Sekret polega na takim CA z pędzelkiem jaki nabyłem w pobilskim "Eroski":
Jeśli nie masz pędzelka to zaiwań żonie, kochance, narzeczonej, która posiada lakier do paznokci, hehehe... To właśnie taki pędzelek ma ten CA w polszy bodaj po 8pln są patexa z takim oprzyrządowaniem. No i taka super czysta ta blaszka nie jest oj nie. Mam nadzieję, że malowanie zakryje niektóre badziewie. A już na marginesie to part dał do tej blachy trochę badziewi niepotrzebnych w ogóle. Tak na ten przykład przeciwwagi i zastrzały, płaskie to to i plastik 100razy lepi wygląda. A nie dał co według mnie jest totalnym błędem celownika do karabinów dla strzelca z tyłu i teraz zachodzę w głowę jak to zrobić.