Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 926
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. No przecież modele okrętów czy statków też budujemy i budowaliśmy za czasów PRL-u więc wpis jak najbardziej prawidłowy no ale ten browarek...hmm czemu nie? To ja jeszcze pociągnę temat pływadeł. Taki dowcip krążył za czasów komuny: Ruskie zbudowały supersuperMega statek jakiego świat nie widział. Już mieli go wodować no i trzeba było dokonać ostatnich pomiarów. Przyjechali najlepsi specjaliści z całego Sojuza. Mierzą, mierzą, mierzą ... no i coś im nie pasuje. Okazuje się że od dzioba do rufy wychodzi im 250 metrów a jak mierzą odwrotnie od rufy do dzioba to im wychodzi 248 metrów. Wielokrotne pomiary niestety to potwierdzają. Konsternacja, niedowierzanie no i ... wstyd. Zamknęli całą dokumentację techniczną, oplombowali, opatrzyli klauzulą "Super hiper maga Tajne" i pod uzbrojoną eskortą wywieźli do najlepszej Akademii Nauk w Moskwie. Czekają na wyniki ekspertyzy, czekają. W końcu po kilku miesiącach przychodzi odpowiedź najlepszych matematyków. "Od poniedziałku do piątku jest pięć dni. Od piątku do poniedziałku ... cztery" ... Takie to były czasy komuny hhhaaa. A, jeszcze jedno, jak to M.A.V. napisałeś? Złoty nit i zardzewiał? Dziwne, bardzo dziwne.
  2. No to Jak się nie da? Da się tylko trzeba mieć dobre rysunki i scratcha uskutecznić No to skoro się nie da to zmontujemy Jaka z czerwonymi Zvezdami i już. Też będzie pasował mi do mojej kolekcji lotnictwa szkolnego
  3. Łoj tam, od razu się nie da! Z wszystkiego można wszystko... dwa wiadra szpachli, dziesięć hektarów kwadratowych papieru ściernego i dużo czasu i samozaparcia to i że Spita można zrobić Lancastera. To czemu z Jaka nie zrobić Bielika? Tylko koniecznie trzeba by gdzieś ogarnąć w miarę dobre rysunki bo że samych zdjęć to jednak ciężko coś w miarę sensownego wystrugać.
  4. Nie kumam, przecież 248 jest mniejsze niż 250 więc powinien się zmieścić, jeszcze 2 mety zapasu zostaje. To tylko taki żart, ale swoją drogą to kiedyś mieliśmy i przemysł okrętowy, i stocznie i konstruktorów (jak byłem gnojkiem to będąc pod silnym wpływem właśnie modeli MM i wspaniałych malunków na okładkach pana Adama Werki bardzo chciałem zostać konstruktorem okrętowym, los jednak chciał inaczej i na resztę życia związał mnie z lotnictwem) i nawet nasze morze było jakieś inne bo teraz to jest... A sam model tego 105- tysięcznika to wspominam bardzo dobrze, jak na tamte czasy model opracowany ręcznie na desce kreślarskiej a nie komputerowo sklejał się niemalże bezproblemowo. Tzn. jedyny problem był potem, gdzie tego klocka postawić bo zajmował całą półkę.
  5. Łoj dobra, dobra A teraz mi się przypomniało że chyba już gdzieś była dyskusja nt. przeróbki Jak-130 na M-346 ale kto, gdzie, kiedy i po co to już nie pamiętam A może to na innym forum?
  6. Dzięki barszczo. Zawsze lepiej widzieć stereoskopowo niż być jak mityczny Cyklop A skoro nikt nie zgłasza chęci na obejrzenie zvezdowych wyprasek Yaka(ja jednak wolę jako Jaka) to jednak wrzucę parę fotek. Tyle że trochę później. Może przy okazji zawiąże się dyskusja na temat przeróbki go na naszego Bielika.
  7. Bardzo smutna wiadomość, N.A. T-28 Trojana już nie zobaczymy w powietrzu, podczas powrotu do Austrii rozbił się na terenie Czech, niestety obaj członkowie załogi zginęli. R.I.P.
  8. Dobra, wymienię na cokolwiek innego
  9. Tytułowy model dostałem od córci na dzień ojca, dzięki Dominisiu. Wiem, że zawartość można podejrzeć na MojeHobby ale w razie jakby ktoś chciał więcej szczegółów to dać znać, mogę obfocić każdy zakamarek tego modelu. Na razie nie będzie żadnej relacji czy później galerii bo na razie nie kleję, jestem świeżo po operacji oka i muszę dojść do ładu ze swoim wzrokiem. Jak już się podładuje wracam do swojego ukochanego hobby
  10. Łoj fajnie by było jakby ktoś wydał te wszystkie planiki w jednym czy dwóch tomikach tak jak to było w wielokrotnie już tu wspominanych 2 częściach "Klubu 1:72" z WKiŁ. Na pewno bym kupił, pod warunkiem oczywiście że nie kosztowałoby to tak jak kosztują niektóre pozycje np. ze Stratusa
  11. A czasami nie było rysunków tego Jaka-12, szukam ich od dłuższego czasu i nigdzie nie mogę znaleźć.
  12. Juz za 4dyszki można dostać całkiem znośny model tej dwukabinówki z AZ-Model to po co się spinać? No chyba że jest się masochistą, co innego trzydzieściparę lat temu, wtedy się brało jak leci i co było i mało kto narzekał(nie licząc autora artykułu z SP).
  13. Ostatnio tego Spita UTI na Allegro jakiś fanatyk samobójca kupił za prawie 5 dyszek No chyba że to tylko do kolekcji "modele extremalnie extremalne" bo raczej nie na warsztat
  14. Ja tylko dodam że jeszcze podobny do tego Hurriego był Spitfire i to w dwóch edycjach, jedna była w wersji UTI z ruskimi gwiazdami. I to był najłatwiejszy element do zrobienia, każdy miał wówczas całą masę takich gwiazd w zapasie z innych modeli bo tylko takie były do kupienia. Cała reszta była do wyrzutu. Pamiętam jak wyszedł czeski Spit z KP to próbowałem zrobić miksta tzn. pożenić ten czeski z kabiną z UTI ale po dokładniejszym obejrzeniu części i przemyśleniu zrezygnowałem z tego planu. Zrobiłem drugiego Spita "normalnego"
  15. Ja myślę że ten model to jest jednym z prekursorów kierunku w modelarstwie zwanym "what if" czy jakoś tak czyli S-F
  16. No całkiem miły dla oka, trochę widać film z kalkomanii, ale pewnie wtedy nikt nie słyszał o set/sól. No i zaskoczenie - nie wiedziałem o wersji z jednym pływakiem centralnym i podpórkami.
  17. No i chyba jeszcze Hellcat.
  18. A ja jeszcze pamiętam że były plany Iskry, Czapli i Lim-5 w kilku odcinkach, niektóre gdzieś mam ale nie pamiętam z jakiego rocznika SP były.
  19. Miałem oba, oba kleiłem, ten marszał Budionnyj to był kawał klocka.
  20. Dawaj dalej bo wszyscy czekają, kawał dobrej roboty robisz
  21. Lysandera miałem tylko ta ostatnią część z przekrojami, natomiast Ił-2 miałem całość, z tym też wiąże się kolejna przygoda, bo chyba po drugą część planów Iła to grzałek rowerem 25km do pobliskiego Międzyrzeca Podl. bo u mnie w mieście zabrakło SP, zmachany, zgrzany, muchy w zębach, język na asfalcie ale dorwałem, ło rety pełnia szczynścia
  22. jmx62

    Gąsienice do polskiego Shermana?

    Dzięki bardzo, o to chyba chodziło, pozdrawiam
  23. jmx62

    Gąsienice do polskiego Shermana?

    Jeszcze pytanie jaki typ gąsienic szukać do tego Shermana i czy można znaleźć kalkomanie do tego egzemplarza?
  24. Tak jak uwielbiam czytać książki tak uwielbiam modelować. Książki uważam tylko i wyłącznie w postaci papierowego wydruku tak i modele pędzlem i Humbrolem. Nigdy nie przeczytałem e-booka i nie będę malował aero, chociaż mam ich kilka+sprzet do dmuchania, po prostu nie chcę. Taki mój sposób na życie. Mój. Koniec, kropka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.