MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
Rama wygląda świetnie. Super akcja z tym czarnym podkładem i złotą bazą. Ładnie wycieniowało zakamarki. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Dzięki panowie. Pora na zadek. Generalnie ok, trochę zabawy z amorkami, ale to dlatego, że były przeze mnie rozcinane - chwilę trwało ich ponowne spasowanie. Gorzej sprawy się mają z chłodnicami na brzegach ramy. Montaż niby prosty, ale podczas zakładania karoserii ciężko nie odłamać którejś z nich. Miejsca wokół wyglądają na zabrudzone klejem, ale to zostanie oczywiście poprawione (montowałem te cholerne chłodnice już ze 4 razy). Cieszy fakt, że tylne koła ładnie pasują be przerabiania. Przód tak sobie, ale zeszlifowałem mocowania od środka, kółka schowały się w nadkolach i jakoś to wygląda (na zdjęciu przed szlifowaniem). Najgorzej jest z próbą założenia budy na podwozie - trzeba bardzo mocno naginać karoserię dlatego kolejne jej zakładanie na spód będzie, zarazem, ostatnim. pzdr. -
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Podziękował. A teraz up. Trochę mi się ostatnio praca dłuży przez niedopatrzenia. Np. przednie zawieszenie i bagażnik byłyby szybciej, gdybym nie pomylił wahaczy, które musiałem "wyrzynać" po uprzednim zacementowaniu kropelką. Dobrze, że odeszły w miarę bezproblemowo bo było blisko katastrofy. Poza tym, model daje mnóstwo frajdy, dlatego pomimo wcześniejszych założeń o budowie lambo prosto z pudła, jednak od czasu do czasu coś dorzucę od siebie. Tutaj to kabelki i sprężyny (i wykładzina pod kołem zapasowym, której w ogóle nie widać). Trochę martwi mnie ułożenie kół do karoserii. Mam nadzieje, że schowanie ich bardziej w nadkolach da dobry efekt. pzdr. -
Całość robi ogromne wrażenie bo to po prostu kawał świetnej modelarskiej roboty. Przyłączam się jednak do tomka, jeśli chodzi o ostateczny wygląd i przesłanie Twojego modelu. Może przynajmniej jakieś figurki, żeby wytłumaczyć taki stan rzeczy - szef, który właśnie goni kierowce-flejtucha, który tak zapuścił niestary w końcu ciągnik:D. pzdr.
-
Czekam z niecierpliwością na motorek. Taka skala - aż się prosi, żeby go okablować Robiłby niesamowite wrażenie. Zdjęć jest trochę - http://www.google.pl/search?q=ford+mustang+shelby+gt500+engine&hl=en&prmd=imvns&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=AKToT8-iMIjBswap8fi5AQ&ved=0CFoQ_AUoAQ&biw=1920&bih=965. A tu chyba taka wersja jak się Ci marzy: http://www.netcarshow.com/ford/2011-mustang_shelby_gt500/ pzdr.
-
Ten model (na początek) kosztował w granicach 300zł, więc warto poważnie podejść do jego wykonania. Na pewno bym się na nim nie uczył, tylko przećwiczył sprawę na czymś znacznie tańszym. Nie ma się co oszukiwać, położenie bezbarwnego to kluczowy element przy cywilach i i najbardziej stresujący. pzdr.
-
Masa informacji w tajnikach modelarstwa na stronie głównej. Osobiście, nie dawałbym bezbarwnego w sprayu tylko z aero, z dyszą - co najmniej - 0,5. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Dzięki voseba. Zdjęcia wrócą 3 lipca, a kolejne powinny pojawiać się już bez problemu. Fajnie, że Ci się deska podoba, ale muszę przyznać się do drobnego oszustwa. Otóż, wygląd i ułożenie zegarów jest, oczywiście, takie jak w lambo. Natomiast same tarcze to....Ferrari. Oryginały od countach'a uległy zniszczeniu podczas eksperymentowania. Dobra wiadomość jest taka, że postanowiłem zrobić kolejną deskę, tym razem taką, żeby jak najbardziej przypominała tę z lambo. W tej pierwszej, oprócz felernych tarcz, obwódki zegarów były dosyć głębokie i nierówne. Z efektu jestem zadowolony i postanowiłem, że w aucie zamontowana zostanie deska nr 2. ...i porównanie z zestawem naklejek oraz dechą nr 1. Link do zdjęcia prawdziwej deski z lambo. Dosyc spartańska: http://www.lambocars.com/archive/highres/lp400s55.htm pzdr. -
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Dzięki Mark. Moje wypociny z prac nad deską. Nie jest jeszcze skończona, ale, jak widzicie, zdecydowałem się zastąpić płaską naklejkę własnym wyrobem. Wyszło jak wyszło, na pewno jest bardziej 3D. Czekam aż kalki się zmiękczą - wtedy zegary dostaną kilka warstw sido, tak jak kontrolki u dołu. W ogóle myślę, czy by tych kontrolek nie zrobić z jakiegoś przeźroczystego materiału i pomalować clearem. Zobaczymy. Poza tym, trzeba zrobić zaprawki, szczególnie wokół obwódek zegarów, bo się czarny pościerał. Efekt końcowy powinien być lepszy, ale póki co.... ... pzdr. -
Pozwolę sprostować sprawę węża - oczywiście, że to komplement; warsztat, swoim profesjonalizmem, kąsa w twarz boleśnie:D Grubyjg chyba odnosił się do wcześniejszych wypowiedzi copycat'a. Niebawem obrazek powróci;] pzdr
-
Przez tą Twoja dechę naszła mnie ochota, żeby waloryzować swoją w Lambo. Kokpit wygląda rewelacyjnie. Zegary, kabelki, pasy i inne pierdoły walą mocno z półobrotu;] Widzę, że wybrałeś wersję z "wąsem na przedzie" czyli zderzak zostaje:D Odliczam do galerii. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Dzięki Panowie. Zdjęcia wstawiłem tak na sprawdzenie czy linki działają. Za kilka dni ruszy reszta, a ja działam na nowym koncie, więc stare powinno działać stabilniej. Przepalenia to oleje nakładane gąbką - brąz, pomarańcz, czerń. pzdr. -
Ach z tym asenizacyjnym to widzę, że mnie ubiegłeś;] Też się na taki czaje. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Ups. Chyba przekroczyłem miesięczny limit 10GB transferu na zdjęcia. Piszą, że licznik zeruje się 3go każdego miesiąca, więc czekając zakładam konto na kolejnej stronce. pzdr -
Jak zwykle zapowiada się świetny, zmęczony życiem ciężarowiec. Podoba mi się dokumentacja Śledzę z uwagą bo sam planowałem (planuję) wykorzystać takiego (podobnego) Mieczysława do swych niecnych celów. Ale to kiedy indziej. Na razie łykam warsztat jak pelikan:D Silniczek miodzio. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Wydechy to puste w środku metalowe rurki ze stoiska z pasmanterią. Docelowo będą obcięte pod kątem, i na długość. Teraz są nałożone na sucho.. -
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Dzięki maciol. Ciesze się, że Ci się podoba. No to korzystając z okazji wrzucam fotki prawie skończonego motoru: do zrobienia jest jeszcze suchy pędzel na deklach filtrów, ogólne poprawki przetarć i innych. Korci mnie trochę, żeby dorobić zestaw kabelków. Póki co, trwa walka pod kopułą - czy się bawić, czy zaczynać już ramę i zawieszenie. -
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Więc, na dzień dzisiejszy, motorek wygląda tak: Tak jak mówiłem, cudów nie ma, żeby coś zza siatki wyglądało. Od siebie dodam jeszcze ze 2 przewody, które idą nie-wiadomo-gdzie, ale powinny zniknąć kompletnie w otchłani komory silnika. pzdr. -
Kurcze, no eleganckie wozidło. Podoba mi się lakierek (szczególnie jego położenie; widać, że się ładnie rozlał na tylnych skrzydłach). Poza tym, takie szczegóły jak srebrne listewki - fajnie sobie poradziłeś z ich zaznaczeniem (bmf?). Silniczek ładnie okablowany...Malinka. Środek - czy faktura na siedzeniach i tunelu środkowym to wzór oryginalny, czy robiłeś to po swojemu bo prezentuje się ciekawie. Chyba tylko nie nawiercałeś wydechów - trochę to widać. Witamy w klubie "otwartych na stałe pokryw silnika:D" Pewnie stąd te delikatne uszkodzenia światła z lewej strony - skoro jeździ z non stop otwartą machą ogólnie - gitara, aż się chcę odpalić GTA San Andreas;] pzdr.
-
Więc tak, może zacznę od tego co mi się podoba: - w porównaniu z warsztatem poprawiła się powłoka lakiernicza i daje radę. Nie wiem tylko czy nad lewym, przednim błotnikiem to jest jakiś zaciek czy refleks? Chyba zaciek. - szacun za zbudowanie od podstaw szprychowych kół - wyglądają lepiej niż te zestawowe - porządne maskowanie takich elementów jak zawiasy, klamki. - ogólne schludne wykonanie a teraz minusy: - tylne lewe koło! To w zasadzie najmocniejszy negatywny akcent w tym projekcie. Mam wrażenie, że nie jest to kwestia mocowania na osi a "poddających się" szprych. Jeśli jestem w błędzie to weź to popraw bo wygląda jakby jeździł bokiem i trafił na krawężnik:D - przednie klosze. Wiem, że włożyłeś w nie dużo pracy, ale efekt końcowy jest średni. Chyba troszkę za bardzo zaufałeś folii aluminiowej. - Ramka przedniej szyby. Wiem, było w warsztacie no ale.....jest w galerii:D. Ogólnie, tak jak mówisz, model na półce będzie się fajnie prezentował pomimo kilku niedociągnięć. Mam nadzieję, że w kolejnych projektach wykorzystasz swój potencjał dla uzyskania znacznie lepszego efektu. Po tych kołach jestem przekonany, że to nie powinien być duży problem. pzdr.
-
Niesamowite jak operujesz włosiem XD Naprawdę rewelacja. Dałoby radę zrobić zbliżenie kabiny? Jestem strasznie ciekawy faktury farby. Jak będziesz go wykańczał, tzn. jakiś bezbarwny. pzdr.
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
MartiniOCP odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Mało interesujący up. Karoseria poszła do pudełka (w ogóle, słuchajcie, rewelacja - w tesco pudełka na kanapki po 8zł za 3 szt. Idealne na 1:24, ale tylko niskie sportowe ), zaczyna się dłubanie przy silniku. Ponieważ buda mi się nie podoba, silnik nie będzie mocno waloryzowany - wywierciłem dziury na przewody, może dodam jakieś zaciski i....chyba tyle. Pocieszające jest to, że Fujimi dało całkiem sporo węży od siebie. Co więcej, ten model rewelacyjnie łączy się z popularną wykałaczką jeśli chodzi o przygotowanie pod podkład/ malowanie. Dziurki, szczeliny - idealnie nabija się części na patyczki:D pzdr. -
Świetne to wnętrze. Dobrze, że będzie cały czas na widoku. Mam nadzieje, że dojdziesz ładu z karoserią bo szkoda było by zmieniać to piękną biel na coś innego. Swoją droga, rzeczywiście ciekawe dlaczego wyskoczyły takie babole. pzdr.
-
Chevrolet S-10 SS (1994)[AMT] - Pierwszy Model
MartiniOCP odpowiedział Chmura → na temat → [C]Warsztat
Po myciu i woskowaniu z podwoziem i oponami noszącymi ślady używania to też bardzo fajny wariant. Co do kolorów wnętrza, okablowania silnika, zawieszenia i mnóstwa innych detali - osobiście rzadko kiedy używam instrukcji. Masz wiedzę świata pod magicznym napisem "google" Niektóre metody wyszukiwania. google przeglądarka graficzna + Chevrolet S-10 SS google przeglądarka graficzna + Chevrolet S-10 SS+engine/suspension/interior/chassis również youtube ma mnóstwo do zaoferowania i ostatnio moje ulubione: google przeglądarka graficzna/ zwykła + Chevrolet S-10 SS for sale Masa zdjęcia silnika, wozu np. http://www.buycarandsellcar.com/used-chevrolet-s10-pickup-ss-1996-mi-garden-city-48135/6081636 Można też wpisać nazwa samochodu+forum - można znaleźć kompletną odbudowę itd. Oczywiście nie naciskam, ale warto z tego korzystać. P.S. Czy klosze lamo przednich są odlane ze ścianą? Jeśli tak to warto się nad nimi zastanowić teraz bo nie wiem czy po prostu "namalowane" dobrze wyjdą. pzdr.
