MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
Z tą czerwienią sprawa wygląda następująco - tylko prototyp był żółty a ja chciałem auto produkcyjne. Wiem, że są i białe, czarne i żółte egzemplarze, ale to nie fabryka nadała im takie kolorki. Sorki Kornik, może mój następny projekt bardziej Ci podejdzie kolorystycznie. pzdr.
-
Up. W wolnych chwilach zajmowałem się głównie kastą, tzn. podkładowaniem, szpachlowaniem, użeraniem z aero i takie tam. Przed zdjęciami z prac nad karoserią, parę fotek modyfikacji kół. Nie wiem czemu, ale fujimi zawsze daje bardzo grube felgi, jakby nie mogli ich ładnie dopasować do opony przed odlaniem. W każdym razie w 288 postanowiłem je trochę przyciąć. Efektu widać nie będzie, ale samo zjawisko jest strasznie wkurzające. Patrząc od spodu to chyba największy "zabawkowy zdrajca." Rozgrzanym ostrzem odciąłem wzdłuż taśmy 4 pierścienie. Potem zeszlifowałem na papierze ściernym i koniec. Wygląda lepiej. Podkładowanie kasty po raz 1szy - wyszły male rysy , musiałem poszpachlować. u już po 2giej warstwie podkłądu no i w czerwieni oczywiście zapomniałem o lusterkach... pzdr.
-
Ferrari Testarossa (eksperyment fotograficzny)
MartiniOCP odpowiedział Emilssi → na temat → [C]Galerie
Hej No zdjęcie na pewno ciekawe. Jakbym nie znał sylwetki Testarossy to bym się głowił co tam się dzieje pod tą "falą." BTW, przypomniałeś mi, że mam robić toto w kolorze białym, a'la Miami Vice. PS. Może pokażesz więcej tego wozidełka:D pzdr. -
Sorki za to "postowanie." Jakoś tak z doskoku wyszło...Postaram się unikać w przyszłości takich "akcji." Co do wypraski, to łatwo się nie dam i potraktuję ją najpierw gorącym ostrzem a potem cążkami (btw, te do paznokci są fajnie zaokrąglone na końcu co ułatwia obróbkę okrągłych elementów). Lakier rzeczywiście lipa:D Może coś się da wypolerować:P pzdr.
-
Na zdjęciach zauważyłem, że kropelka narobiła szkód swoimi oparami...Delikatnie pędzelkiem i sprawa załatwiona. Poza tym, po dołożeniu zbiorników paliwowych, deski, i innych gratów postanowiłem sprawdzić jak to leży "pod budą." Wyszło w miarę. Tylna pokrywa jest jakiś 1mm uniesiona na filtrach powietrza, ale nie wygląda źle, więc nie będę rozbebeszał modelu, żeby odzyskać ten mm. Poza tym, tłumik jest lekko skrzywiony a razem z nim rury wydechowe (identyczny problem miałem w f40 od tamiyi) - będę musiał się z tym uporać. pzdr.
-
No i tyle z długiego weekendu. Myślałem, że zrobię więcej a wyszło jak zwykle;] Co do efektów swojej pracy mam mieszane uczucia, trochę mi się podoba, trochę nie. Największy dramat to zegary-wskaźniki - nie wiem czemu, ale popękały po płynie zmiękczającym...Flock w realu wygląda na drobniejszy, lampa go "puszy" ;] pzdr.
-
Dzięki Emil;] Zabawę z flockiem czas zacząć. Nie wygląda to tak jak flock modelarski, ale za szybką powinno dawać radę. Tak jak w prawdziwym 288 postanowiłem zrobić dwukolorową wyściółkę - co prawda ten szary to nie do końca to co być powinno, ale...Dodatkowo czarny flock jest jakiś grubszy i wygląda średnio - dobrze, że będzie słabo widoczny. Jak widać na zdjęciach, musiałem "chlasnąć" trochę tylnej ściany bo grubość wykładziny podniosła półkę o dobre 0,5cm a to z kolei, "pogryzło" się z kastą. Te lekkie jasne przebicia postaram się wypełnić mocno rozcieńczonymi farbami w odpowiednich kolorkach. No to jeszcze szybki up z pasowania poprawionych części. Nie chcę nic mówić, ale wygląda na to, że jakoś poszło, tzn. w miarę pasuję do linii okien. Problemem na 110% będą teraz za grube szyby, ale temat już przerabiałem przy okazji innych fujimi, więc, np., okaleczy się jakieś butelki po kosmetykach i też będzie. pzdr.
-
Tyle na ile czas pozwala. Biorę się powoli za wnętrze. Mam nadzieje, że w ten weekend się z nim uporam. Póki co - początki: Z deską postanowiłem, że nie będę próbował imitować zamszu, bo na zdjęciach prawdziwego auta wygląda na bardzo drobny, więc najpewniej nie uzyskałbym realistycznego wyglądu. Zamsz będzie miał trochę inny odcień i tyle. Całość jest przed zaprawkami, nałożeniem sido, washu i półmatu. Fotele dwukolorowe. Krew mnie zalała z maskowaniem tych czerwonych miejsc, więc poszedłem trochę inną drogą i myślę, że wyszło nawet w miarę. Na sido pójdzie jeszcze delikatny wash między żeberka, i po półmacie powinno wyglądać przyzwoicie. pzdr.
-
Podwozie bardzo mi się podoba. Bardzo lubię efekty eksploatacji i myślę, że z brudzeniem podwozia nie ma u Ciebie przesady. Czekam na budę. pzdr.
-
No to pojechałeś na tłusto...Autografy zatykają gębę, Twoje doświadczenia z gwiazdami F1 jeszcze bardziej. Modele na pewno będą wisienką na torcie. W skrócie - fatality. Życzę powodzenia przy budowie i czekam na postępy! pzdr.
-
Walka trwa. Po kołach sen z powiek spędzały mi otwierane światła, na które się zdecydowałem. Ryzyko, że wszystko będzie do siebie średnio pasować było raczej duże, ale po wstępnych przymiarkach okazuje się, że nie takie fujimi straszne: pzdr.
-
Miałem kiedyś pomysł, żeby zrobić parę maszyn a'la interstate76:), taką mini kolekcje na cześć wspaniałej gry. Może kiedyś do niej powrócę, ale póki co czuję potrzebę uzupełniania swojego garażu klasykami z drugiej połowy XX wieku. Dzięki za komentarze! Pzdr.
-
Kolejny up. Nie ma tego dużo bo historia lubi się powtarzać i tak jak przy 365 i 911 napotkałem na spore problemy z kołami i zawieszeniem tylnym. Było na tyle źle, że miałem ochotę (tak jak przy 911) cisnąć zestawem o ścianę i zabrać się za kolejny projekt. 2 odcinki Dextera później, wróciłem do nierównej walki z ustawianiem kół. Wyszło w miarę choć, jak na złość, w ostatniej chwili oberwała się rozpórka trzymająca prawą stronę nadwozia, więc lekko opada po tej stornie - nic, to, w porównaniu z wcześniejszymi kłopotami to pikuś i jak będę składał model do kupy spokojnie powinienem sobie z tym poradzić. Oczywiście wszystko wymaga mnóstwa zaprawek... pzdr.
-
Śliczna brzydula:D Bardzo realistycznie się prezentuje ten Twój MACK. Gratuluję świetnego modelu i świetnej sesji . pzdr.
-
Ależ to zaczyna wyglądać....Dla mnie rewelacja. Jak się patrzę na tą ciężarówkę to przypomina mi się film "Maksymalne Przyspieszenie" pzdr.
-
Eh, przez takie relacje mam ochotę rzucić te "panienki" spod znaku czarnego konia, tudzież byka, i skleić sobie styranego ciężarowca. Fantastyczna robota! pzdr.
-
Zupełnie nie moja działka, o koniach wiem tyle, że istnieją (podobno), ale całość jest po prostu przepiękna. pzdr i gratuluję dzieła.
-
Dzięki za zainteresowanie moim zdrowiem Chyba jutro dam już radę...pójść do roboty. Modele będą musiały poczekać do piątku. Rzeczywiście daleko nie mam, choć obecnie pracuje w stolicy. Niestety, na następny weekend mam już inne plany, ale zaraz sprawdzę grafik konkursów w Lublinie i jak "dokleję" jeszcze parę samochodów to z największą przyjemnością odwiedzę "stolicę wschodu" . Przez studia mam wielki sentyment do tego miasta. pzdr.
-
Woah, Krzychu, aż tak ci się to podoba? Bardzo mi miło choć baboli trochę jest.Niemniej, nie będę zaprzeczał, że to chyba najlepiej okablowany motorek jaki udało mi się skleić. Kompletuje alclady, żeby kolejnym dodać więcej realizmu od strony faktury materiału. Jeśli chodzi o opaski to naprawdę nic prostszego - kawałek folii aluminiowej, czy puszka, i cieniutkie paseczki owinięte i złapane na kropelkę. Dodatkowo z cienkiego drucika, przyciętego na malutkie kawałki, robię imitację śrub, które zacieśniają ucisk. Wygląda to znacznie lepiej, robi się szybko i nie masz problemu, np., z postrzępionymi krawędziami. Twoja optymistyczna recenzja strasznie mi narobiła smaku na modelowanie. Szkoda, że akurat w weekend zszedłem na jakiegoś wirusa... Dzięki i pzdr!
-
Post do usunięcia. Sorki.
-
Dzięki za komentarze koledzy. Jak pisałem w 1szym poście jestem średnio zadowolony z tej f40. Z drugiej strony polecam ten model bo składa się go fajnie, jedynie tylna klapa ma większą szczelinę niż ustawa przewiduje. pzdr.
-
Toyota Celica GT-Four - Tamiya 1/24 PIERWSZY MODEL
MartiniOCP odpowiedział ajot → na temat → [C]Warsztat
Z tego co widać to zawieszenie wygląda czysto i jest ładnie pomalowane. W następnym modelu poleciłbym Ci spróbowanie wykonania sprężyn z jakiegoś drucika - roboty niedużo a bardzo poprawia wygląd modelu. pzdr i powodzenia -
Up z prac. Zacząłem podkładować kolejną porcję gratów, tzn. podwozie i zawieszenie. Póki co wrzucam fotki postępu prac nad silnikiem. Wymaga jeszcze poprawek, ale powiedziałbym, że jest ukończony w 90%. pzdr.
-
Wiesz co, z daleka i na lekko rozmazanym zdjęciu garbus wygląda nawet fajnie. To chyba przez dobrze dobrany kolor i niegłupie koła. Przy bliższym spojrzeniu jest znacznie gorzej. Kornik już wymienił większość niedoróbek, mi najbardziej przeszkadza mocno zanieczyszczony lakier - jakby się coś kurzyło jak malowałeś. Poza tym, miejscami czarna farba przebija przez srebrną, np. progi. Na pewno widziałeś te babole w czasie prac, więc zawiniło tempo jakie sobie narzuciłeś przy budowie. Nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci, żebyś trochę przyhamował i mam nadziej, że następna Twoja praca będzie znacznie lepsza. pzdr.
-
Hej, Koncepcja super. Kolor bardzo mi się podoba i bez dwóch zdań pasuje do Twojego GT. Ja już mam dość czerwonych:D Fajnie również wyglądają linie podziału. Co do washa, ostatnio kupiłem gotowy czarny walejjo. Co prawda nie używałem jeszcze na budzie, ale wszędzie indziej rozlewa się fajnie. Koszt - ok.10zł, więc nie taki znowu kosmos. Powiem szczerze, osobiście wolę skrobać linie prawie do przetarcia, to washowanie czarnym zawsze mocno mi kontrastuje z resztą i ciężko uzyskać fajny efekt...Może spróbuj jeszcze przyciemnić o parę tonów kolor bazowy i daj go w szczeliny, będzie ciemniej, ale nie na czarno. Powodzenia!
