karolkonw-dzięki, malowałem robiąc "wałki"z plasteliny i naklejałem na model, resztę maskowałem taśmą tamyi, no niestety jak sie później okazało po oderwaniu plastelina zostawiła ślady tłuszczu (chyba), zmieniając odcień farby.
Co do farby, maluje humbrolami, rozcieńczam rozcieńczalnikiem wamodu, maluje EW-550C
Co do warsztatu to oczywiście zakładam z każdym robionym modelem, wcześniej dla Corsaira teraz dla P-47, dla Foki nie założyłem korzystając z tego wątku.
I mam pytanie, ponieważ zdjęcia oryginału znalazłem dość późno, praktycznie już po zakończeniu prac malarskich, okazało się że kropki na modelu całkiem inaczej wyglądają, nie są tak rozmazane jak u mnie, i teraz pytanie czy mógłbym je zrobić małym pędzelkiem, co prawda nałożyłem już kalki, ale to nie będzie chyba duży problem.
Dzięki karolkonw za pomoc