Skocz do zawartości

gryzu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gryzu

  1. W celu wyżycia się przed innymi projektami i w oczekiwaniu na tajemnicze przesyłki zakupiłem na poświątecznej wyprzedaży takiego oto strucla. Malowanie pudełkowe tzn. Wilhelm Moritz z IV/JG3, Memmingen, Niemcy, Lipiec 1944r. Z instrukcji dołączonej do zestawu Zestaw znany z licznych relacji z czasów ukazania się pierwszego zestawu. Da się poskładać jak klocki Udało mi się uniknąć szpar przy pokrywach skrzydłowych km"ów i okapotowanie silnika bardzo ładnie schodzi się z kadłubem. Kontrowersyjne wydawać się może przyklejenie karabinów kadłubowych do pokryw, ale z wcześniejszych przymiarek doszedłem do wniosku że tak też będzie dobrze W kabinie nie ma szału, na tyle ile dałem rady to poszalałem na tych płaskorzeźbach bez większego brudzenia i takich tam. Kabina będzie zamknięta. Silnik poskładany z lekkim łoszem dla wścibskiego oka w przyszłości dopatrującego przez wentylator co za nim jest Okapotowanie silnika bardzo ładnie spasowane, wstępnie włożony silnik i przyłożony kołpak. Bardzo dobrej jakości kalki, spiralka świetnie się ułożyła. Po lakierze wygląda jak malowana od szablonów. Duży plus za kalki Element poniżej do prawidłowego mocowania rur wydechowych planuje wykorzystać do poprawnego wklejenia silnika. Zdjęcie grupowe, ukazujące rozmach i postęp w warsztacie
  2. Apdejt w temacie małymi kroczkami do przodu dłubię więc niebawem coś więcej pokaże.
  3. Przed mikro pyłkami radze sobie w taki sposób, że mam mały słoiczek przygotowany. Po wyjęciu elementu z kąpieli odkładam go na jedną chusteczkę, żeby obciekł z nadmiaru. Mam przygotowaną jeszcze drugą chusteczkę, na której układam docelowo element i przykrywam go tym słoiczkiem do wyschnięcia Sido... jest słabe, ja używam akrylu tamiya rozcieńczonego alkoholem izopropylowym. Element moczysz w lakierze, nie aerografem Efekt poniżej na zdjęciach, na pierwszym zdjęciu wszystkie trzy owiewki są odlane z przeźroczystej żywicy. Ta z lewej z wymalowanymi ramami wylądowała na gotowym modelu.
  4. Owiewkę możesz jeszcze zalakierować w akrylowym lakierze. Bardzo dobra metoda na poprawienie klarowności Również jestem zdania, że lepszy przy tym malowaniu będzie postshading
  5. Taśma lakiernicza (ze sklepu z asortymentem dla lakierników samochodowych) BOLL lub 3M, jest wystarczająco gruba i szeroka (do wyboru 3,6,9,12 mm) z delikatnym klejem. Spokojnie można używać do trasowania linii jak i wyklejania podczas malowania modelu
  6. gryzu

    F6F-3 Hellcat Eduard 1/48

    Z informacji jakie udało mi się wygmerać, to kolor obudowy reduktora i bloku powinien mieć kolorek ANA-513 (FS 16081 i odpowiadający mu MM 1791) zgadza się Można jakieś sugestie odnośnie całego silnika i jego kolorystyki.
  7. Są jeszcze produkty JH-Models
  8. Tak, kłania się czytanie ze zrozumieniem doklejone złożone końcówki umknęły mojej uwadze
  9. "Pędzikiem" prowadzona relacja Czekam na końcowy efekt, planujesz go ze złożonymi skrzydłami, czy wykorzystujesz ładniejsze do budowy gotowego do lotu
  10. Sam nie jestem zadowolony z powodu tego koloru, ale googlałem i nic poza zdjęciami muzealnymi kokpitów nie znalazłem. Wątek z czeskiego forum na którym znalazłem relację SolomonBob robiącego ten zestaw, został napomniany o takiej właśnie kolorystyce. Powołując się na informację firmy Cooper details, która wydała zestawy różnych dodatków do 47 w tym kokpitu (chyba inny zestaw niż, to co proponuje Aires). Kolejny takim tropem jest to, że Seafire jest maszyną pokładową i patrząc na inne maszyny np: Seafury, Seahawk te kokpity są ciemne, tego ostatniego zdjęcia widziałem w necie i kokpit "czorny". Zakładając że jest jakaś analogia dla maszyn lotniskowych W publikacji SAM Spitfire vol2 są zdjęcia kolorowe kokpitu XIX w czerni (str. 104 i 105), widać że to kokpit nie jest poddany renowacji. Poniżej fotka, przedstawiona przez piotr'a dmitruk'a. Mam tą siedemnastkę
  11. gryzu

    Jak 3 - Zvezda, 1:48

    Ten Hull Red na zdjęciach wygląda na kolor bakelito-podobny, mam dobre wrażenie że nada się do malowania siedzeń w spitach ? Bardzo ładnie Ci to wyszło, fajny efekt
  12. efekt końcowy robi wrażenie
  13. Witam wszystkich i zapraszam, w ostatnim czasie zamieściłem dwie galerie teraz przyszedł czas na warsztat Klamka zapadła, przedstawiam prace nad Seafire w 48. Już trochę przy nim zrobiłem, dotychczasowe prace poczynione widać na zdjęciach. Sam zestaw wyjściowy jest dość dobrze znany, produkowany przez Airfix'a od 1996 pakowany przez Eduarda, w pudełku znajdziemy części wspólne dla wersji Mk. 22/24 jak i 46/47 w tym dwa komplety skrzydeł. Garść gadżetów już nabyłem m.in. farby H74 Duck Egg i H333 ED Sea Grey, korekta QB do Seafire bardzo ładnie zrobiony dodatek, klapy to moja własna robota dwa wieczory spędziłem żeby powycinać "żebra", produkt Rob-Taurus tłoczona vacu osłona kabiny mnie powaliła na zdjęciu prawie jej nie widać! Ściany kokpitu udało mi się wpasować w kadłub, trochę czasu upłynęło na ścienianiu połówek i burt. Kolor kokpitu z tego co mi się udało ustalić ma być czarny. Nie chce utopić kokpit w mroku czerni, więc zrobię kolor bardzo zbliżony, ale na tyle żeby był widoczny delikatny kontrast między czernią na np, tablicy zegarów i przełącznikach. Przy obróbce żywic udało mi się co nie co połamać tak powstał od podstaw mechanizm regulacji fotela. Wyciągnąłem hak do lądowania co by za daleko nie zalecieć Powycinałem co się dało i własnym sumptem przerabiam, wstępne malowanie kolorkami Duck Egg
  14. Barwny okres, duża ilość stosowanych typów maszyn w kolorach jak na paradę Tak, naciągi są zestawowe. Wypada mi jeszcze dorobić taki "dżinks", który jest na naciągach w miejscu gdzie się krzyżują. I światło na grzbiecie, widzę że gdzieś wybyło
  15. Oddaje kolejny model do oceny, tym razem jankes yellow wings. Sreberko na nim położone to SM Gunze, żółty kolor na górnym płacie też z Gunze, zielony i niebieski to z autentyki MM. "Obwódki" czarne są malowane, nie widać na zdjęciach, ale model jest pokryty dwoma lakierami, na kadłubie (z wyłączeniem kolorów zielonego i niebieskiego) jest w półmacie, a reszta w połysku
  16. Hmmm... nie przyszło mi to nawet do głowy, że podpiłowania mogą razić. Podmaluje je przy okazji Mam drugiego ;), ten był 'prawie gotowy' i miał mi posłużyć jako poligon doświadczalny. Jednak jest 'coś' zgodne z prawdą historyczną
  17. Zestaw bardzo dobrze znany forumowiczom, model Ta-152H konfekcjonowany przez Italeri. Model został przeze mnie odkupiony na portalu aukcyjnym, był na etapie zamkniętego kokpitu wzbogaconego blaszką i przyklejonymi skrzydłami. Niestety podczas transportu model uległ siłą zewnętrznym i dotarł do mnie z oderwanym skrzydłem. Udało mi się to jakoś ogarnąć, tak że model nie stracił na geometrii. Model ma parę mankamentów, których nie udało mi się wyprostować są to krzywo wklejony dźwigar, owiewka od modelu 'tamiji', brak atrapy silnika a zamiast zaślepka tak że wnęki podwozia wieją pustką. Zestawowe kalkomanie dość toporne w układaniu (albo mi nie szło?), ale jestem zadowolony z końcowego etapu. Malowanie wykonane za pomocą farb Gunze i ModelMaster, górne powierzchnie w schemacie RLM 81/82, a na spodzie modelu niepełne malowanie RLM 76 z niemalowanymi panelami (aluminium i magnesium). Kamuflaż jest trochę 'fikcyjny' schemat z instrukcji, uzupełniony plamkami na kadłubie nie wspartych żadną dokumentacją zdjęciową ani żadną inną. W trakcje sesji zdjęciowej doszło do obruszania statecznika poziomego lewego i jednego koła podwozia głównego, zaraz po zakończeniu sesji foka wróciła do zakładów lotniczych w celu usunięcia usterek. Widząc pustkę w galerii(1:48) postanowiłem zaprezentować model jak że uroczej maszyny. Życzę miłego oglądania!
  18. sprawdź PW
  19. gryzu

    Nitowadło

    Nity wystające możesz wykonać za pomocą cyny (taka specjalna w kuleczkach) na stronie zalinkowanej prze zemnie jest robiony spit i tam ta metoda z wykorzystaniem tych kuleczek jest b.dobrze opisana. Czy 8 czy 16 to zależy, małym będziesz w stanie podejść bliżej np. przejścia kadłub-szkrzydło, a dużym miniesz wystające elementy z płata np. pylonów rakiet w P-47N które są odlane razem z dolną powierzchnią skrzydła. Ja mam 8, ale myślę o 16
  20. gryzu

    Nitowadło

    Z powodzeniem wykorzystywałem do tego celu taśmę firmy BOOL (zielona 3mm, ale też jest dostępna 3M niebieska) mały tutorial co i jak jeszcze może być wykorzystywana. Pozdrawiam.
  21. gryzu

    Supermarine Spitfire MkIIa

    Falowanie na zdjęciach spowodowane jest najprawdopodobniej przez lampkę. Zrób w dziennym świetle. A o modelu przy lepszych zdjęciach.
  22. Kokpit Aires'a wcisnął do modelu ICM'u Maciej Żywczyk, a mały warsztat z jego prac można zobaczyć TU
  23. gryzu

    Boeing B-17G (Revell 1:48)

    Te czarne pasy są z gumy, systemu przeciwoblodzeniowego (pneumatycznego) nie mają prawa się obijać. Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi
  24. gryzu

    Spirala na kołpaku Bf109

    Możesz spróbować spirale ułożyć z dwóch cienkich pasków taśmy maskującej tak, żeby powstał jej kontur i resztę zamaskować maskolem lub też taśmą. Drugie rozwiązanie to, jeśli masz kalkę takiej spirali (może ktoś na forum ma) zeskanować i w programie graficznym ją obrysować i w punkcie gdzie robią reklamy wyciąć. Trzecie rozwiązanie to zainwestować w zestaw masek firmy motex dobierając coś podobnego co potrzebujesz. Poniżej przykłady z ich oferty.
  25. Wnętrze prezentuje się świetnie Mam trywialne pytanie odnośnie wash`u, czym go robiłeś
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.