Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Śnieg zdążył przysypać...
  2. Chusteczka higieniczna nasączona wikolem z wodą i pomalowana, proste i przyjemne.
  3. Natrzaskałeś tego, chłopie, jest na co popatrzeć.
  4. Cisza i spokój bije z tej sceny.
  5. Dzięki, miło mi, że się podoba. Tabliczka od grawera, laminat, koszt ok. 1 PLN/cm2, z dowolnym tekstem.
  6. Marcin M.

    KAMIL1990

    Błoto pod esdekiem takie, że aż się chce wskoczyć i potaplać! Super każden jeden!
  7. Marcin1970, dziękuję za zwrócenie uwagi, faktycznie były za zielone. Dodałem brązowego washa (może zdjęcia nie oddają tego w pełni) oraz tabliczkę. Tak już zostanie, jutro jedzie do nowego właściciela: Pozdrawiam, Marcin.
  8. Mam nieodparte wrażenie, że zaraz Mod wkroczy z kłódką...
  9. Marcin M.

    Horch 1a

    Z modulacją, czy bez - mnie się podoba. Wyrazisty. Jakim kolorem obijasz panzergrau?
  10. Ano tak, zapomniałem wspomnieć, akurat go zrobiłem, jak mi płyta główna w kompie padła i miałem półtora tydnia wolnego od zjadacza czasu, a prezent z okazji Andrzejek. Model prosty w budowie, przesunięcia form, plastik dziwny, twardokruchy, spasowanie raz dobre, raz beznadziejne. Ale miło wyglądać będzie na półeczce, mam nadzieję. Tak dla informacji, podstawka to ramka ze sklepu za 5 zł, wypełniona brązową fugą pozostałą z remontu zmieszaną z herbatą ekspresową i ziołową. Ciemna - zmieszana z wodą. Jasna - klejona na wikol i posypana.
  11. Marcin M.

    Marcin M. - portfolio

    Zis - 5 galeria Pozdrawiam, Marcin.
  12. Prezentacyjny, bo on na prezent jest, dla wujka żony .
  13. Witajcie! Relaksacyjny model, choć parę padło, zwłaszcza przy obróbce części, lubiły się łamać, bo plastik dziwnie twardy i kruchy; niektóre wyglądały na manufakturę, przesunięcia formy itp. Przednie koła są jakie są. Zadowolony i tak z niego jestem, mogłem poćwiczyć malowanie, CM, brudzenie, łoszowanie... Malowany pactrami. Zrobiony na prezent. Pozdrawiam, Marcin.
  14. Ja emalii humbrola/revella używam tylko do drobiazgów typu narzędzia itp. Po całości daję pactrą - dla mnie zdaje egzamin.
  15. Marcin M.

    Pontiac GTO 1972 MPC

    Diobeu, wcześniej jako podkładu używałem humbrola 76 bodajże, szarego, matowego. Podkład w spraju bez porównania lepszy jest, jak dla mnie. Strumień, wiadomo, przy odrobinie wprawy można opanować. Z dalszej odległości, delikatnie naciskać, poziome ruchy. Nie zacieka. Pomalowałem cztery modele, ale to dlatego, że przy pierwszym (Sturer Emil) za dużo tego waliłem. Puszka 500 ml, spokojnie powinna na kilkanaście modeli wystarczyć. Dysza nie zapchała mi się ani razu. Warto po malowaniu odwrócić puszkę do góry dnem i psiknąć, coby reszty sie pozbyć. Używam poza mieszkaniem - śmierdzi.
  16. kadzior, ja mam VW T2 z Hasegawy. Ładnie odlany, bez nadlewów, ślady po wypychaczach jeśli są, to w miejscach niewidocznych.Wypraski w trzech kolorach , części przeźroczyste w porządku Model nie tak bardzo szczegółowy jak revella, ale jestem zadowolony. Jeśli Cię interesuje, mogę wstawić in boxa.
  17. Wojtek, piłeś coś ? Edit: Przepraszam, sprawdziłem, znaczy się to ja nie wytrzeźwiałem
  18. Brudzenie wyszło bardzo dobrze, na pace też.
  19. Na dole drzwi jest grubiej błota narzucone, świeższego, warto, żebyś u siebie to oddał. Możesz podać, co to za farbka/pigment?
  20. Wokół klamek zrób ślady dłoni, koniecznie też dodaj rozbryzgi na nadkolach, zgodne z ruchem pojazdu. Pakę zwaszowałbym dość mocno jakimś zdecydowanym kolorem i porobił otarcia lakieru do podkładu i - gdzieniegdzie - gołego metalu, w zależności, co tam przewożone jest. Wdzięczny temat.
  21. To może suchy pędzel? Zawsze jakoś można przełamać tę czystość. Co innego mnie zastanawia. Na rurze łączącej tłumiki widać szew, w oryginale też tak jest, czy o nim zapomniałeś?
  22. Kapitalnie Ci wyszło zróżnicowanie powierzchni, chodzi mi o fotele i kokpit. Automat przetrzesz jeszcze gunmetalem? Zapewne te smakowite dodatki to jakiś zestaw gotowy?
  23. Bardzo lubię cywilne auta z AMT (skleiłem Impalę), planuję zakup kolejnego amerykańca z tej firmy. Spasowanie dobre, przeróbki - wiadomo - nie ma modeli idealnych, można też co nieco podorabiać i poprzerabiać. Fajne detale. No i cywilnych klasyków multum w ich ofercie.
  24. Na Twoim miejscu skleiłbym najpierw podwozie w całość i dopiero malował, podobnie kastę i silnik. łatwiej wszystko psiknąć w jednym kolorze i ewentualnie drobiazgi pędzlem podmalowywać, niż bawić się w zdrapywanie farby z miejsc połączeń, nie mówiąc już o uważaniu na zalanie klejem. Nieźle idzie.
  25. Tyle się tych VW namnożyło różnego rodzaju i kondycji, że naprawdę ciężko będzie im dorównać - u mnie też T1 czeka na swoja kolejkę. Janek, model bardzo fajnie wyszedł, rdza na zderzakach jak prawdziwa.Ze zdjęć wśród zieleni aż czuć zapach zioła
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.