Jeśli chodzi o nabrzeże, to mam takie uwagi - propozycje: zrezygnowałbym z płyt granitowych na ścianach, lepiej byłoby zastąpić je jakimś murem ceglanym, otynkowanym, z jakimś odpadającym płatem, ewentualnie murem z kamieni; gzyms taki jak Twój myślę, że długo by nie wytrzymał i wylądował w wodzie, jeżeli miałby być z płyt granitowych to powinny być prostokątne i ułożone krótszym bokiem w kierunku wody; ewentualnie półtora metra wylewki z betonu - wtedy polery bez problemu będą stały. Kostka granitowa na podeście jest ok, tylko zróżnicuj jej kolor. Na ścianie powieś też ze dwie odbojnice - jak nie z opon, to z grubej liny zwiniętej w kokon.
Ufff, ale zanudziłem.
Pozdrawiam, Marcin.