Dlaczego zaraz najgorsze? Figurki są takie fajne, miłe w malowaniu i mało miejsca zajmują na półce, no chyba, że szarżę pod Somosierrą planujesz Zrób na początek jedną, przekonasz się! Poza tym warto zawsze czegoś nowego się uczyć, prawda?
Po dobrym wyschnięciu farby stwierdziłem podobnie.
Na wypustki dałem washa i rozjaśniłem je gdzieniegdzie evil sunz scarlet. Guziki i epolety pokryłem glorious gold (naramienniki warstwą transparentną):
Old rust na cienie i rotten white na jasności:
Glorious gold znowu po całości, wash i suchy pędzel z brązowozłotego gdzieniegdzie:
Na spodenki użyłem farb Vallejo - german uniform na ciemniejsze partie, goblin green na jaśniejsze i escorpena green - punktowo. Na mokro z glaze'em. Przy okazji ryngraf - chainmail silver, washowany nuln oil: