Skocz do zawartości

chudyhunter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez chudyhunter

  1. Po ostatnich moich przebojach w trakcie malowania Titanica z całą stanowczością zgadzam się z Gałą jeśli chodzi o podkłady! Chociaż co do blach, to zawsze stosowałem jedną warstwę docelowego akrylowego koloru, na to lakier i zawsze elegancko trzymało.
  2. Czym, jak brudziłeś?
  3. Kawał znakomitej roboty! Wygląda znakomicie! Powiedz jak/z czego wykonałeś wodę?
  4. Wielkie dzięki chopy, mądrych to dobrze posłuchać! Jadę kupić
  5. Podkład Vallejo 601 Primer Grey, wypraski umyte. W ogóle jakoś dziwnie robi mi się ten model. Nie wiem, ale nie sądzę, by to była wina plastiku. Jest to edycja z wypraskami pod kolor malowania, tak że można go złożyć w kolorze bez malowania. Pominę fakt, że się sporo nawku..denerwowalem, bo co przykleiłem taśmę maskującą, to zawsze odeszła mi w kilku miejscach z farbą (zaznaczam, że wcześniej tak nie miałem)
  6. Coś tam ruszyłem, ale w zasadzie to się cofnąłem do początku ze wszystkim. Części jak na tak duży model jest dość mało, ale jest z nimi dość sporo roboty. Między niektórymi częściami są nawet 1 mm przerwy, więc czeka mnie sporo szpachlowania. Przy okazji patent z folią spożywcze się sprawdza i światło nie przebija. Pokład drewniany trochę wystaje ponad burty i też się zastanawiam jak i czy w ogóle uda mi się to rozwiązać. Na dodatek nie wiem czemu, ale wszystko co pomalowałem zeszło w trakcie washa. Położyłem podkład, następnie docelowe kolory i na to satynowy lakier, wszystko Vallejo. Doczekałem 24 h, zacząłem washa i dupa. Na szczęście wszystko zeszło do gole go plastiku za pomocą szczoteczki i ciepłej wody hmmm... chyba tak nie powinno być? W każdym razie coś czuję, że czeka mnie duuużooo roboty z tym modelem...
  7. Pewnie, sprzedawca to auroramodelshop. Robiłem już u niego zakupy i wszystko w najlepszym porządku. Wysyłka dwa dni od zamówienia, a dostawa była po 13 dniach od wysyłki, ale to może fart. W każdym razie koleś bezproblemowy. Przez przypadek kupiłem raz nie to co chciałem, napisałem mu o tym i po 5 min miałem odpowiedź oraz potwierdzenie zwrotu pieniędzy. Tak więc polecam. Tutaj link https://m.ebay.com/itm/Trumpeter-05740-1-700-HMS-Battle-Cruiser-Hood-1941/252481806256?_trkparms=aid%3D111001%26algo%3DREC.SEED%26ao%3D1%26asc%3D20160908105057%26meid%3D8e4ab415c7c34450a2cda1609f77b150%26pid%3D100675%26rk%3D1%26rkt%3D11%26sd%3D252481806256%26itm%3D252481806256&_trksid=p2481888.c100675.m4236&_trkparms=pageci%3A76f1c322-3907-11e8-b903-74dbd1806572%7Cparentrq%3A9747c48f1620aa11ec55eab4fffdb6bc%7Ciid%3A1
  8. Kurde, trochę słabo z dostępnością wersji 1941, ale w Chinach maja wszystko Zamowilem u tego samego miłego, małego Pana, co pokład do Hood'a i Titanic'a, tak więc mam nadzieję dojdzie również w dwa tygodnie juuhuuu Oczekujcie...
  9. Dzięki Bazylms, myślę że zda to egzamin i z pewnością sprawdzę. Jakoś na to nie wpadłem, a wydaje mi się to dużo lepszym rozwiązaniem, niż podklejanie kartonem.
  10. Forest masz u mnie popcorn!
  11. Dokładnie Hans, tak jak piszesz. Nie mam na myśli zdewastowania statku, a jedynie nadanie mu bardziej realnego wyglądu. Wszystko ma być w granicach dobrego smaku. Mam nadzieję, że mi się to uda
  12. Trochę namieszałem tutaj z warsztatami, ale jakoś będziemy je ciągnąć Tak jak pisał Gała może i dobrze będzie w końcu zrobić coś cywilnego, zwłaszcza że leży on już u mnie zaczęty od kilkunastu ładnych miesięcy. Więc tak, jak na razie myślałem o tym, by zrobić go podświetlonego od środka taśmą led. Właśnie przez to jakiś czas temu się poddałem, bo okazało się, że nie będzie to takie proste. Chodzi mianowicie o to, że bardzo dokładnie trzeba zaszpachlować wszystkie łączenia, by światło przez nie nie przebijało. Okazało się również że światło przebija przez sam plastik (nawet pomalowany), więc będzie trzeba zastosować dodatkowe maskowania. Na fotkach poniżej widać na spodzie pokładu przyklejony karton Co do samych okien to trochę się nawierciłem, będzie jakoś 1000 otworów i zdecydowanie muszę zainwestować w ręczną wiertarkę Co do samej dioramy, to tak jak wspomniałeś Gała odnośnie góry lodowej, czy scenki tonięcia, to przeszło mi to wszystko dzisiaj przez myśl. Nawet zastanawiałem się czy po prostu nie zrobić go płynącego hmmm... Jeszcze pomyślę. Na razie priorytetem jest wykonanie samego modelu z oświetleniem ( nie wyobrażam go sobie beż oświetlenia ) aaaa i nie wiem jak wy, ale z reguły wszystkie modele Titanica jakie widziałem były sterylnie czyste i lśniące. Co o tym yślicie by jednak zrobić go delikatnie wyeksploatowanego, oczywiście bez przesady i w granicach dobrego smaku ? Dzisiaj trochę posiedziałem, podłubałem, a to efekty:
  13. Specjalnie dla Ciebie wrzucam warsztat
  14. Hahahaha, oj tam, od razu zdrada Gdybym nie dostał Hood'a, to pewnie bym go nie kupił, a że dostałem, to kupiłem dodatki, a że nie do tego Hood'a, to jednak muszę go kupić hehe Na Titanica mam ochotę od 1998 kiedy to byłem na nim w kinie i najwyższy czas się wziąć do roboty! Jakoś pociągnie dwa warsztaty
  15. Hehe, taka mała pomyłka może się zdarzyć każdemu A przez chwilę miałem nawet taki plan, by się nie ujawniać i po cichu podmienić modele
  16. Hahahaha Spoko, we wtorek wypłata, więc zamówię nowego Hood'a
  17. Choopy... wstyd się przyznać, ale co zrobić, nie wiem jak ja to zrobiłem, że kupiłem pokład i blachy do wersji 1941, a okręt jest z 1931 Zjebki od mojej ukochanej już dostałem, bo muszę kupić nowego Hood'a i kazała mi się w końcu zabrać za Titanica, który leży od dwóch lat. Bardzo przepraszam i poproszę o usunięcie tematu
  18. "Tyle modeli jest do sklejenia, a życie jest takie krótkie..." tak więc nie ma co czekać i trzeba się brać do roboty. W oczekiwaniu na olinowanie do Richelieu zabieram się do roboty. Poprzedni właściciel kilka części już pomalował, więc będzie trzeba zrobić małą kąpiel w krecie. Pokładu chyba nie będę ruszał, bo i tak pójdzie na niego drewniany. No to ruszamy:)
  19. Dzięki Gała, myślę że się efekt będzie spoko. Właściwie pracę nad francuzem są skończone, jedynie pozostała kwestia olinowania, a że mamy święta i przesyłka pewnie dotrze do mnie w czwartek/piątek, to mam wolny tydzień A że mam wolny tydzień, to trzeba sobie jakoś ten czas zająć, tak więc otwieram warsztat Hood'a
  20. Dzięki taltos1! Cena bardzo spoko i grzechem byłoby nie sprawdzić, tak więc zamówione i czekam.
  21. Z włosami próbowałem na Romie i jakoś efekt dla mnie bardzo słaby. Dam sobie czas do końca tygodnia i jeśli nic nie wykombinuje, to zamówię te linki, a w czasie oczekiwania chyba zabiorę się za Hood'a albo Titanica, nie mogę się zdecydować Wczoraj odebrałem z poczty drewniane pokłady do obu modeli i jestem w szoku, bo czekałem na przesyłkę z Chin tylko 2 tyg.
  22. Pierwsze próby wykonania olinowania za mną i niestety nie wyszło tak jak chciałem. Wiem, że w rzeczywistości Olinowania praktycznie nie widać i tutaj też udało mi się uzyskać ten efekt Jakieś propozycje z czego wykonujecie olinowanie w 1/700
  23. Nie trzeba materiałów, puszka po piwie, kawałek drucika i jest gotowe
  24. Dzięki Na razie tratwy tylko położone na pokładzie, by sprawdzić, jak będą się prezentować. Wydaje mi się, że efekt jest zadowalający ( przynajmniej dla mnie ) Pozostaje jeszcze kwestia olinowania (tutaj muszę się jeszcze zastanowić z czego je wykonam), muszę jeszcze dodać kilka drobiazgów i zastanawiam się tez na wykonaniem łańcuchów kotwicznych, jednak nie wiem czy nie zainwestuję w łańcuchy Edka.
  25. aaaaaaaaa... mam dość !!! nienawidzę nie mania tratFÓWWW !!!! Kto to widział, by siedzieć kilka dni, po kilka godzin i robić takie coś !!! No ale dobra, jakoś to wyszło i trzeba to jeszcze pomalować. Tym razem nie chciało mi się robić kolejnego grosza tylko do fotki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.