MartiniOCP
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 281 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MartiniOCP
-
Prześwietny. Jakoś nie pałam miłością do Zetek, ale Twój jest po prostu wspaniały. W moim odczuciu najładniejszy z Twoich (ciągle świetnych) modeli. pzdr.
-
Wnętrze będzie pryśnięte półmatem. pzdr.
-
Witam. Lekki update. Model powoli się robi, w szczególności wnętrze. W sumie miało być jeszcze trochę modyfikacji ale straciłem kompletnie zapał, albo inaczej, cały zapał poszedł w pasowanie wszystkiego do kupy. Model jest TRAGICZNY!. Silnik składa się jako tako, reszta to po prostu nieporozumienie. W każdym razie, teraz celem jest schludne ukończenie modelu, i nienaganne wykonanie kasty. Środek tyle co ile.... Pzdr.
-
Alpine Renault A110 71' Monte Carlo. Tamyia - 1:24
MartiniOCP odpowiedział przemekgksw3 → na temat → [C]Warsztat
No to ja też się ładuje na sale tego przedstawienia. Parę razy kręciłem się koło tego modelu, ale ostatecznie "łyknąłem" porszawkę;] Powodzenia w budowie! pzdr. -
Dla mnie bomba. Pzdr.
-
Z wiatrakiem rzeczywiście dobry pomysł. Postaram się zrobić jeszcze łosza i podkreślić łopatki. Co do zawiasów do ciekawa propozycja. Szczerze, nie szukałem nic na sieci, a moje wypociny tak mnie zmęczyły, że zrezygnowałem. Cena w sumie nie jest wysoka, więc zamówię sobie taki zestaw, zobaczę co się da zrobić. Wielkie dzięki za podpowiedź z tym zestawem. pzdr.
-
Dzięki. Dzisiaj podjąłem decyzję, że maska i tylna klapa jednak bez zawiasów. Nie mogę poradzić sobie ze spasowaniem elementów. Problemem jest to, że w ogóle nie ma miejsca i są różne płaszczyzny, więc zamiast nierównych szpar wybieram ładne szczelinki tyle, że bez zawiasów. Pzdr.
-
Końcowy jeśli chodzi o motor. Lekkie obicia poprawię już przed samym montażem na samochodzie. Filtr powietrza nie przyklejony po pewnie będę musiał go przyciąć, żeby się klapa domykała. Ogólnie nawet nieźle się to składało, poza wężami. Musiałem podorabiać "gumowe" obręcze, żeby zamaskować nieładne szpary między łączeniami. Wracam do walki z zawiasami. Póki co mocno przegrywam. Najgorzej idzie z przodu gdzie wycinałem maskę. Na razie wszystkie koncepcje legły w gruzach. Dzisiaj kolejny dzień prób. Pzdr.
-
Zwróć uwagę na nowe furki. Skórka na niektórych jest znaczna. Ostatnio przyglądałem się wujkowemu GLK i naprawdę pomarańcz dookoła samochodu. Felgi - jasne, kwestia gustu. Byle by nie było konfliktu z rozsądkiem, tzn. dobrze wiedzieć, że zawieszenie pracuje a koła się skręcają;] pzdr.
-
Chyba to samo co w przypadku mustanga czyli bardzo ładne wykonanie kultowego modelu. Bardzo podoba mi się jak zaznaczasz chromy i inne listewki - nie widać poszarpań, są równe. Wydaje mi się również, że na tym modelu skórka jest mniejsza. Poza tym, jak w fordzie, nie z tej bajki są felgi. Ja bym poszukał oryginalnych do tego modelu. PS. Od kogo ten model? Revell? Coś takiego? pzdr.
-
Koła i skórka rzeczywiście coś tam odbierają z wyglądu, ale wg mnie model prezentuje się bardzo dobrze. Bardzo ładnie wygląda przód tzn. siatka, silnik, obwódka wokół grilla. Dorwij jakieś inne felgi, strzel polerkę i będzie świetnie. pzdr.
-
Delikatny postęp przy silniku. Postanowiłem dodać trochę więcej przewodów. Zaznaczyłem nakrętki, zaczynam podłączać turbo. I z tym są niejakie problemy bo węże średnio się układają. Zobaczymy. pzdr.
-
Świetnie się prezentuje maszyna. Chyba przekonałeś mnie, żeby następnym modelem w moim warsztacie była jednak tipo 33. Gratuluję pięknego modelu. pzdr.
-
Tzn nie tej wypraski się czepiłem;] Nad błotnikiem, przed "I piętrem" pzdr.
-
Przez te twoje motory całkiem poważnie zacząłem myśleć o jakimś dla siebie. Wszystko wygląda przefantastycznie. Ja przepraszam, że w ogóle na coś zwracam uwagę, ale czy przypadkiem na widelcu od wew. strony nie została jakaś wypraska? Co do chromu alclad II to czytałem, chyba u Tornado, że dosyć dobry efekt przylegania jest po zastosowaniu dedykowanej black gloss (też od alclad.) pzdr.
-
Modelik robi bardzo pozytywne wrażenie. Z naczepą wygląda jeszcze lepiej. Jak już parę razy mówiłem, lubię te zwyczajniejsze ciężarówki bez opływowych plastików i innych spoilerów. Zdziwiły mnie kominy. Chyba nie widziałem takiej ciężarówki z takim wydechem - ciekawe. Jak na ironie z tym zderzakiem Twoja ciężarówka wygląda bardziej realistycznie (w moim odczuciu). Po ferrarce mam skrzywienie do skórki pomorańczowej a u Ciebie chyba lekka występuje. Poza tym, ja bym go trochę zmarnował, bo się strasznie wypięknił;] Robiłeś wash silnika? Ogólnie bardzo fajny! PS. był gdzieś warsztat tego modelu? pzdr.
-
Jednak zostanę przy malowaniu silnika, które mam bo znalazłem taki o podobnym wyglądzie i, co ważniejsze, chyba z plastikowym kolektorem (może instrukcja się jednak nie myliła). Rozważam tylko puszczenie przewodów dookoła wentylatora i, może, zmianę kolory wentylatora na czerwony. pzdr.
-
Przeglądałem różne zdjęcia na internecie (w tym to poniżej) i wybrałem czerwień. To samo tyczy się np. wentylatora - widziałem czarne, czarno srebrne i, to co ja mam, lekko zżółkły biały. W sumie dobrze że zadałeś to pytanie bo jeszcze raz spojrzałem na motor i chyba będę zrywał górę. Niektóre elementy malowałem zgodnie z instrukcją a teraz widzę, że nie do końca ma to pokrycie w realu. Dodam jeszcze, że z silnikiem wzoruje się na tym linku: http://forums.pelicanparts.com/911-engine-rebuilding-forum/147680-engine-cleaning-brightening.html Ja absolutnie nie neguje samochodu Porsche jako rasowej sportowej maszyny o świetnych właściwościach jezdnych. Po prostu, chyba ze wszystkich marek, to właśnie do starych Porsche czuje największy respekt. To tak jakby porównać jakąś napakowaną elektroniką, mocną przednionapędówkę z XXI wieku do układnej lalki, która na wszystko pozwala i nie ma z nią zbyt dużo ryzyka. 911 Turbo to trudna kobieta, która może często zagiąć i narobić człowiekowi obciachu, ale też dać mnóstwo frajdy. I jeszcze jedno, jakbym i ja wygrał w totka to zapewniam Cie, że taka 911 natychmiast pojawiłaby się i u mnie w garażu. ;] PS. Nie mam nic do nowoczesnych przednionapędówek! Ba, chętnie bym jakąś poszalał;] Porównanie trzeba było jednak zrobić. Dzięki za komentarz.
-
Bezbarwny użyty przy tym modelu to firma APP. Nie wiem czy dalej będę go uzywał bo jest mocno gęsty i nie polecają rozcieńczać więcej niż 5%. Chyba, że do kłądzenia go zaczne używac mini pistoletu a nie aero. Co do wlewu paliwa to rzeczywiście jest w ogóle niezaznaczony. Przesadziłem z bezbarwnym/ nie pogłębiłem lini podziału w tym miejscu i ciężko coś tam 'rozlać.' Myślałem o zwykłym ołówku. Postaram się to jeszcze poprawić. ;] Dokladnie. Już po wystawieniu zauważyłem, że coś tu nie gra i postanowiłem czekać kto mnie ustrzeli pierwszy za ten błąd. No więc już wiem;] Dzięki za uwagi. pzdr.
-
Hehe, może rzeczywiście źle się wyraziłem o tym aparacie. Następnym razem zacznę od siebie;] pzdr.
-
No! Super. Wg mnie szyba wygląda teraz lepiej bo jest cieńsza. Poza tym, kabina nie straciła nic ze swojego uroku. pzdr.
-
"Porzucony Wojownik" - T-34/85 - Hobby Boss 1:48
MartiniOCP odpowiedział kornik_69 → na temat → [M]Galerie
Na pancerce się nie znam, ale Twoja praca po prostu bardzo mi się podoba. Szczególnie błoto wygląda świetnie. Mam marzenie, żeby w przyszłości złożyć jakieś 4x4, np. Landcruiser'a. Wtedy takie podłoże byłoby idealne! pzdr i gratuluję świetnego modelu. -
Choć jeszcze nie kleiłem ciężarówek (i się póki co nie zapowiada) to siadam i kibicuje. Lubię takie niebanalne, nieeleganckie, pracujące modele. Mam nadzieje, że wyjdzie Ci z tego perełka. pzdr.
-
Co do wyboru tapicerki to na 90% będzie jasna skóra+czerń. Mam akurat flock w podobnym kolorze, więc klamka zapadła;] Parę fotek z tego co udało mi się dzisiaj pokombinować przy motorku. Nie przejmujcie się tymi obiciami gdzieniegdzie, oczywiście zostaną usunięte jak skończę składać ten agregat. Pasek (ten od wentylatora) usunąłem. Był odlany razem z kołami pasowymi. Zrobię go z czegoś innego;] pzdr.
-
Cieszę się, że mamy podobny gust. Moje upodobania to lata 70,80 i wczesne 90. Czasy kiedy maszyny były najdziksze w historii motoryzacji. Ta 911 to chyba dobry przykład takiego podejścia. Silnik, jak to mówią, w złym miejscu, duża moc(+ spora turbodziura), napęd na tył..i martw się sam jak na zakręcie załączy się turbo a kierowca, jakby dostał z półobrotu, leci w stronę gęsto rosnących drzew. ;]Chyba bałbym się jeździć czymś takim na co dzień;] pzdr.
