-
Liczba zawartości
2 911 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jmx62
-
Zażartowałbym żebyś dał żonie modele do malowania skoro tak jej wychodzą obrazy ale akurat nie trzeba, model ładnie zmalowany więc i żart nie na miejscu. Mam nadzieję, że nikogo nie wkurzyłem tym tekstem?
-
A że tak się wtrącę tak trochę obok tematu. Co powiecie o MC G115 czyli F-16 ale w skali 1/48? Niby MC ale to chyba też przepak, ciekawe czyj? I jak z jakością? Taki sam szit jak ten mniejszy?
-
Ogólnie ok ale po dokładnym przyjrzeniu kilka uwag jednak przychodzi na myśl. Te kule mchu mające chyba imitować jakieś kępy krzaków to takie za bardzo "żarówiaste". Z kolei figurki sprawiają wrażenie jakby były za małe w stosunku do samolotu. Ok, wiem że Foka to był kawał maszyny ale figurki jakby w trochę mniejszej skali. No chyba że to wina perspektywy z której były cykane fotki. Napewno takie wątpliwości występują w przypadku "kucających" mechaników pod silnikiem. A poza tym jakby nie ramka to bym sądził, że te brzozy to też twój wytwór a nie jakieś tło, fototapeta czy coś w tym stylu. Ogólnie jak dla mnie
-
A jeszcze jakieś inne że tak nazwę "zagraniczne" Foki będą w tym stadku? W sensie w innych mundurkach np. węgierskie, włoskie, tureckie, francuskie itp. A, co do modeli to super, zwłaszcza "mie się podobowywuje" ta z z Afryki i ta z torpedą.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No pewno że wrzucaj, a co, a zaśmiecaj aby z sensem. Pan Wagner to był Miszczu i Guru w tamtym okresie. A tak w ogóle to po co żeś wyrywał, teraz pewno żałujesz? -
Generalnie ten wątek otworzyłem żeby podyskutować o modelach typu Cessna itp. Oczywiście o innych też możemy sobie pogadać. Mieszkam sobie na os. Lotnisko w Dęblinie i dzień w dzień czy świątek czy piątek tak te Cessny fruwają i fruwają aż mnie cholera bierze że nie ma dostępu do modeli 72-ek. Całe moje modelarskie życie kleiłem siedemdwa(chociaż był moment kiedy bawiłem się czterosiem ale nic dobrego z tego nie wyszło, straciłem kilka ładnych lat z mojego dorobku i tyle) więc nie będę dla kilku modeli z Academy czy HobbyCrafta przerzucał na inne skale. W końcu brak kilku modeli w kolekcji(w logicznym ciągu) o niczym nie przesądza. Może kiedyś jakaś firma "dodrukuje" Te modele co są też nie stanowią jakiegoś szczytu marzeń ale do gablotki wystarczy. Kilka Zlinów, Jaków i git
-
Wiem że jest tragiczna ale póki co to nie ma innej opcji, tzn. jest z vacu ale to chyba jeszcze gorszy hardcore Marak dzięki ale nie, wiem że jest cała seria avionetek i Cessna i Piper i innych nawet miałem Bonanzę 35. Ale wybieram 72ki.
-
No to chyba podaruję sobie. Te Cessny oczywiście. Zrobię Jak-12, Wilgę, Piper Cub, Jak-18, kilka Zlinów, może kilka szybowców i starczy. I tak będzie przy nich maaaasa roboty
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
barszczo masz racje, było, nie zauważyłem -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Dzięki za szybką odpowiedź, myślę że wystarczy -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Z literatury jeszcze wykopałem takie czasopismo. Co prawda w ramach czasowych to już nie PRL a,e warto odnotować z kronikarskiego punktu widzenia. Nie miałem z nim nigdy styczności i nie wiem jaki poziom to pismo prezentowało ani kto je wydawał, redagował i w jakim okresie się ukazywało. Może ktoś pomoże.Zdjęcia zapożyczone z internetu na potrzeby dyskusji. -
Grześ, dzisiaj, mniej więcej o takie mi chodzi. Zdaję sobie sprawę, że o polskich malowaniach to można zapomnieć.
-
Ja to zawsze mam jakieś głupawe zajawki! Jak coś mi się zamarzy to oczywiście tego nie ma lub jest praktycznie nieosiągalne. Codziennie nad głową latają mi kilkaset razy Cessny 172 itp. to chciałbym sobie jakiś model ulepić. Oczywiście w 1/48 jest ich cała masa, głównie HobbyCraft/Academy. Ale w 1/72 nie ma nic, a jak jest to i tak nie ma, w sprzedaży oczywiście. Nie chodzi mi tylko o Cessny, mogą być też inne Pipery itp. Jak za komuny na naszym niebie latały w aeroklubach Jaki-12, Wilgi to modele są, słabe i ciężkie ale coś można wystrugać, nawet cała "banda" modeli szybowców by się uzbierała. Jak teraz cała lotnicza Polska lata na Cessnach to modeli brak. A może jestem w błędzie i źle szukam. Proszę o podpowiedzi.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jakby Kolega miał coś zdublowanego i do "opchnięcia" to dawać znać, na pewno znajda się chętni. Wszak maniak ów vintage nie brakuje. Co do tytułów...Nie to żebym się chwalił(bo tak naprawdę za bardzo nie ma czym), ja mam "mjr dypl. w st. spocz. mgr inż. rlok" a wszyscy mówią mi "ty" i na drzwiach nie mam wizytówki a na druczku adresowym na przesyłkę i tak by się nie zmieściło...taki to nasz kraj. Nie to jak u Niemców czy Czechów. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Tego Kometa, Walrusa i 110-kę miałem i kleiłem. Fajne były chociaż miałem też Gladiatora i Walrusa z Matchboxa i chyba bardziej mi się podobały. Prośba do szanownego Super Moderatora Greifa do wrzucenia fotki/fotek tych ZN-ów, najlepiej osobno "czarnych" Airfixów a osobno innych modeli. Plissss -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Pisałem o nich(chyba o nich) sporo wcześniej. Były to buteleczki szklane w kolorze brązowym ok. 100ml pojemności, sprzedawane w zestawie 8 szt. 6 podstawowych kolorów, w jednej rozpuszczalnik i jedna była pusta na "własną kompozycję koloru" Śmierdziały straszliwie, coś koło zapachu nitro. Co ciekawe plastyk potraktowany taką miksturą nie zawsze ulegał zniszczeniu jak po typowym nitro. Już nie pamiętam których producentów modeli było ok a u niektórych dochodziło do efektu zmarszczek powierzchni. Chyba o tych samych farbach mówimy? -
No masz rację, nie zwróciłem uwagi na skalę w tytule. Oczywiście Edek puścił "R" w 48, w 72 jeszcze nie.
-
- 31 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale u nas też było ładnie: latający ołówek. Co, brzydko? Bałałajka to tak już baaaaardzo po rusku a ołówek to przecież może być po polsku, po naszemu.
- 31 odpowiedzi
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ło, widzę że wetkłem kij we mrowisko. Chociaż zrobiłem to celowo bo wiedziałem że kolega Staryfajter1954 jest fanem tego samolotu(nick chociażby o tym świadczy) i czułem że reakcja będzie konkrenta. Osobiście nie mam nic przeciwko F-104 ani przeciwko wspomnianemu tu MiG-21. Po prostu znalazłem te notatki ze starej SP, to tylko rocznik 1966, podejrzewam że w kolejnych rocznikach było podobnie. Sam model no cóż to wiekowe Academy taki sam poziom prezentuje ich właśnie MiG-21 czy F-16. Ja pamiętam swojego pierwszego Starfightera z Matchboxa, nie malowany, sklejony...uhh ale wyglądał jak samolot i już. A jeszcze na chwilę odskoczę do "dwudziestego pierwszego". Latające kowadło czy żelazko wzięło się raczej nie od tego że spadywał jak powyższy F-104 w wyniku katastrof. Jest taki parametr lotu czy też w języku lotniczo-technicznym jak"doskonałość" czyli zdolność do lotu ślizgowego. Wyraża się w liczbach niemianowanych i określa ogólnie jaką odległość pokona statek powietrzny bez napędu czyli jak szybowiec. Np. doskonałość powiedzmy "40" mówi nam że szybowiec z wysokości 1km przeleci w spokojnej atmosferze 40km czyli sporo. A w przypadku MiG-21 ten parametr wynosił w zależności od wersji(czytaj mechanizacji płata, ciężaru samolotu itp.) od 3,5 do 6-ciu. Można sobie narysować(lub obliczyć matematycznie z jakichś tam sinusow-cosinusów) tor lotu takiego właśnie kowadła lub żelazka i kat zniżania=spadania. Uff, starczy chyba już tego zanudzania. Kolego Staryfajter1954 czekamy na galerię kolejnych śledzików
- 31 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejny fajny "śledzik" w twoim wykonaniu. Tyle tylko że zastanawiam się dlaczego uparłeś się na te "nieloty", przecież F-104 nie umiały latać tylko ciągle spadywały z nieba Dowód poniżej, SP z 1966r.
- 31 odpowiedzi
-
- f-104n
- starfighter
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A dlaczego nie wziąłeś od razu "R" tylko przerabiałeś "MF"? Przecież Edek z tego co wiem to wypuścił "R". A, co jest nie tak z tą Pavlą, że piszesz "porażka" A sam model i wykonanie jak dla mnie
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Gryzie, gryzie. Na innych forach za to ganiają, banują itp. Wolę nie ryzykować a i tak wszyscy wiedzą o co chodzi. No ale to nie jest temat tego wątku. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Wiadomość dla Greifa: na pewnym All-portalu jest dostępny P-47 i Blenheim IV w czarnym Airfixie, może zainteresuje. Nadmieniam że to nie są moje oferty, ot tak, z czystej życzliwości. Zresztą nie wiem co tam masz w swoich zapasach. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
jmx62 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
W "Fanatyku plastyku" były próbki kolorów wklejane w okienko, podobno malowane były oryginalnymi farbami.
