więcej, czy powłoka może być taka "prześwitująca"? Dawać jeszcze jakiś drobniejszy, np. 1200? Wiem, że biały kiepsko kryje, ale spodziewałem się czegoś lepszego... Pozdrawiam, wielkamucha
  4. Wiesz, pierniki robi się z mąki, a tę mamy z młyna, który w dawnych czasach był właśnie często zlokalizowany w wiatraku - więc jednak trochę mają wspólnego... Mnie się tam podoba wielkamucha
  5. No, upiekło Ci się Przepiękna robota, trochę można się pogubić patrząc na tę plątaninę... wielkamucha
  6. Siemanero! Dzięki Marku, to mi trochę ułatwiło podjęcie decyzji. W piątek zajrzałem do modelarskiego i zasięgnąłem trochę języka - potwierdzili Twoją "wersję", twierdząc, że na plastik spraye Tamiyi z serii TS kładzione na surfacer Gunze nie powinny się gryźć. W efekcie nabyłem puszkę Mr. White Surfacer 1000 i użyłem jej wczoraj. Ale po kolei... Ukończyłem fabrykowanie zaślepek rufowych napływów dla obu burt - tutaj gotowe elementy: , a tu po potraktowaniu ich 2 warstwami rzeczonego sufracera. Bałem się, żeby nie nawalić jak głupi, więc mogłem psiukać trochę za ostrożnie. Czy biały sufracer zawsze tak słabo kryje? Czy dawać mu jeszcze jedną warstwę (lub jeszcze więcej)? Przyznam, że rzeczywiście, ładnie wygładza powierzchnię, robiąc bardzo drobniutką warstewkę "kaszki", choć porównując to z Waszymi szarymi podkładami, to trochę jestem rozczarowany: Wczoraj też zrobiłem trochę przy uchwytach na pręty balastu (jeszcze w trakcie) i dodatkową gródź na dziobie, poprawiającą sztywność całego kadłuba (stanowić będzie ona też dodatkowe podparcie dla imitacji kadłuba sztywnego na dziobie na wysokości sterów głębokości - ale to w przyszłości - na razie jest tylko jej połówka ). Pamiętając, że "grunt, to motywacja" ... ... wrzucam też trochę fotek obrazujących mizerne postępy w budowie. Chyba już całe owręgowanie dołu kadłuba wraz z rurociągami (niektóre zdjęcia są większe, 1280x960 zamiast 640x480): Pojawiły się też drobiazgi - tu jeden z nich, wylot jakiegoś zaworu/rurociągu (w poszyciu dna, wg rysunków, jest w tym miejscu jakaś dziura ze swobodnym napływem - czyli nie zamykana klapą ): Klapy balastów głównych - zrobione, acz nie obrobione... ... przyklejone i w większości obrobione (brakuje im jeszcze lekkiego przeszlifowania)... ... a tak wyglądają z drugiej, tej "właściwej" strony (tyle będzie widoczne po zamknięciu kadłuba ) . A ja w zamian zapytam: Marcinie, co z Mikasą ? Pozdrawiam i czekam na opinie i podpowiedzi, bzzz-bzzz P.S. Sory, ale dopiero teraz zauważyłem, że 2 większe zdjęcia kadłuba nie wyszły - używałem lampy błyskowej, ale strasznie się odbiła . Jeśli bardzo będzie to Wam przeszkadzać, postaram się dać nowe foty przy najbliższej okazji...
  7. Senkju-sansej! Niestety, na snimki będzie trzeba trochę poczekać - od prawie 2 miesięcy chodzę na drugą zmianę do roboty i trochę mi się cały rozkład poprzestawiał - zaczynam o 15, kończę o 23, w chałupie jestem przed 24, jak się kładę, to jest ok. 2, wstaję 9-10 i nawet nie mam zbytnio jak złapać się za dłubanie, bo za chwilę trzeba wychodzić... A jak mam wolne, to muszę nadrobić wszystkie inne "głupoty", tylko nie modele... Aktualnie cały czas zajmuje mnie problem malowania, przy okazji pomalutku kończę rufowe zaślepki napływów i przymierzam się do zrobienia drugiej partii klap balastów. Potem jeszcze mocowania balastu (tego rzeczywistego) i będzie można chyba malować wnętrze... Nadal żadnej opinii "malarzy"?... Pozdrawiam, wielkamucha
  8. No, nareszcie Ale, że sam na długo znikam, to nie będę się zbytnio czepiał Wiem, że to nieładnie , ale najlepsze są te wycinane laserowo wrony Oj, tak Jak tam reszta? Mam nadzieję, że wszędobylska Komisja Budowlana nie uznała S-Boota za drugą samowolę budowlaną i nie przystąpiła do rozbioru rzeczonej? Normalnie, rozerwałbym chyba mojego futrzaka na strzępy za taką akcję (no, ale mój łobuz po skoku z półki - wycierał kurze i przy okazji próbował nauczyć latać Beaufightera - to wie, że źle robi i się chowa, aż sprawa przyschnie). Skołuj sobie nowe pływadło na poprawę humoru - np. typ VII i zrób go zdalnie zanurzalnego bzzz-bzzz
  9. Hej, hej! Dziś mały apdejcik słowny, jak jutro będę miał trochę czasu, to porobię też fotki. W temacie niewiele się ostatnio działo, cały czas "siedzimy w środku i na dnie" . Zrobione zostały chyba wszystkie już rurociągi, dorobiłem też chyba wszystkie grodzie, jakie powinny moim zdaniem być. Szkielet został też trochę poprawiony, aby bardziej pasował do kadłuba. Na jednej z burt pojawił się komplet klap do balastów, a na rufie na zamontowanie oczekują też "prawie gotowe" zaślepki. Łajba jest już też częściowo wyważona (tzn. wiem, ile żelastwa nawrzucać do środka, żeby to miało ręce i nogi ). Powoli i z obawami zbliżam się do pierwszego malowania i tu kilka pytań do znawców tematu. W pierwszej chwili myślałem o pędzlowaniu, ale z racji wielkości modelu, chcę sobie trochę ułatwić życie i ciągnie mnie w stronę sprayów (jako bazy). Aerka nie mam. 1. Czy na te podkłady: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=975942&kateg=975894 http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=975939&kateg=975894 będę mógł położyć te spraye: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=196425&kateg=115299 http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=196267&kateg=115299 http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=196359&kateg=115299 Nie chodzi mi o dobór względem prawdziwej barwy (choć tak częściowo też pod tym kątem...), ile o wzajemne "gryzienie się". 2. Czy wspomnianych wyżej sprayów Tamiy`i "szlag nie trafi" w kontakcie z wodą? Zamierzam na nie dać trochę brudzingu olejami i całość potraktować clearem, np. którymś z tych: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=196168&kateg=115299 http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=975962&kateg=975894 Jakie mają o tym zdanie koledzy budujący pływające modele? Pozdrawiam, wielkamucha P.S. Sorki za linki, ale nie nauczyłem się jeszcze podstawiać je pod jeden wyraz
  10. Poza tym, na największej focie widać napis DEUTZ i 8 cylindrów, więc jest to klasyczna V-8 Deutza, chłodzona w dodatku prawdopodobnie powietrzem (w tym się ta firma specjalizowała) - zatem na pewno to nie jest serduszko Twojego Magirusa (Ty w modelu masz 6 cylinderków w układzie V). Swego czasu Magirus tak ściśle współpracował z Deutzem (ściślej, niż obecnie z IVECO), że dla niektórych nazwy obu firm to niemal synonimy - np. dla mnie Pozdrowionka, wielkamucha
  11. wielkamucha

    Kaiten 1 skala 1/72

    Super zdjęcia Swoją drogą, po co dawali obicie (skąpe wprawdzie, ale jednak) na siedzenie, skoro zawodnik miał tam siedzieć najwyżej godzinę? Martwi nie narzekają... Ciekawy patent z tymi spawami - prosty, a skuteczny. Pozdrawiam i kibicuję, wielkamucha
  12. wielkamucha

    I-27 [Aoshima 1/350]

    Modelik fajny (tak, jak i oryginał), kadłub i jego szczegóły wykonane bardzo ładnie (najbardziej spodobały mi się te klapy balastów na dnie kadłuba - lodzio-miodzio, jak mówi Skipper). 125 zyli za blaszkę, na której prawie nic nie ma to dla mnie jednak zdrowe przegięcie pały. Pozdrawljaju, bzzz-bzzz
  13. Aż go dokładnie obeiżałem i powiem szczerze że gołym okiem nic nie stwierdzam Evil or Very Mad Nie wiem czemu to coś wyszło na zdieciu Evil or Very Mad Chodzi mi o tę fotkę: "Napiętnowany" obiekt jest na spodniej części skrzydła, nad rakietami. Ale może to po prostu przyczepiły się jakieś farfocle. Również pozdrawiam, bzzz-bzzz
  14. Heh... Niby takie niepozorne "nic", ale bardzo klimatyczny. Coś, co właśnie do tamtego rejonu idealnie pasuje. Oglądać Twoje modele to prawdziwa przyjemność
  15. Modelik ładnie wykonany, chciałbym tak swoje robić Jedynie na jednym zdjęciu lewego skrzydła, między zewnętrznym i wewnętrznym pylonem podskrzydłowym widać jakieś postrzępione "cuś", jakby nieoszlifowaną linię podziału, krawędź... Co do samego malowania - może to moje skrzywienie, ale Jolly Rogers są dla mnie synonimem F14 i ich widok na "FAG-ach" czy "Plastikowych żukach" ("plastic bugs" - obie nazwy F18 w USN są w użyciu, choć jedna BARDZO nie lubiana przez pilotów Hornetów ) to po prostu PROFANACJA (Ujdzie na F4, bo to też "solidne" maszyny i latają dzięki umiejętnościom pilota, a nie komputera...) No, ale to dla mnie... Pozdro, bzzz-bzzz
  16. Ładnie, czysto Najbardziej podobają mi się te osłony reflektorów, tak jak
  17. Zajebioza Ale kanał, przegapiłem Po czymś takim należałoby Was obu zastrzelić - choćby z czystej ludzkiej zawiści Pozostaje mi tylko zacytować Kolegę bzzz-bzzz
  18. No, teraz to chyba już tak nie szaleją. Wacha droższa, a i niezbyt "ekologicznie"... Choć przyznam, że nawet starych wozów (np. "bułowatych" Magirusów) nie widziałem ruszonych przez rdzę, czy choćby zabrudzonych. Andrzeju, mój podziw dla Ciebie jest coraz większy. Byłeś kierowcą, czy zasuwałeś w rocie do akcji?
  19. wielkamucha

    1/350 Nagato

    Cacko z dziurką REWELACJA. Oj, tak. OJ, TAK bzzz-bzzz
  20. ... a może właśnie dlatego jest jeszcze fajniejszy! Osobiście jestem wielkim fanem pancerki i latadeł, ale co za dużo, to niezdrowo. Dawno nie było czegoś "pływającego", tym bardziej w Przestrzeni . Model jest pełen uroku i swoistej lekkości, przypomina mi nieodparcie niesamowity komiks "Burton i Cyb" (choć tam goście rozbijali się "kosmicznym holownikiem", jak żywo przypominającym rdzewiejącą na sznurku balię) i za to należy Ci się duże . A że w życiu różnie bywa - nie zawsze idzie tak, jak byśmy chcieli... bzzz
  21. Prawdę powiedziawszy, po Twoim poście zastanawiałem się intensywnie nad tym, ale chyba jednak łatwiej byłoby wykorzystać Chińczyka , choć budowany od podstaw byłby na pewno poprawniejszy. Od strony technologicznej zestaw jest w miarę wdzięcznym obiektem do przeróbki (niezły plastik, dobry podział większości części), od strony merytorycznej to z kolei makabra . Z daleka wygląda ładnie, jak nad nim pomyśleć konkretniej, to może głowa rozboleć. Ma jednak plusy, których brakuje nawet nowym Revellom (w typie VIIC/D nie uświadczysz "prawdziwych" otworów przelewowych, choć jest ich naprawdę dużo - pomyśl, jak by się wszyscy ślinili na widok tak przygotowanego Uboota ). Przeszlifowałem dziś trochę te struktury wewnętrzne i obecnie siedzę nad rurociągami - kilka przykleiłem, kilka dopiero robię. Za tydzień-dwa powinny pokazać się kolejne snimki z postępu prac. No i cały czas myślę nad malowaniem. W modelarskim powiedzieli, żeby malnąć go akrylami, skoro ma się trochę moczyć od czasu do czasu, a najlepiej to odpuścić sobie farby modelarskie i poszukać sprayów "samochodowych/ogólnych", bo modelarskie mogą sobie nie poradzić z wodą. Trochę mnie to martwi, a trochę zastanawia. Dawno temu pomazałem U99 Revella jego szarą farbą z puszki (na pewno olejem, bo pędzel myłem benzyną), a potem, bez żadnego dodatkowego zabezpieczenia, pływał sobie w wannie okazyjnie aż po obecne dni i szlag farby nie trafił. Mamy jakiegoś speca od farb do takich akcji na forum (jakąś niewielką eksploatację chciałbym mu zrobić)? pozdrawiam i kibicuję Waszym niszczycielom bzzz-bzzz
  22. Floating Drydock? Już wiem, jaka nazwa chodziła mi po głowie. Tak, chyba to o nich chodzi. Widziałem kiedyś Fletchera ich produkcji w tej skali (1/96) - nawet mam gdzieś jego zdjęcia. Ładnie zrobiony, choć "czegoś" mu brakowało...
  23. Koledzy (i Koleżanki, jeśli jakieś zaglądają...), Ostatnio przypominam ślimaka - wielki, tłusty i straaasznie powolny . Jakoś nie mam weny... a i przyplątało się parę innych rzeczy, więc... idzie coś tak powoli. Po krótce: 1. Uzupełniam wnętrze między kadłubami. Przez kingstony balastów, pomimo klap, widać byłoby za krótkie wręgi, więc je trochę przedłużyłem - tu w czasie tej operacji, jak i po niej. Zrobiłem też stosowne ożebrowanie na tych wręgach oraz uzupełniłem brakujące ożebrowanie kadłuba sztywnego - widać to na jednym ze zdjęć. 2. "Się robią" także klapy wspomnianych balastów. To wersja pierwsza, tak wygląda jedna klapa "przysmarkana" na próbę odrobiną kleju CA. Widać też wspomniane uzupełnienie ożebrowania (na ostatnim zdjęciu): 3. A to wariant drugi klapy - akurat dzisiaj wytworzony produkt wstępny. Chyba jego wybiorę, jakoś tak bardziej mi leży. Oczywiście, trzeba poczekać, aż wyschnie klej i popracować trochę nad nim. 4. Rufa doczekała się swoich zaślepek - na razie dla jednej połówki kadłuba. Robiona z resztek części po starym Shermanie Minicraftu/Academy. Najpierw wspólna forma, potem po rozcięciu obrobiona i przyłożona wstępnie jedna część. Brakuje jeszcze podłużnej zaślepki rozdzielającej lewo- i prawoburtowe napływy od siebie. Cały czas eksperymentuję z innymi serwerami hostingowymi - dziś w końcu pozwolili założyć mi konto na "kubełku", więc chyba będę już leciał z niego - tym bardziej, że Imageshack strasznie mnie zirytował wolnym uploadem zdjęć, a poza tym, kilka z nich mi się nie ściągnęło, pomimo kilkukrotnych prób. Normalnie, mogiła A przy okazji, pamięta ktoś z Was może, którą część kodu usunąć, żeby zdjęcie z miniaturki otwierało się bezpośrednio bez tej photobucketowej szajs-otoczki (coś takiego, jak u Marcina, czy Jędrka)? Pozdrawiam, bzzz-bzzz edit Przeglądałem temat o ISE i znalazłem, czego szukałem - kody do zdjęć już poprawione. A dzięki szybkiej podpowiedzi Reggy'ego na testowym temacie poprawiłem sobie od razu cały generator kodów. Powinno być już git. bzzz
  24. No właśnie, wiedziałem, że czegoś mi brakuje, ale nie bardzo kojarzyłem, czego... Ponieważ ostatnio w pierwszej kolejności zazwyczaj czytam tematy oznaczone [PGB] i raduje me oczy wszystko, co tam obejrzę/przeczytam, wyjaśnienie Marcina: jest akceptowalne. Chociaż... Jak to mówią: miłość ci wszystko wybaczy , ale z drugiej strony, nie należy wystawiać jej na zbyt wielką próbę. Też jestem cierpliwy - tego uczy modelarstwo - poczekam na Nią... bzzz-bzzz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.