No raczej nie. Zbyt delikatne i lekkie na aero, poza tym lepiej je kleić do siebie a nie do farby która by na nich była. Pozatym pomalowanie ich na modelu nie stanowy wielkiego wyzwania. Trzeba się tylko wyciszyć i dużo spokoju w to włożyć
Można, ale ja się na tym wcale nie znam. Nic a nic.... Dużo nauki przede mną... A puki co moja Kobieta przebiera sobie w sieci modele i szuka tego który będę miał w pocie czoła wykonać
Dokładnie tak Michale. Liczyłem że się uda ale trzeba było zająć się czym innym. Mam teraz sezon w zawodzie i brak mi chwil na to by dokończyć model. A malutko już zostało
Dzięki, ale ja bym sobie tak wysokiej oceny nie dał. Nie ukrywam że mogło to czy owo wyjść lepiej.
Chyba odpocznę od pancerników. "Narvik jest dla mnie w sam raz jak na tą chwilę. Co do Blaszek, to raczej nic jeszcze nie wyszło to tego konkretnego "Trumpka"... Ale zostało mi sporo pierdół z Bismarcka, zatem troszkę chyba się ożywi tą łajbę
Pozdrawiam
Maciek