-
Liczba zawartości
700 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mariusz 72
-
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Cześć Modelarstwo powędrowało w kąt. Stąd ta długa przerwa. Życie jest ciężkie... Nasz pacjent prawie gotowy: -
Cześć Oj poleżał sobie, poleżał. Bez wypicia kilku głębszych zebrałem się na odwagę i popsułem błotniki. Nie było łatwo ale się udało. Po zeszlifowaniu kropeczek, kleju itp. zabrałem się za naklejanie blaszek ze starego zestawu błotnikowego ABER. Potem już sama przyjemność klejenia wsporników. Najbardziej obawiałem się malowania ale poszło całkiem sprawnie. Nie załączam foty bo nic specjalnego. Zwykłe szarości. Teraz to już chyba go skończę :-)
-
Chyba mam takie kalki. Przypomnij się proszę na meila, bo na 100% zapomnę. uechtie@interia.pl 1. Za wieżą chyba brakuje Ci chaczyków. 2. Kształt tłumików MB sknocił. Powinny być brdziej owalne. Za to Aber (co mu się rzadko zdarza) zciemnił mocowanie osłon tłumików... Ta folia co ją nakeliłeś jest bez sensu. lepiej naklej po 2 cienkie paski na obrzerzach tłumików. Powinny one być przykręcone do błotnika i wchodzić w otwory w osłonach (jesli dobrze pamietam). 3. Oderwij pls te małe wizjery na kadłubie i przyklej odwrotnie bo masz je do góry nogami - szczelina dołem. 4. Niezle sobie poradziłeś z tylnymi błotnikami ale: a) ta wielka dziura powinna być zakryta blachą (Aber s..... totlanie). b) te 3 dziurki raczej powinny mieć śrubki bo: błotnik był dokręcany do tych (nie wiem jak to opisać) korytkowych wporników na kadłubie. 5. Nie jestem tego pewien ale: skoro zrobiłeś osłony kratek to chyba powinna też być płyta chroniąca grill. Gdybyś ją doklejał to dorób też brakujące w zestawie blaszki po bokach. Ewentualne foty mogę podesłać meilem.
-
Sorry, że się tak znęcam. Lepiej znać błędy na etapie budowy niż zobaczyć je przy malowaniu. Skoro budujesz tak dokładnie to wszystko trzeba wymuskać.
-
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Napisałem. Mam ciągle problem z tymi farbami. Jak się je rozmiesza to niektóre kolory za bardzo sie błyszczą. Dodawałem więc białej bo ona jest matowa. W efekcie za bardzo rozbieliłem kurtkę. Straciła kolor. Musiałem przemalować na zielono. Nie chciało mi się znowu wszystkiego maskować i myć aerografu więc użyłem rozrzedonej farby z pędzla. Zrobiłem już finalny wash. Odczekam ze 2-3 dni aż przestanie się błyszczeć i z robię foty. -
Odp: Nic. Fajnie budujesz ten model ale jak widzę takie krzywe linie podziału i te rysy od papieru ściernego... to coś mi się nie zgadza. Przy ryciu lini podziału wystarczy użyć linijki... Rysy można usunąć drobniejszym papierm ściernym i na koniec potrzeć wykałaczką. Polecam.
-
Widzę, że dobrze Ci idzie. Mam tylko jedno "ale". Nie podoba mi się szpachlówka i rysy. Może to zniknie po pomalowaniu ale teraz wygląda to amatorsko. Zwłaszcza w stosunku do zakupu nitów itp...
-
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Cześć Trochę przymusowo pauzowałem. Pancerniak wrócił na warsztat. Zająłem się więc piechotą. Pomalowałem kurtkę. Wyszło dość marnie. Blado i bez sensu. Musiałem lekko przemalować pędzlem. W końcu poradziłem sobie z nadmiernym połyskiem. Oto efekty. Cdn... -
Worek jest bajer. Skąd wziąć taka folię termokurczliwą? Gdzie się pasą pończochy to wiem... Kiepska lokalizacja tak zacnego worka. Równie dobrze pasowałby na lufie... Popatrz na foty historyczne. Nic nie patrzysz, tylko zmyślasz kolego
-
Wrzuć go na tył. Powiedzmy, że to worek z czymś spożywczym. Ładnie wyszedł. Jak zrobiłeś?
-
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Cześć Jeden z kolegów prosił o instruktarz więc jak już robię to dla wszystkich zainteresowanych. Generalnie malowanie jest podobne do malowania pojazdu. Działają podobne prawa. Na początek należy wypełnić zakamarki czarną (ciemną ) farbą. Potem rozjaśniamy stopniowo. W 2 lub 3 etapach. Psikając (głównie) od góry! Kolejność jest dość dowolna ale chyba warto zacząć od twarzy i rąk. Potem je zamaskować. Użyłem dziecięcej ciastoliny (bo tylko to miałem po ręką). Lepiej pomalować jaśniej figurkę na tym etapie. Zawsze można ja przyciemnić. Znacznie trudniej jest ją później rozjaśnić! -
Sprawdziałem. Wszystkie duże klapy (3) wyleciały... więc teoretycznie mógł pocisk wpaść przez żaluzje. Jednak na fotkach widać, że pole przy drodze jest nietknięte. Gdyby strzelali z haubic po torze parabolicznym musiałoby być wiele lejów... No chyba, że mieli super fart lub strzelali na wprost.
-
Jarku, to Ty tu jesteś ekspert oczytanym. Skoro tak napisał to pewnie tak było. ...ale jeśli dobrze pamiętam to wyrwana płyta nad silnikiem była cała... więc jak wpadł ten pocisk? Sprawdzę to jeszcze.
-
Zrób podstawkę. Model jest niezły. Poza tym możesz chyba spróbować innym pigmentem to lekko przykryć? Radzę czarnym lub szarym jakimś to potraktować.
-
Analizowałem dość wnikliwie foty tego wraku. Moje wnioski są takie. Obstawiam, że wycofywał się bardzo szybko. Bardzo mocno się wrył. Być może siła od pocisku też miała w tym udział. Pojazd dostał od tyłu lub ewentualnie z boku. Cały tył wyleciał od wybuchu. Nawet boki porozrywało. Następnie cześciowo się spalił. Potem był systematycznie kanibalizowany. Co ciekawe niektóre elementy podwozia były przeniesione z lewej strony pojazdu na prawą.... to dość dziwne. Przenoszono też dziwnie płytę nadsilnikową.
-
Ojojoj! Ciekawy wątek się dzieje. Życzę wytrwałości. Obserwuję
-
Nie znam się, ale wygląda ładniutko. Gratulacje!
-
Grzesiek model sympatyczny. Jedno co mi przeszkadza to kłaczki kurzu. Musisz nad tym popracować (odkurzaczem i ścierką w domu częściej) Szczelna gablota obowiązkowo!!! Weź wykałaczkę. Zgryź koniec, namocz w wodzie i pozdejmuj co się da. Drugie to "pył". Nie wiem co tam użyłeś ale często pigmenty producenta są zbyt intensywne kolorystycznie. Typowym przykładem jest rdza. Nie można ich tak prosto ze słoiczka kłaść na model. Trzeba mieszać i próbować. Poza tym ważny jest kontekst. Bązowy pigment może na panzergrau wyglądać jak rdza. Jednak gdy postawisz madel na podstawce z tego brązu to nagle efekt sie zmieni. Inna sprawa, że brązowa ziemia (dużo tlenków żelaza) nie wytępuje chyba w Europie.
-
Cześć Rzadko zaglądam na forum więc przegapiłem. Fajnie, że znalazł się fan jedynek. Niestety wybrałeś badziewny model MB. Wiem coś o tym.... Swojego Befelka przerabiałem gruntownie 3 razy i jeszcze są błędy. Wychodzi Ci bardzo dobrze ale masz kilka poważnych kiksów. To co widzę (tak na szybko) na tych słabych fotach: 1. Otwory w wizjerach są za wysoko. Do wymiany wizjery. 2. Błotniki są kompletnie do bani. Zły wzorek (jest w negatywie). 3. Klapka wizjera z tyłu kadłuba powinna być ok. 2 mm bardziej w lewo. 4. Listwa pod schowkiem (płyta tylna silnika) powinna się składać z 2 blaszek skręconych śubami. 5. Ogniwa są marnej jakości. Mają pełny, płaski ząb, a powinien być taki wytłaczany.
-
Średni czołg przełamania linii frontu T-28 ICM + Eduard 1/35
Mariusz 72 odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Cześć Zwykle przeglądam wątki pobieżnie (brak czasu i cierpliwości do czytania). Zajęło mi kilka minut żeby zrozumieć co to zaszło :-) Wg mnie tamto malowanie było bdb... ale może zrobisz jeszcze ładniej. Obserwuję . Ciekawy wątek! -
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Thx. Krytyczne też przyjmuję. Aby odetchnąć od pojazdu zmajstrowałem podstawkę. Miało być nieco inaczej ale wyszło tak. -
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Jest potraktowany ale przy rozjaśnianiu foty niuanse poszły out... Tak na serio to pojazd z tej kampani nie powinien być mocno ubrudzony. To tylko 2 tygodnie trwało... -
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Ad. Bazylms Przeskoczyłem bo nie lubię robić fotek. Nie mam dobrego sprzętu. Muszę kombinować, ustawiać itp... a i tak średnio wychodzi. Poza tym stosuję ogólnie znane techniki. Nic nadzwyczajnego. Baza aerografem: farby HobbyColor seria H, Rozjaśnienia: aerografem oraz farbkami z serii MIG - Abteilung 502 Wash: Dark Wash firmy MIG lub olejne farby z serii MIG - Abteilung 502 Filtry: Blue P240 firmy MIG Biedronki: farbki Abteilung 502 i inne olejne artystyczne Elementy stalowe: Mr. Metal Colour 212 Pigmenty MIG: PO34 i PO29 oraz nieco PO28 i PO33 Obicia (z braku lepszych farb) tym samym co baza. Ad. Jarekk No niestety... ale 3-barwny by mnie wykończył psychicznie -
Kleine Panzerbefehlswagen IA - wrzesień 1939 r.
Mariusz 72 odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Cześć Kolejny upadate. Zmontowane podwozie czołgu. Model z grubsza opanowany. Kolejnym etapem bedzie dopieszczenie detali. Przyczepka w ½ pomalowana: Ta-tanka: -
Można sobie poradzić np tak: Na lampkę naciągam matową folię (okładkę do kartek do wpinania). Lampka musi mieć silne światło bo sporo folia pochłonie. Do tego jedna lub dwie blaszki po piwie (lub lusterka) i jest lepiej.
