wielkamucha
Użytkownicy-
Liczba zawartości
813 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wielkamucha
-
[Relacja] CMS Colombo Express 1:700 Revell 05241
wielkamucha odpowiedział Marcin M. → na temat → [O]Warsztat
Przyznam, że nie bardzo zaglądam do tematów związanych z "cywilnymi baliami", zwłaszcza współczesnymi (parowce z okresu przed IIWŚ. mają dla mnie jeszcze "to coś"), ale okazuje się, że warto - a i dowiedziałem się czegoś nowego... Podoba mi się ta góra kontenerów, statek nabiera przez to charakteru, ciekaw również jestem, jak do malowania "pudełek" podejdziesz. Może być ciekawie. Fajnie zrobiony mostek i cała nadbudówka - te relingi dużo jej dały. Ukłony, wielkamucha -
Jakim "cudem" to cudo znalazło się u Was? wielkamucha
-
Hej, Fajny, nie "zajeżdżony" Ławoczkin, podoba mi się zwłaszcza zdjęcie z wielkim bratem - bardzo ładny Pietlakow . Do czego służą te czerwone uchwyty przy tablicy przyrządów pod wiatrochronem? Czyżby dźwignie awaryjnego zrzutu owiewki? bzzz-bzzz
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Siemanko Minął miesiąc, niewiele się zadziało (przynajmniej w sferze modelu), ale wypadałoby co skrobnąć, bo później wyjdzie, że półrocznego kotleta odgrzewam Ponieważ nie mam zbytnio weny, machnę tak o wszystkim po trochu: 1. Dziób. "Prawie skończyłem" dziobowy zbiornik napływowy (ten nad wyrzutniami torped) - poprawiłem i dopasowałem "wnętrze" po czym wkleiłem je w kadłub. Ponieważ nie podobało mi się, jak to wygląda, przeszlifowałem trochę i oto efekty: . Szykuje się jeszcze góra zbiornika, chyba małe szlifowanko i malowanie, po czym zamykamy. 2. Rufa. Przypadkiem wyszło na jaw, że cała końcówka kadłuba uległa zwichrowaniu w czasie procesu twórczego (i to nie pod wpływem kleju, a raczej chyba mojego błędu ) i się "przekręciła" względem całej reszty. Co było robić - piłka w rączkę i jazda... W trakcie operacji i już po poprawieniu: Amputacja rufy i jej ponowne przytwierdzenie wymusiły też konieczne poprawki przy sterze kierunku - uzupełnienie braków, korektę kształtu i poprawienie wszystkich tych "skrótów myślowych", będących swoistymi "smaczkami" Trumpetera ...aż do efektu końcowego, który mnie nawet pasuje: . Jak widać, pojawiły się też elementy napędu... ...które wymagają jeszcze trochę poprawek: dławice są "dziwne", wały za krótkie, a tuleje na wspornikach to chyba też wymienię... Całość z przyłożoną, skończoną płetwą steru: Aha, w znacznej mierze są też już zrobione rufowe stery głębokości - czekają na przyklejenie: 3. Kontynuowałem też trochę walki na śródokręciu, gdzie pobawiłem się przy spodniej części nadbudowy i zacząłem robić nowe "wnętrze" kiosku. Pokład, góra i spód: i na swoim miejscu, z i bez kadłuba centrali bojowej: W międzyczasie "robią się" kiosk i reszta wnętrza kadłuba, jak ruszy to do przodu, dam kolejne zdjęcia. Pozdrawiam, bzzz-bzzz -
Miód w uszach to niekonieczne powód do dumy Bardzo ładne te "uzbrojone" zdjęcia - fajnie wyszedł pokład, bez takiego nachalnego "tyrania". ukłony, wielkamucha P.S. Zrobi ktoś może pływającego Bismarcka? Pliiiis...
-
Ojej ...Przyznam, że to spore dla mnie zaskoczenie, zwłaszcza, że modele z tej serii (mp. V106) pojawiły się na naszym Forum... Choć przypuszczam, że zadziałał odruch z poprzednich produkcji - gdzie trzeba było trochę "poszerzać". Ja też skłoniłbym się ku rozwiązaniu proponowanemu przez Marka - kupić nowy kadłub, skleić najpierw połówki kadłuba, a potem z góry nakleić na to pokład - ja tak zrobiłem ze swoim Mazurem niejako "z rozpędu" i wyszło na dobre, choć na początku też się trochę zdziwiłem, zanim nie zobaczyłem zdjęć... Mam nadzieję, że się nie zniechęcisz, bo z dużą przyjemnością oglądam Twoje warsztaty i galerie i warto do Twoich tematów zaglądać. wielkamucha, bzzz-bzzz
-
Grande zajebiozzo Kiedyś w TVP2 (za dawnych czasów PRLu) był taki program z Pijanowskim, Zientarskim i Szewczykiem, w którym leciała taka piosenka:...były sobie świnki trzy, świnki trzy. Sport, muzyka oraz gry, oraz gry To My! bzzz-bzzz
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
wielkamucha odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Ja płytki polistyrenowe tnę zwykłym scyzorykiem - nad nożykami ma tę przewagę, ze jest "pancerny" i można go spokojnie docisnąć do podkładki, kiedy tniesz płytkę 2 lub 3mm bez obawy, że złamie się ostrze... Choć nie zawsze będzie poręczny. -
Jak by to powiedział pirat Rabarbar: "obleci" Ładna keja, drabinka też "pasi", generalnie "gites" Muchom się "podobuje" bzzz-bzzz
-
Niszczyciele typu "Narvik" Z-30 i Z 37. / 1:400
wielkamucha odpowiedział rercz → na temat → [O]Warsztat
Ładne. Kurza twarz, bardzo ładne! W końcu mam możliwość zobaczyć, jak hitlerowskie "Zetki" wyglądały. Szkoda tylko, że na niektórych zdjęciach zoom zogniskował się na połowie fotki, resztę rozmywając Gratulacje, wielkamucha -
No to w porządku! Pozdrawiam, Marcin. Dla mnie to raczej wygląda na pociętą tablicę/płytkę z korka Dorobisz jakieś polery, drabinki dla "żabek" itp? bzzz-bzzz
-
No, to czeka nas kolejny pokaz zegarmistrzostwa Z przyjemnością popatrzę Pomimo rewelacyjnych możliwości Typu XXI przewaga aliantów i ich doświadczenie w działaniach ZOP pod koniec wojny było tak duże, że to był naprawdę spory sukces. Ja bym dodał jeszcze inny - jako jeden z niewielu asów PRZEŻYŁ JĄ. bzzz-bzzz
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Dobry wieczór Przyznam, że o tym nie pomyślałem, jednak dzięki rewelacyjnemu działaniu specyfiku poleconego przez kolegów, nawet nie musiałem go kupować. Wszystko się dobrze złożyło, więc mogę oficjalnie powiedzieć - kadłub w końcu zamknięty Ale po kolei... Dziś miałem ostatni dzień urlopu, więc mogłem posiedzieć trochę i podłubać. Kadłub przez cały tydzień "się kleił", owinięty tą nieszczęsną taśmą: łatany w różnych miejscach kawałkami polistyrenu, a czasem szpachlowany cyjanoakrylem Obecnie jest już wstępnie przeszlifowany, trwają prace przy rufie i sterach, wyciąłem też i wstępnie obrobiłem płetwę steru (oczywiście, kształt statecznika jest klasycznie "trumpeterowy", czyli "z kosmosu" ): Zabrałem się też za górę kadłuba. Załatane szpary i dorobione wzmocnienia grodzi, jeszcze przed obrobieniem: Zrobiłem także część "niby-grodzi", na których będzie opierała się nadbudowa, część z nich jest już wklejona: oraz pocieniłem ścianki zakończenia nadbudówki, aby ładnie wchodziła na swoje miejsce. No i właściwie to tyle... Dla chętnych, kilka fotek, jak wyglądał kadłub przed zamknięciem: W razie życzenia, mogą być w większej rozdzielczości. Pozdrawiam, bzzz-bzzz -
Ta mucha jest naprawdę WIELKA - tak ze 130 kilosów Łapka musiałaby być naprawdę zawodowa Chrum-chrum, znaczy się: bzzz-bzzzBardzo ładne. Senkju mucha
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Koledzy, Rhayader, należy Ci się DUUUŻE , a że ja też z grodu Syrenki, to są duże szanse. Znalazłem w necie sklep, szpultnąłem się do niego i właśnie wykonałem próbę na modelu - REWELACJA - a w dodatku czuć to cytrusami (chyba pomarańczą i brzostkwinią ). Nie żre plastiku, "guma" puściła zaraz po psiuknięciu, ładnie dała się wytrzeć ręcznikiem papierowym, plastik po kwadransie nadal się nie rozpuścił i nawet nie wygląda, żeby go coś "wzruszało". Na wszelaki słuczaj kupiłem też spirytus salicylowy, ale nie musiałem go używać. Normalnie wunderbar... Zje i farbę i polistyren. Właśnie tego się obawiałem, więc wczorajsze próby przeprowadzałem tylko dlatego, że na buteleczce było "aceton-free". Sam kiedyś, w PRLu, kleiłem modele zmywaczem do paznokci . Tak kiedyś załatwiłem silnik od Pfaltz'a .Co do zdjęć, jak dorwę się do lapa i będę miał normalne połączenie do netu (przez komórę nie chcą się ładować zdjęcia na photobucketa), to wrzucę je do sieci i podeślę link. Raz jeszcze, Panowie, bardzozadowolonamucha bzzz-bzzz -
ŁAŁ.
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Próbowałem "jagodzianką" (ma 92% ), próbowałem też "klasycznym" 95. W obu wypadkach wacikiem do uszu, jak i papierowym ręcznikiem nasączonym "specyfikiem"... Efekt nadal kiepski, a nawet chyba gorszy - zarówno denaturat, jak i zwykły spiryt rozpuściły klej z tej cholernej taśmy i, można by powiedzieć, "rozprowadziły" go na kadłubie w czasie ścierania, tak że cały się lepi - k... ...ć! Później spróbowałem "zmiękczyć" go płynem do mycia naczyń i ciepłą wodą, szorując szczoteczką do zębów - coś tam się usunęło, ale jak wysycha woda, to nadal się klei. Jestem tak poirytowany i zdesperowany, że myślę już o odczekaniu kilka dni, aż woda odparuje, wpakować model do lodówki - aż spadnie mu temperatura, bo obecne 25-35st. jest też pewno przyczyną takiej sytuacji - i po "stężeniu" tego cholernego kleju spróbować go usunąć. Tak ponoć można pozbyć się gumy do żucia z ubrań, a ten klej taką gumę przypomina... Wachy nie chcę używać, bo wejdzie w reakcję z plastikiem i "będzie po ptakach"... Ma ktoś z Was jakieś inne pomysły? Jestem otwarty na sugestie Do oświetlania używałem zwykłej lampki biurkowej z halogenową żaróweczką, "wspomaganej" zapalonym górnym światłem w pokoju. Ostatnio zrobiłem serię zdjęć przy świetle dziennym, z których jestem w końcu zadowolony (ja, a czy Wy - to się okaże ), ale ponieważ laptop został na działce, to ich na razie nie podrzucę. Robiłem je właśnie przy różnych ustawieniach, bawiąc się trochę balansem bieli, jak będę miał do nich dostęp, to podeślę Ci je, albo wrzucę gdzieś na hosting do oceny - dzięki za pomoc Dzięki! Gdyby nie ta cholerna taśma, niedługo mógłbym znowu coś pokazać, a tak to stoję w miejscu, bo wszystko mi wstrzymuje... Szkoda, bo zaczyna to wyglądać jak należy. bzzz-bzzz -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Siemano! Upalna pogoda udzieliła mi się tak jak i wszystkim, więc dziś króciutko, bez fotek . Kadłub sklejony, choć nie zamknięty całkowicie (nie przyklejona jeszcze góra kadłuba wraz z pokładem). Mam jeden problem: czym najlepiej usunąć ślady po kleju z taśmy samoprzylepnej (takiej przezroczystej, do papieru, którą "złapałem" połówki modelu do ściągnięcia i wyschnięcia kleju)? Próbowałem płynem do naczyń z wodą i szczoteczką do zębów, ale efekty mizerne... Próbowałem denaturatem - już lepiej, ale schodzi też niestety, farba, a tego chcę uniknąć (a nie bardzo chce mi się siedzieć kilka godzin z wacikiem i cierpliwie ścierać kilka centymetrów kwadratowych, a chyba to mnie czeka... ). Any suggestions? bzzz-bzzz -
Będzie pływał? Super! Mało jest na Forum "pływających" okrętów/statków... Będzie trzeba poszukać... bzzz-bzzz
-
Bzy-bzy Jak wygląda kwestia tego giganta? Rzadko można spotkać model tego okrętu, więc ciekawi mnie, jak Ci idzie. Jeśli dobrze pamiętam, to obie odmiany Nikola były przymierzane przede wszystkim do ORP Gryf, natomiast żaden z obu (chyba) prototypów (A-1 i A-2) nie przechodził prób praktycznych ani z Orłem, ani z Gryfem. Wykonano kilka lotów z wody, ale osiągi samolociku były raczej mizerne, więc sprawa "umarła śmiercią naturalną". Książkę tę mam, czytałem i bardzo mnie zainteresowała - zwłaszcza niemieckie kombinacje z U-Kreuzerami z wodnosamolotami (to były dopiero dziwaczne i pokraczne maszynki ). Pozdrawiam i kibicuję wielkamucha
-
Hmmm... szkoda... Muchy lubią czytać te Twoje "wynurzenia" Prosiaczek bardzo ładny, kierownice, zaworki i pozostałe duperelki "gites" , tylko wydaje mi się, że coś się z cięgłami stało... Co one takie jakieś... pogięte... niemrawe... Ukłony, wielkamucha
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Koledzy Dziś pierwszy dzień mojego urlopu, więc wykorzystując "cudowny" zbieg okoliczności (moja Pani nad morzem, moja rodzina + kot na działce, ja sam w domu) postanowiłem zrobić malutki kroczek do przodu. Popstrykałem trochę zdjęć, ale nadal walczę z oporną materią - wiem, że nie są super, ale staram się, aby były dobrze wykadrowane i w miarę ostre - oceniając je przed zrzuceniem na serwer "coś-niecoś" na nich widzę, mam nadzieję, że Wy też. Dzisiejsze zdjęcia były robione przy naturalnym oświetleniu dziennym w pokoju, nie używałem żadnego sztucznego źródła światła, pobawiłem się tylko trochę ustawieniami ekspozycji. Generalnie denerwuje mnie ten "bijący" po oczach biały kolor plastiku, nie wiem, czy to dlatego, że tak "świeci" na tle czarnej farby i szaro-niebieskiego kartonu? Na wszystkich zdjęciach te białe pasy wychodzą mi "odblaskowe" - niezależnie, jakich ustawień używam i przy jakim świetle fotografuję Nie obrabiałem ich w żadnym programie - są prosto z aparatu. No, ale wystarczy tego tłumaczenia. Po pomalowaniu wnętrza kadłuba i kadłuba sztywnego (drugie podejście do fotek) usunąłem maskowanie - tyle z niego zostało:) i pomalowałem również rufowe imitacje kadłuba sztywnego oraz wkleiłem je do kadłuba na swoje miejsce: Zamocowałem także dodatkowy balast z tyłu kadłuba, dający pewne przegłębienie na rufę: po czym wkleiłem do lewej połówki kadłuba "bebechy" - tutaj jeszcze "na przymiarce" - fragment wnętrza dziobowych napływów w okolicach opuszczanych głowic sonarów. Obecnie obie połówki kadłuba wraz z "zawartością" są owinięte ciasno taśmą samoprzylepną, aby dobrze i ściśle spasowały się części w czasie klejenia. Jak klej złapie, załatam braki, doszlifuję, może jakieś foto i zamykam kadłub! Pozdrawiam, wielkamucha -
chrum - chrum, czekamy na resztę bzzz-bzzz
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Dzięki, Marku, za uwagi. Popatrzyłem trochę w liknowany przez Ciebie temat na PWM-ie, pogadałem też z kolegą, który "bawi się" w fotografowanie. Próbowałem ustawić coś takiego w moim aparacie, ale tam jest "oświetlenie w domu", "lampki biurkowe" i "biura" i wychodziły mi takie "za niebieskie" (sam karton jest w realu niebieskawo-szary). Generalnie muszę z tym kumplem usiąść i rozgryźć tę moją kamerkę, choć to jedna z tańszych "głupawek". Na chwilę obecną wróciłem do starych ustawień, aby cokolwiek Wam pokazać, choć pewno za to baty będę zbierał I pewno słusznie. Z kadłuba sztywnego zdjąłem też już maskowanie, tak to powychodziło: Nie mogłem się też powstrzymać, żeby nie przymierzyć całości, razem z rufową imitacją kadłuba sztywnego, ale ponieważ wszystko jest malowane na czarny matowy, to niewiele udało się wybrać, żeby coś było widać... Ogólnie kicha, jakoś przy tym kartonie nie potrafię robić zdjęć... Jak ogarnę trochę temat i sprzęt, postaram się zrobić nowe, lepsze. -
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
wielkamucha odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Dzięki Panowie! Coś o zdjęciach? Właśnie ściągnąłem maskowanie z kadłuba sztywnego, jutro zrobię mu zdjęcia i wrzucę - jakieś sugestie odnośnie snimek? bzzz-bzzz
