Skocz do zawartości

Macisso

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    696
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Macisso

  1. Dzięki SHL. Wieże mnie również przypadły do gustu... Wallace, ano paproszki jakieś- fakt. Coś tam jest, ale się pozbędę. Co do ciemniejszego odcienia. Jest to zabieg celowy. Takie zabrudzenie wzdłuż nitów i w niektórych miejscach. Niestety w oku mojego nowego aparatu wszystko wychodzi bezwzględnie ostrzej niż w rzeczywistości. Live przejścia są subtelniejsze i nie rzucają się tak w oczy. Po prostu robię co mogę, żeby okręt nie był jednolitą szarą masą elementów w tym samym odcieniu. Wszystko staram się malować tak, żeby była jakaś plastyczność. No a że doświadczenia raczej nie mam w malowaniu (jak i w klejeniu z resztą), to czasem coś idzie nie do końca tak jak chcę (szczególnie na fotografii cyfrowej :P). Pozdrawiam Panowie i do usłyszenia Maciek
  2. Po cichu przyglądam się Twojej pracy. Kiosk prezentuje się wspaniale. Małe detale które wykonałeś dają piorunujący efekt! Podziwiam i czekam na dalsze postępy Pozdrawiam Macisso
  3. Śmiem twierdzić (tak jak Użytkownik z resztą) że chyba kupić jest lepszym pomysłem. Niewiele droższy będzie podstawowy komplet, a: - zostanie na lata - dokładniejsze krycie - daleko wyższa precyzja malowania - wszystkie inne aspekty techniczno/trickowe jakie niesie ze sobą używanie aerografu. Ja posiadam tani zestaw aero + kompresor. Naprawdę zacnie mi służy i jeśli dokładnie go wyczyścić, to maluje (jak na moje umiejętności) wystarczająco dobrze Bez przesady. Myślę że pozostałe pół forum da sobie radę. A może ten fakt zadziała motywująco i powstanie nieformalna konkurencja dla Bismarck Class
  4. Cześć Kami. Na modelwork pojawiam się od grudnia i nie widziałem takiego wysypu Bismarcków. Zastanawiam się czy to normalne Cieszy mnie że kolejny "B" będzie nam rósł (ale się kolega Wallace ucieszy ). Myślę że na pomoc bardzo szacownego grona moich kolegów (chyba już mogę tak to ująć koledzy) możesz spokojnie liczyć. Na pewno udzielą Ci każdej porady jakiej będziesz potrzebował, tak ja i mi z resztą.... Instrukcje Edka wyślę za moment. Zdecydowałeś się z jakiego okresu powstanie Twój ""B"? Niby możliwości nie jest zbyt wiele, ale zawsze to ciekawe na jaki okres kto się decyduje Co do spray-i niestety nie mam doświadczenia w ich używaniu. Mam jedynie bezbarwniak Tamiya, ale to raczej zbyt mało aby się wypowiadać. Kiedy zaczynasz budowę. Może załóż już własny wątek, cobyśmy koledze Użytkownik nie zaśmiecali relacji Pozdrawiam Maciek
  5. Macisso

    Gneisenau 1:400 Heller

    Fakt, na zdjęciach niewiele widać
  6. Nie mówię nie... Napisz proszę co i gdzie byś poprawił. Ja już mam tak opatrzone wieże, że mogę nie widzieć niektórych błędów/niedoróbek Wykonałem je z cienkiej reklamówki. Wycinałem kółko (średnicy 30mm), następnie dziurka na samym środku. Potem skalpelem usunąłem kawałek owego kółka (mniej więcej tak jak dolne ramiona znaczka mercedesa) i całość zawijałem w rulon klejąc ze sobą krawędzie cięcia. Na koniec troszkę zabawy z obsadzeniem na lufach i podklejeniem w wieżach.... Łatwo nie było, ale lufy ruchome Będę wrzucał mniejsze. Przepraszam. Pozdrawiam Macisso
  7. Tak to już z Edkiem bywa.... Ja też długo czekałem. Jeśli nie masz instrukcji do Edka, to znalazłem u siebie na kompie. Mogę Ci wymailować. Będziesz mógł obierać maleństwo ze zbędnych elementów
  8. Puki co wróciłem na właściwe tory i ruszyłem stocznie. Zniknęły pasy kamuflażu na dziobowych nadbudówkach. Może jutro zabiorę się do ich ponownego (tym razem poprawnego) malowania Dokończyłem także osłony podmuchowe na wieżach artylerii głównej i średniej. Mnie efekt końcowy zadowala, tym bardziej że bardzo zależało mi na tym żeby ruch luf w pionie został zachowany. Tak oto prezentują się na chwilę obecną : Pozdrawiam Wszystkich Bismarckowo zakręconych
  9. Zdecydowanie poczekał bym na zakup bezbarwniaka... Jaki da efekt sido- nie wiem. W modelarstwie jednak trzeba być cierpliwym i nie używać półśrodków... Mój "B" nauczył mnie tego dość boleśnie i nie raz plułem sobie w brodę przy takich próbach. Tobie też polecam wstrzemięźliwość
  10. No i doskonale Teraz tylko pół błyszczący bezbarwniak i sam zobaczysz co się stanie. Będzie piknie
  11. Macisso

    Gneisenau 1:400 Heller

    he he.... Ano nieźle zakręcili z tym opisem. Jeszcze się okaże że to jest brytyjski okręt, a swastykę rozłożyli marynarze dla hecy
  12. Macisso

    Gneisenau 1:400 Heller

    Z tym że jest to fotka (wedle moich źródeł) z Gneisenau, a nie z Scharnhorsta.
  13. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Wanna??? Kiepskie do modelowania, ale do testów wypornościowych idealne
  14. Co racja to racja. Na 14 pierwszych (na tą chwilę) relacji w dziale 13 to niemiaszki Ja jednak z tego powodu łez nie wylewam Nie mniej każda inna konstrukcja jak najbardziej mile widziana daniel.prasal już nie zaśmiecam Twojej relacji. Pozdrawiam Macisso
  15. Macisso

    Gneisenau 1:400 Heller

    Coś znalazłem w sieci. Myślę że może cię ten adres zainteresować: http://www.kbismarck.org/forum/viewtopic.php?t=450 A swastyki (znaki rozpoznania) na pewno były. Mały edit: Znalazłem takie zdjęcie Scharnhorst-a z operacji JUNO. Widać swastykę, ale namalowana nie tak jak na stronie do której podałem linka. Jednak nie ma to jak 3mać się dokumentacji zdjęciowej. Pozdrawiam Maciek
  16. Macisso

    Gneisenau 1:400 Heller

    Cześć vic11. Kolejny niemaszek na forum. Nie ukrywam że flota niemiecka z okresu WWII interesuje mnie najbardziej, zatem masz już pierwszego widza w relacji Co do rzutu z góry- mam trochę materiałów o tym okręcie, ale niestety nie ma tam malowania z tego okresu który wybrałeś. Co prawda szukałem "na szybko". W wolnej chwili postaram się pokopać dokładniej. Może się uda (albo kolana ). Co do Twojego wykonania... W moich oczach (i nie tylko) relacja z budowy jest między innymi po to, żeby inni (bardziej obyci) mogli pomóc, a z czego i ja chętnie korzystam. Z pewnością będzie to udane pływadło. Będę zaglądał i śledził postępy. Zatem do boju Pozdrawiam Maciek
  17. Witaj daniel.prasal! Prawdziwy wysyp Bismarcków mamy na forum. Mnie (i jeszcze zapewne kilka osób)to bardzo cieszy. Boje się tylko że kolega Wallace (którego serdecznie pozdrawiam) może nie przepalić tego faktu i zrobić coś głupiego A teraz poważniej... Widzę że Revell w 1/700 zrobił właściwie miniaturkę wyprasek ze skali z którą się zmagam. Większość (tych dużych) części wygląda tak samo Z przyjemnością będę śledził postępy prac. Jeśli jakoś okaże się pomocny, tym bardziej będzie mi miło. A może chociaż relingi??? Nie duża rzecz, a znacznie poprawia wygląd całości. BTW z jakiego okresy malowanie będziesz robił? Co do Washa, nie pozostaje Ci nic innego jak przetestować na czymś czego nie szkoda zniszczyć :P Ja już kibicuję. Pozdrawiam Maciek
  18. Pewnie wolał byś żebym zaczął Tirpitz-a
  19. photobucket.com Polecam
  20. Bardzo jestem ciekawy jak ocenisz efekt końcowy Farba z aero. Ja chyba rozcieńczałem z wodą. Do konsystencji mleka. Wash kładłem dość grubo pędzlem. 3 warstwy, z czego przy ostatniej starałem się kłaść ruchem wzdłuż łodzi (tak jak idą deski w oryginale). Na koniec koniecznie pół błyszczący lakier bezbarwny i gotowe Wash z aero lałem na pokład, ale to już zupełnie inna bajka Czekam na efekty z nieurywaną niecierpliwością.... Maciek
  21. Dobrze żarło, ale zdechło... Szkoda, bo strasznie byłem ciekawy co z tego wyjdzie. Next time będzie lepiej Pozdrawiam Maciek
  22. He he... Ano nie można... Ja jednak się skuszę na równoległą budowę. Strasznie mnie ta łajba pociąga
  23. Macisso

    Revell 1/350 Bismarck

    Chyba jedyny materiał foto jaki posiadam, to zdjęcie kapy komina Tirpitz-a: Może nie jest to zdjęcie idealne, ale zawsze coś. Poza tym "B" i "T" mogły nie różnić się w tej kwestii, choć pewności nie mam
  24. Już u siebie w wątku napisałem co i jak Czekamy zatem niecierpliwie Pozdrawiam Maciek
  25. Taaaaak..... Niestety tylko takie mam... Co do modelu, który (zapewne) w grudniu będę popełniał... Jeremiah O'Brien (Liberty Ship) + blaszki Gold Medal Models Na samą myśl o tym jak będę mógł go zmęczyć i styrać mam banana na ustach Bismarck musi przejść poprawki malowania zebry na nadbudówkach dziobowych... Niestety wyszedł mój brak "obycia" w modelarstwie i źle wymierzyłem kąt załamania się kamuflażu.... Co zrobić, trzeba poprawiać i starać się nie zniszczyć tego co już siedzi na swoim miejscu. Może w tym tyg. uda się naprawić co zepsułem. Pozdrawiam Maciek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.