Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Marcin M.

    Bus w skali 1:87

    Mnie to wygląda na VW Transportera lub Barkasa. M.
  2. Czyżbyś miał zamiar robić unoszoną kabinę? Jeśli tak, to nie śpiesz się z klejeniem kasty w całość, chyba że masz już obmyślony sposób na mechanizm. Pozdrawiam, Marcin.
  3. Zapraszam do GALERII.
  4. Oto pierwszy model statku jaki wykonałem, ale na pewno nie ostatni. Warsztat możecie przejrzeć sobie TUTAJ. Malowany emaliami Humbrola i Revella, kalkomanie kładzione za pomocą płynów Microscale; jedyna waloryzacja to relingi Abera, kalki na kontenery z gwylanmodels, no i oczywiście struganie kontenerów. Z efektu końcowego jestem umiarkowanie zadowolony, po przejrzeniu innych forów z tym modelem widzę, że wiele rzeczy mogłem zrobić zupełnie inaczej - zwłaszcza przy nadbudówce położyłem sprawę, jeśli chodzi o malowanie. Będę mądrzejszy na przyszłość. Dość przynudzania, fotki: Pozdrawiam, Marcin.
  5. Lepiej zainwestuj w Microscale Set i Sol. W porównaniu z Decalfixem to niebo a ziemia. Nie zauważyłem, żeby Decalfix zmiękczał kalkę jakoś szczególnie. A błyszczało się tak, jakby nie był płyn użyty. Kiedyś tak zrobiłem, raz że za dużo się zużywa, a dwa że pod wpływem wody kalka lepiej mimo wszystko się zsuwa. Płyn kładź na położoną kalkę i wystarczy.
  6. Chyba tylko w ten sposób, że będziesz malował do zewnątrz, a to co wejdzie na ścianę wyretuszujesz na końcu. Ja bym chyba tak robił... M.
  7. Marcin M.

    Mercedes Actros 1854

    Poszukaj w okolicy salonu i jak możesz to najlepiej udaj się osobiście do nich, to i folderów dadzą i zdjęć pozwolą narobić, a jak jeszcze im powiesz, że opiszesz ich życzliwość... M.
  8. A może pokusisz się o zrobienie niektórych elementów od podstaw? Niektóre aż się o to proszą, np. okiennice, czy konstrukcja dachu. Pozdrawiam, Marcin.
  9. Spróbuj tak zrobić - może na początek na małej części elementu, bo jakby co to szkoda Twojej pracy - i daj fotki, to może się coś wymyśli. Pędzlem też przecież można dobrze pomalować. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej pracy. M.
  10. Zerknij tutaj. Trochę roboty przy tym było, ale mile to wspominam. M.
  11. Model bardzo ładny, czysto sklejony, błotniki pomalowałbym mu jednak na srebrno, tak jak góra międzyosiówek - wyglądałby bardziej stylowo. Uszczelek przednich lamp nie ruszaj, bo nie ma potrzeby. Zrobiłeś mu oświetlenie? Przydałoby się też parę przeróbek, bo to co proponuje Italeri, odbiega od oryginału, ale to tak na przyszłość, jakby Cię naszła jeszcze kiedyś na Dafa ochota. Gratuluję i pozdrawiam, Marcin.
  12. A jak założysz koło na oś, na końcówkę dasz kroplę kleju i przykleisz taki mały element, to koło się będzie kręciło i jednocześnie nie spadnie, co wydaje się wręcz nieprawdopodobne. Przed budową modelu, warto przejrzeć dokładnie instrukcję składania, tam jest wszystko opisane, co i jak . Obrazkowo. Pozdrawiam, Marcin.
  13. Marcin M.

    Rezun 44`

    Ale z tymi prętami zbrojeniowymi - przesadziłeś trochę . Za bardzo odciągają uwagę od scenki. Zostaw te po bokach, na ślepych ścianach niech sobie wiszą, ale od frontu je koniecznie poprzycinaj i naprostuj. Teraz wyglądają jakby były równiutko obrane z betonu. Poza tym za gęsto je dałeś, w tamtych czasach nawet mosty rzadziej zbrojone były. Jeśli mogę Ci doradzić, kilka - kilkanaście prętów w dwóch rzędach, górą i dołem wystarczy. Pozdrawiam, Marcin.
  14. Wejdź na mojehobby.pl tam możesz sobie elegancko obejrzeć in-boxy i sam zdecydować. Ja osobiście wybrałbym Queen Mary. Fajny i spory. Wymaga jednak sporo pracy. Piłsudski z kolei ma mniej części - może zacznij od czegoś łatwiejszego? Jakby co, koledzy z forum poradzą co i jak w trakcie pracy. M.
  15. Marcin M.

    Rezun 44`

    Mur i otynkowanie - świetne, jednak strop wydaje mi się zbyt gruby, jest prawie wysokości człowieka? Wygląda jak strop bunkra, a nie piwnicy. Ale pomysł super. M.
  16. Jakby nie były polakierowane, mógłbyś potraktować je jeszcze raz Solem, za pomocą patyczka do uszu, przestałyby się błyszczeć gdzieniegdzie; jak da radę to wypróbuj, powinno sie udać nawet na drugi dzień od położenia. Model bardzo ładny, też się przymierzam do 206, ale to jak się uporam ze wszystkim co mam rozgrzebane. M.
  17. No co Ty? Farba co najwyżej ładnie zejdzie. Zawsze od tego zaczynam, dopiero jak jakaś oporna powłoka jest, daję kreta. Wamod nie matowi też przeźroczystego plastiku - kiedyś sprawdzałem.
  18. A nitro nie zeżarłoby plastiku? Spróbuj najprostszej rzeczy, zmywacza Wamodu.
  19. Dla porównania powinieneś zrobic model prosto z pudła i tylko go pomalować, wyszłoby ciekawie... Pozdrawiam, Marcin.
  20. Robota piękna. Dodajmy, jakby ktoś pierwszy raz tu zajrzał, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z modelem PLASTIKOWYM . Pozdrawiam, Marcin.
  21. A u mnie: "...Na wyklejanki to masz czas...". Mało ważne, że od dwóch miesięcy prawie nic nie dłubię. Robota super Ci idzie, pozdrawiam i obserwuję dalej. M.
  22. Marcin M.

    "Five o clock" 120 mm

    Podstawka świetna, ja jednak dałbym mu jakieś dystynkcje, coby było wiadomo, że to Bryt. Union Jack w lufie wydaje mi się trochę nachalny, ale to tylko moja opinia. Ciekawe, co by powiedzieli w Telford na wystawie? Pozdrawiam, Marcin.
  23. Ja akurat dałem radę przebrnąć, ale to chyba skutek zboczenia zawodowego. Poza tym, oglądając filmy dokumentalne nt. Wilczego Szańca, czy jakichkolwiek tego typu umocnień zawsze zastanawiałem sie nad technologią ich budowy. Rzecz więc to względna, dla jednego nudne, dla innego wręcz na odwrót. Pozdrawiam i kibicuję. PS. Co ciekawe, beton produkowany ówcześnie, często w doskonałym stanie przetrwał do dzisiaj, a przecież nie było wtedy tylu chemii, dodatków, ulepszaczy itp.
  24. Sławko, jestes nieoceniony. Klapy - wszystko mam już chyba jasne, zwłaszcza linie cięć siłowników się przydadzą. Zauważyłem też, że Zvezda chyba zbaboliła konstrukcję skrzydła, chodzi mi o wewnętrzny siłownik, myślę, że przesunę go parę mm na zewnątrz. Co do slota - najłatwiej go będzie dorobić z blaszki puszkowej, albo takiej od zawijania kwiatów. Trochę styrenu, szpachli, drutu i powinno być dobrze. Dam radę. Dzięki Koledzy, pozdrawiam wszystkich. M.
  25. Roobert, Leszek.Sz. - dzięki. Zacząłem więc się zastanawiać nad tymi klapami i prawdę mówiąc, po obejrzeniu zdjęć sądzę, że niewiele się da zrobić, ale spróbuję. Bo wygląda to tak: Zgodnie ze zdjęciem i z liniami podziału wychodzi mi, że tak to powinno iść. Tylko co z tymi żebrami? Zostawić je tak jak są? Bo z góry wyglądałoby to tak - przyznam, że dziwnie - linie sobie, cięcie sobie: Co do slota z przodu, nie mam pojęcia, gdzie rezać: Ruszać statecznik? Ale sobie misję zrobiłem. Pozdrawiam, Marcin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.