Skocz do zawartości

Evildead

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Evildead

  1. Pewnie że nie kłuje, bo każdy w tych czasach zna angielski, lub sobie przetłumaczy jak sobie zechce, ale z drugiej strony jakbym poszedł na forum zagraniczne i pisał , to tak z przyzwoitości bym przetłumaczył na dany język , przecież to chwila moment.
  2. https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/forum/277-work-in-progress-armour/ może tu Twoje miejsce, tu ludzie mniej czepliwi, nie bierz tego do siebie, malujesz może i ładnie, ale wszystko to co przed to po łebkach traktujesz, podejście do budowy modelu leży.
  3. Plasmo to jest dobry w przeróbkach z pudełka,techniki, cięcia i wiercenia itd, w sumie to potrafi z pudełkowego modelu wyczarować coś więcej, i tu jak najbardziej się wzoruj bo warto, no i dioramy świetne, natomiast jego weathering jest robiony na szybko pod filmy, bardziej tym co ma pod ręką, i tu już nie bardzo się wzoruj..., do wykończenia pancerki lepiej oglądać https://www.youtube.com/@Panzermeister36, ciekawsze techniki, itd
  4. No tak troszkę , miejmy nadzieję że będzie druga wersja.
  5. Jakby za duże zrobiłeś
  6. Czy to na pewno dobre kolory na burty, nie za jasne czasem ? 507 a to odpowiednik xf-24 według flyhawk https://navyhistory.au/royal-navy-colours-of-world-war-two-the-pattern-507s-g10-and/ https://cdn.shopify.com/s/files/1/0730/0927/files/Home_Fleet.pdf?v=1610052793
  7. Mam still Water od AK, jakieś 5 lat stoi w butli i nic mu nie jest, nie ma żadnej piany , może nie wymieszaleś dobrze tego vallejo, i fakt to cienkimi warstwami trzeba lać, lepiej kilka niż na raz
  8. Dzięki, no takie opony dostałem :), fakt mogło by to być ciut ugięte, bo na przyczepie są :), ale już na innym wątku podobnym widziałem że też zdarzały się dobrze napompowane pod obciążeniem , jest jak jest, ale słuszna uwaga . To fajnie, moje klimaty również , farba to Mr Paint - Mrp 034 jako dunkelgrau
  9. Dzięki, kolorek ładnie wszedł, fajnie że się podoba, bo mi także , już w takich kolorach moje przyszłe dunkelgrau będę robił, przekonałem się, figurki jak słusznie zauważyłeś były poprawiane, sporo z tym zeszło, dobrze że nie psuja odbioru, co do podstawki masz rację , miałem to delikatnie przykurzyć pigmentem, bo jednak dałem kurz punktowo olejami, ale słabo się przebiło , ale pigment to jednak intensywniejszy efekt, miałem to dać, zapomniałem , ale to akurat da się poprawić
  10. No i koniec ,dzięki za motywację do skończenia wszystkim kolegom udzielającym się w tym wątku, w szczególności koledze Greifowi za wrzuty ze zdjęciami tego ciekawego zestawu.
  11. Ciężarówka Faun L 900 była niemieckim pojazdem ciężarowym produkowanym w latach 30. XX wieku przez firmę Fahrzeugfabrik Ansbach Nürnberg (FAUN). Była popularną konstrukcją używana zarówno w celach cywilnych, jak i wojskowych. Wersja z przyczepą Sd.Ah. 115 była często wykorzystywana do transportu ciężkiego sprzętu, takiego jak czołgi, działa artyleryjskie lub inne pojazdy wojskowe. Pojazd ten miał solidne podwozie przystosowane do przewozu dużych ładunków, co czyniło go idealnym do zadań logistycznych, przyczepa Sd.Ah. 115 była specjalnie zaprojektowana do transportu ciężkiego sprzętu, miała stalową konstrukcję, wyposażoną w systemy zabezpieczające ładunek podczas transportu. Cały zestaw Faun L 900 + Sd.Ah. 115 mógł przewozić ładunki o wadze do 15-20 ton, w zależności od konfiguracji. Używany był głównie do przewozu czołgów lekkich Panzer I i II , czy też Panzer 35t, 38t oraz dział artyleryjskich.Pojazd był kluczowy także w transporcie amunicji, paliwa i innych zaopatrzeniowych materiałów na froncie. W trakcie inwazji na Polskę w 1939 roku, Faun L 900 był intensywnie wykorzystywany przez Wehrmacht do transportu ciężkiego sprzętu i zaopatrzenia. Jego niezawodność i duża ładowność sprawiały, że był ważnym elementem niemieckiej machiny wojennej. Największe zalety czyli solidna konstrukcja i duża ładowność sprawiały, że był niezastąpiony w logistyce w początkowym okresie wojny, dzięki niemu Niemcy mogli skutecznie realizować swoje plany militarne, zapewniając swoim jednostkom niezbędne wsparcie techniczne i logistyczne. Relacja z budowy Zapraszam do galerii, zestaw długi dosyć ciężki do fotografowania, także tak to wyszło .
  12. To prawda, nie dość ze to czas zabiera, z pól dnia z głowy, to jeszcze efekt często losowy, głupie pociągnięcie pędzla w tej skali i lipa, źle dobrany odcień twarzy i później same problemy bo jakiś pomarańczowy, czarnoskóry wyjdzie itd , Generalnie to robota tylko dla orłów tzw. artystów, a i oni i tak pewnie narzekają w głowie że mogło wyjść lepiej , a maluczkim zostaje fart
  13. Ogólnie fajnie, choć wydaje się że mogłeś bardziej ubłocić platformę błotem z buciorów, bo te deski przy takiej aurze na pewno bardziej chłonęły wszelki brud, a tak to podoba się jako całość.
  14. Masz rację z tym blokowaniem, pastuchy lecą z tym jak chcą, u mnie algorytm wyłapał główkę schowaną bo odnośnik jest w której sekundzie to wiadomo co wyłapał , z kolei na innym swasta z flagą jest, nie wiadomo czemu jeszcze jest zgodnie z ich polityką.., to tylko plastikowy model a nie promocja nazizmu itd..., nie ma sensu już tam coś wrzucać , chyba że na etapie edycji zblurujesz itd
  15. Evildead

    A6M2 Zero (Eduard 1/48)

    Fajnie wyszedł
  16. Tak to wyglądało, powinien być jeszcze ten rant na boku, może producent blaszki nie przewidział, chyba że był i jest do dołu zagięty..
  17. Dobrze że walczy dalej :), co do modelu to poszukaj jeszcze tuby na prawym błotniku.
  18. Evildead

    Składanie modelu

    Racja jak wyżej, zawsze mnie się śmieszy jak ludzie robią to za 200,300, 400 zł , cencie swój j czas, taki model w 1/35 bez podstawki to ze 3 razy jak koszt modelu, bez blaszek z pudła jakieś 800, jak dochodzą blaszki, podstawka to można do tego doliczyć z 500...
  19. Dlatego błotniki z blaszek się lutuje.., , tym bardziej że ten środkowy element błotnika ma element z blaszki który idzie pod ..spaja pierwszą i drugą cześć błotnika, nie ma tu styku bezpośredniego czyli nie ma problemu, ogólnie to łączenie blaszek na ca to tylko problem, nawet jak pokleisz błotniki to jak je powyginasz to zawsze coś się odklei, z lutowaniem nie ma tej opcji
  20. Fakt, pędzlem było by raczej ciężko, to nie wiem , zrobisz jak uważasz, dobrzy by było skończyć , niewiele zostało, szkoda modelu prawie zrobionego.
  21. No to da się uratować, zrób podobnie jak na okładce modelu, oni to nawet nieźle oddali, o ile dało się z czarno białej foty coś wywnioskować, ale śmiało możesz się na tym wzorować podobnie jak w instrukcji
  22. Masz zimmerit typowo pod elefanta 102, a robisz kamo jak z Ferdinanda spod Kurska, nie ma to sensu ...
  23. Kozak foty, to będziesz miał co robić ze swoimi , można jechać w różnych konfiguracjach, widzę nawet mały Graf Spee jeździł na przyczepie, duży pływał po oceanach.
  24. Te kliny od spodu mają jakieś tam haki, więc wygląda że to było jakoś przytwierdzane do tych desek grubych na pace , ale jak widać prawie 10 ton leci i miazga kabiny w drzazgi, i po Hansach czy tam Karlach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.