Jump to content

chudyhunter

Members
  • Content Count

    1,412
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by chudyhunter

  1. Dzisiaj dotarły blaszki, więc koniec wymówek i CZeba zabierać się do roboty!
  2. 23 sierpnia zamówione, a 25 wysłane - nadal czekam na blachy Jedyne postępy jakie poczyniłem, to rozebranie i wymoczenie części w krecie W dodatku teraz mam trochę utrudnione zadanie, gdyż moje narzędzia i miejsce przejęła moja druga połówka, która od półtorej tygodnia postanowiła zająć się modelarstwem
  3. Idzie od małych, zwinnych, Chińskich rączek, więc nastawiam się spokojnie na miesiąc oczekiwania
  4. Chyba się udało!! znalazłem na Ebay'u coś takiego: http://m.ebay.com/itm/Flyhawk-FH700080-1-700-French-Richelieu-for-Trumpeter-/252538471207 Nigdy nie zamawiałem nic z Ebay'a i mam nadzieję, że dojdzie - pewnie za miesiąc albo półtorej.
  5. Myślę, że to jest dokładnie to czego szukam, ale pojawia się pytanie, czy ten zestaw składa się z tych dwóch arkuszy, czy może z czterech? Znalazłem coś takiego, co wygląda jak ten który wysłałeś, ale wzbogacony o dwa dodatkowe arkusze między innymi z relingami. Dzięki Zamir, teraz przynajmniej wiem czego szukać No to jedziemy z tematem Jak widać poprzedni właściciel trochę narozrabiał, ale mam nadzieję, że uda się to wszystko naprawić Całość ląduje w krecie, a ja tym czasem śmigam do pracy
  6. Dzięki za pomoc. Chyba jednak zdecyduję się na prostsze malowanie, a mianowicie to: Chciałbym go wzbogacić o jakiś zestaw blach, ale nic nie mogę znaleźć. Szukałem nawet do bliźniaka Richelieu, czyli Jean Bart'a, ale także żadnych blach nie znalazłem. Natknąłem się za to na uniwersalne zestawy relingów: https://exito.sklep.pl/pl/c/1700/281 Może na coś takiego się zdecyduję, ale jeszcze nie wiem na które.
  7. Moja pierwsza reakcja, jak go zobaczyłem to "boże jaki on brzydki!!!! :P no ale cóż Jeśli chodzi o malowanie chyba zdecyduję się na rok 43. Muszę tylko poszperać i znaleźć odpowiednie kolory.
  8. Witam serdecznie. Dzisiaj za przysłowiową flaszkę w ręce wpadł mi model Richelieu. Kadłub częściowo pomalowany, jakieś elementy już przyklejone, tak więc na dzień dobry czego go kąpiel w krecie i rozklejanie elementów. Mam tylko nadzieję, że posiada wszystkie części Tak na szybko zacząłem szukać do niego blach, ale widzę że może być problem, więc jeśli ktoś się na nie natknie, to proszę o info
  9. Może głupio to zabrzmi, ale za każdym razem gdy robię warsztat, to jakoś mam problem z dokończeniem go. Swoją drogą zakładałem, że zrobienie Romy zajmie mi kilka miesięcy, ale z powodu urlopu udało mi się ją zrobić w półtorej tygodnia. Zostało jeszcze kilka szczegółów do zrobienia, a następnie woda Roma w 1:700 prezentuje się tak ale zostawię to na oddzielny temat
  10. Buhahaha Niech ci będzie okręt
  11. Dzięki, dzięki Oczywiście sam mam sobie wiele do zarzucenia jeśli chodzi o wykonanie modelu i oczywiście o kształt fal, ale ogólny efekt oceniam na przyzwoity W tej chwili jestem na etapie kończenia pancernika Roma w 1:700, który wyszedł znacznie lepiej i też zamierzam osadzie go na wodzie. Tym razem postaram się o bardziej naturalny kształt fal Yamato był moim pierwszym modelem statku jaki wykonalem. Jeśli chodzi o blaszki to użyłem zestawu Eduarda.
  12. Dobry pomysł z tym niebem, postaram się zrobić taką fotkę Błędów pewnie sporo się znajdzie, ale tak jak wspominałem wcześniej model był w opłakanym stanie. Na szczęście wydaje mi się, że jako całość całkiem daje rade Taltos1 niestety samolotów i łodzi nie miałem, troche części brakowało jak go dostałem.
  13. Witam wszystkich. W końcu udało się zakończyć pracę nad Yamato (chyba firmy Tamiya - obrazek na pudełku się zgadza, ale brak jakiejkolwiek firmy ). Model dostałem od znajomego u którego przeleżał wiele lat, częściowo sklejony, pomalowany i z lekkimi brakami w częściach Prace rozpocząłem od kąpieli w krecie, rozklejaniu i ponownym sklejaniu i malowaniu. Model postanowiłem osadzić na dioramie wodnej, gdyż nie do końca jestem zadowolony z wykonania samego modelu, a tak przynajmniej woda trochę odciąga wzrok Jest to mój pierwszy model okrętu, a także pierwsze podejście do wykonania oceanu. W dziale Jak to zrobić i jak pokazać zamieściłem poradnik w jaki sposób wykonałem wodę.
  14. Po dodaniu kilku delikatnych warstw spienienia fal, uważam wykonanie oceanu za ukończone Muszę jeszcze dodać kilka istotnych elementów do modelu i całość zamieszczę w galerii.
  15. Kto by zrozumiał fale, ja też ich nie rozumiem :P A tak na serio, to nie wspomagałem się żadnym zdjęciem. Wymyśliłem sobie, że idą fale, które się następnie spieniają i tak oto one powstały
  16. Oczywiście, muszę tylko dopracować kilka szczegółów Yamato i za max 3 tygodnie będzie w galerii
  17. Dzisiaj dodałem jeszcze trochę więcej piany. W ruch poszedł znowu water texture zmieszany delikatnie z białą farbą. Nałożyłem go za pomocą pędzla dodając większą ilość na górze fali i dziobiąc pędzlem dalej go rozmywałem do delikatniejszego przejścia. Zastanawiam się jeszcze, czy czasem nie polać całości jeszcze raz still water. Hmm... pomyślę Jak na razie uważam, że jak na pierwszy raz efekt jest dość zadowalający Mimo wszystko, tak jak pisałem wcześniej still water jest dość rzadki i spływa z wypukłości. czytałem na temat techniki wykonania morza/oceanu za pomocą wylania podgrzanego sylikonu i formowania do w czasie wysychania. Wydaje mi się, że ta technika lepiej by się sprawdziła, ale to może przetestuję przy następnym projekcie.
  18. Witam. Chciałbym się podzielić moim pomysłem na zrobienie wody na dioramie. Jest to moje pierwsze podejście do tego tematu, ale może komuś się przyda, a i mi może podsuniecie jakieś pomysły A więc ja użyłem następujących specyfików : https://www.modeledo.pl/vallejo-26201-water-texture-woda-przezroczysta-200ml-p7159 https://www.modeledo.pl/vallejo-26230-water-texture-przejrzysta-spokojna-woda-p7345 W pierwszej kolejności na przygotowana podstawę ze styropianu wylałem gips. Był na tyle rzadki, że w czasie schnięcia formowałem go łyżeczką. Później pędzelkiem uformowałem mniejsze fale. Teraz kolej na malowanie. Kilka odcieni niebieskiego, troche czarnego i taki o to efekt. Malowałem całość aerografem, ale można też pędzelkiem Białe spienienia robiłem suchym pędzelkiem. Teraz przyszła pora na specyfiki imitujące wodę. Od razu powiem, że preparat still water jak na moje trochę słabo się przy takim oceanie sprawdza. Ma on dość rzadką konsystencję i spływa z fal, ale i tak lekko na nich zostaje. W miejscach gdzie woda ma się spieniać zastosowałem żel water texture, który delikatnie wymieszałem z białą farbą. Efekt jest taki. Pracę nadal trwają, więc będę informował na bieżąco o efektach.
  19. No dobra, w końcu udało mi się a nowo ruszyć z tematem !
  20. O kurde, faktycznie trochę czasu minęło od kiedy coś przy nim robiłem :P Nie byłem zadowolony z efektu wykonania modelu i całość trafiła do kreta. Ale spokojnie, prace w niedługim czasie zostaną wznowione
  21. myślę zainwestuję w te blachy http://www.hobbysta.pl/yamato-1350-tamiya-blaszki-p-21247.html , ale prawdę mówiąc, to tak jak piszesz ganjavir, straszny kasztan Trochę mu się przyjrzałem z bliska i czegoś takiego od wielu lat nie widziałem Ale jak to mówią, darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
  22. Siemanko mam pytanko Bardzo dawno, dawno temu, pewien mój bardzo, bardzo stary kolega ( 47 lat ), kupił sobie taki model Postanowił zabrać się za niego, ale coś poszło nie tak i w takim stanie przeleżał kilka ładnych lat Z racji wieku chyba stwierdził, że go nie skończy, więc wczoraj stałem się jego szczęśliwym posiadaczem Tyle co do historii, a tak na poważnie, czy znajdę do niego blachy i co byście polecili jeśli chodzi o dodatki? Najważniejsze czy będą do niego pasowały? Nie wiem kiedy został wyprodukowany, ale na pewno już go nie robią Z tego co widzę po obrazku jest to chyba Tamiya, ale nie widzę na nim żadnej firmy. W dodatku jest to wersja z śilniczkiem na baterie
  23. Właśnie sobie to uświadomiłem Dzięki za linki. Tylko widzisz, te wraki są dość zardzewiałe i z tym raczej nie było by problemu. Bismarck za to jest w pięknym stanie i tutaj pojawia się ten poziom skomplikowania Plastik jest dość gruby, więc za pomocą dremela zmniejszałem jego grubość ( widać to na pierwszym zdjęciu w tym wątku), a następnie wycinałem skalpelem dziury po pociskach. Plastik nie zawsze da się dobrze uformować, więc w niektórych miejscach trzeba było użyć puszki po energetyku
  24. Model czysty, nówka jak z pudełka Teraz zwracam się z prośbą o pomoc w technice wykonania, jak zacząć, jakich specyfików użyć, każda sugestia się przyda Co ciekawe i trochę mnie zaskoczyło, elementy wykonane z puszki całkowicie się rozpuściły w krecie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.