-
Liczba zawartości
1 302 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Artek82
-
Szczerze kibicuję i podglądam Mam takiego jednego składanego jeszcze z tatą, przetrwał zawieruchę i jeszcze sie jakoś trzyma. Planuję też takiego upolować Klik klaka też mam, kupiłem z ciekawości, ale to jest straszny pancernik. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tym modelu jest jeszcze cwancyk z łopatami głównego wirnika są dwie lewe i jedna prawa, ot taki myk
-
Nie bardzo rozumiem, doprecyzuj. Chodzi o wydrukowane zegary, toć nożyczkami jedziesz i finał ale jeśli chodzi o pulpit to otwory w tworzywie możesz wykonać wybijakiem lub wypalić otwór gwoździem, albo wiercenie i potem pilniczek i heja
-
Tylko szkoda że nie 1/72, ale i tak duży plus, trza będzie pomysleć
-
A śmigiełko będzie się kręcić, czy robisz na stałe? Malowanko ładnie wyszło
-
Albo MC kupuje same wypraski od Pruszkowa, a resztę sam produkuje (pudło, instrukcję i kalki)
-
Oj to podwozie to jest ciekawe, powodzenia
-
Stan na dzisiaj: Wytrasowane zbiorniki paliwa i sloty oszlifowany statecznik poziomy i wytrasowana osłona silnika i wszystko w kupie, ale luzem Z silnikiem problem rozwiązany, bo kupiłem żywiczny. Jak listowy dostarczy to zobaczę jak się będzie komponował w tą osłonę Jak dziś czasu starczy to będę dłubał przy kabinie.
-
No klasa model fajne efekty różnych odcieni poszycia
-
Niesamowicie piękny Szykowałem się na te kalki, ale nie zdążyłem
-
Fotki po ciężkiej walce wróciły. Podziękowania głównie kieruję do kornika bo poświęcił czas na naprawę mojego bałaganu Dziękuję także innym kolegom, dzięki którym studiuję poradnik jak radzić sobie z fotkami. Na jakiś czas wróciłem do fotosika, dopóki nie opanuję czegoś lepszego. Na razie moja współpraca z innymi programami do fotek wygląda na zasadzie A wracając do tematu, prace przy modelu wyglądają następująco: skrzydła sklejone, oszlifowane z nitów i odcięte klapy i lotki osłona silnika oczyszczona i wycięta ścianka pseudosilnika, gotowa do trasowania Kadłub przed... i po operacji Przygotowane okienka, zapożyczone z Mi-17 KP Wycięta kabina pilotów, a to żółte to podłoga i ściana A tak wygląda po złożeniu na sucho W chwili obecnej na górnych skrzydłach trasuję sloty i zbiorniki paliwa. Główkuję jak zrobić i wcisnąć silnik, lub chociaż coś co go będzie imitować. Na dziś tyle, a na następnych fotkach pokażę przeryte górne skrzydło. Dziękuje za uwagę
-
Tak właśnie robię, tylko wy macie pewnie płatne konta, a ja darmowe Antisol84 dzięki, postaram się poczytać lekturę jak tylko złapię wolną chwilę
-
Wiem. Wczoraj było, a dziś już nie ma i to nie jest mały problem, bo mam już ochotę
-
Mała aktualizacja, ale do półmetka jeszcze sporo roboty Kadłub już z nowymi okienkami, zmontowane skrzydła, osłona silnika bez wnętrzności, wycięte miejsce pod kabinę pilotów i to żółte to ścianka i podłoga kabiny. W dalszym ciągu mam problemy z fotkami, więc tylko jedno foto bo reszta już padła na podglądzie
-
Ogólnie rzecz biorąc, coś się skichało z fotkami, pewnie za duże były. Nie mam pojęcia jak to naprawić i nie ogarniam tych programów do wstawiania fotek. Wszystko jest po zagranicznemu Fotosika czaiłem, ale skończył się limit i trza bulić, a FB spodobał mi się, ale zrobił psikusa. Picasy nie czaję, za ciężka dla mnie, a IS też jakiś ciężki jest i wygląda to tak Przepraszam za ten bałagan może ktoś mi pomoże Jedna fotka na próbę jeszcze zanim padły fotki Silnik w trakcie przebudowy, śmigiełko już nie ma w czym się kręcić
-
Do krakusa kalkomanie to kombinacja kalkotekstu i z polskiej wersji Pipera L-4H z KP w 1/72 W pepiku napisy to kalkotekst, a flaga na ogonku oryginalna z zestawu
- 42 odpowiedzi
-
- l-60 brigadyr
- plasticart
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kornik, szpachla jest, taśma może nie Tamiya, ale też jest erkamo, jednego na pewno zostawię jako eksponat w stanie fabrycznym Wiem że są Bilki i Trąbki (te też już czekają), ale chcę zrobić takiego dziadka. Ogólnie mam zboczenie na punkcie tego samolotu, szczególnie po 4,5 roku pięknej współpracy A teraz stan na dziś wieczór... okienka "zaspawane" i po wstępnym szlifie. Statecznik oszlifowany z nitów i przeryty do końca ster kierunku Mam wrażenie że albo fotki daję trochę za duże, albo komp mi zamula
-
Barkas na spodzie nie ma żadnej sygnaturki, ale to będzie kolejkowa skala 1/87
-
Witam. Zakładam mój pierwszy w życiu forumowy warsztat . Chcę w nim przedstawić budowę modelu samolotu AN-2 w malowaniu SP-LMA, który to był prawdopodobnie pierwszym samolotem tego typu użytym w polskim lotnictwie cywilnym i jedynym Antkiem we flocie PLL LOT. Samolot został wypożyczony na pół roku od ZSRR, a konkretnie z Aerofłotu w 1955 roku do badań geofizycznych i poszukiwania rud metali. Są to jedyne fotki tego samolotu jakie posiadam, jeżeli ktoś coś ma w swoich zasobach na temat tego samolotu to poproszę . Malowanie samolotu było typowo „wojskowe” czyli górne i boczne powierzchnie ciemno-zielone, powierzchnie dolne jasno-niebieskie, przód przed kabiną pilotów i osłona silnika malowana na czarny przeciwodblaskowy, szablaste śmigło malowane na czarno z żółtymi końcówkami oraz prawdopodobnie ciemno-zielonym kołpakiem. Napisy SP-LMA, >PLL LOT< i logo LOTu białe. Samolot posiadał także namalowaną polską flagę na sterze kierunku i numer seryjny koloru czerwonego. Zestaw z którego chcę strugać tego Antka to stary Veb Plasticart w skali 1/75. Pewnie zaraz posypią się gromy, że to jest niesklejalny badziew, do niczego nie podobny, prymitywny itp., itd., ale mam sentyment do starych modeli i uważam że model pasuje z duchem czasu do tego egzemplarza którego chcę wykonać. Wiadomo że nie obędzie się bez modyfikacji i przeróbek, ale nie chcę aż tak mocno ingerować w bryłę modelu. Na pewno usunę nity z powierzchni gdzie jest pokrycie płócienne, bo to trochę zwałowo wygląda , przerobię okienka na okrągłe i zastanawiam się nad zrobieniem chociaż prowizorycznego wnętrza kabiny pilotów. Reszta drobniejszych, a może i poważniejszych modyfikacji wyjdzie w praniu . Na początek kilka fotek, czyli mały inbox... Wstępnie ostrugane śmigło... Oczyszczony element wydechu i wystrugany wlot powietrza... Wstępne przymiarki do „zaspawania” starych okienek... Na tą chwilę tyle. Zapraszam do komentowania poczynionych prac Jakość moich zdjęć też czasami nie jest „nakolanakładąca”, bo makro w moim aparacie nie zawsze uchwyci tak jak powinno, ale będę się starał robić w miarę czytelne fotki
-
Nie ma problemu, sprawdzę, ale wydaje mi się że to nie jest RUCHowski, bo jest całkiem dokładny, a z naszych RUCHowskich miniaturek to chyba tylko autobusy Autosan i Jelcz Mex, Żuk i ewentualnie Stary były całkiem do przyjęcia. Nawet nie wiem czy RUCH robił Barkasa były NYSO podobne autka Tego Barkasa kupiłem w takim pudełeczku jak akwarium z nalepioną sygnaturką, także to raczej skala 1/87 i jest to przeróbka na karetkę
-
No samolot też do ogromnych nie należał, więc powiedzmy że na te proporcje można oko lekko przymknąć
- 42 odpowiedzi
-
- l-60 brigadyr
- plasticart
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak ten Barkas to skala 1/87 w 1/72 nie spotkałem Co do wykonania, to jest "pułkownik" jak to kornik ujął z czasów klejenia modeli bez bawienia się w szpachlę Obecnie z braku czasu i innych obowiązków, rzadko zasiadam na warsztacie, raczej z doskoku, ale mam zamiar zadebiutować z warsztatem może nawet w tym tygodniu. Oczywiście liczę na pomoc i rady "starej gwardii"
-
Dzisiaj chciałem pokazać Mi-2 Lotniczego Pogotowia Ratunkowego SP-SXH, który w 2001 roku przebywał na służbie w Bydgoszczy. Poniżej fotka oryginału z tamtego okresu Model to Intechowska siedem dwójka, klejona w 2002 roku. Malowany natryskowo na biało, pozostałe kolory to Humbrole pędzlowane ręcznie. Kalkomanie kombinowane z kalkotekstu i zestawu Aster do Po-2 wersji sanitarnej Ogólnie mam wrażenie że modele czajników z Intecha są jakieś wąskie i chudawe, czeski odpowiednik pakowany przez Ariex Pro Model w tej skali prezentuje się lepiej. Niestety oryginał SP-SXH został przemalowany w nowsze barwy żółto-czerwone w 2003 roku, a w chwili obecnej czeka na kupca w bazie LPRu. W planach mam jeszcze wykonanie dwóch sanitarnych Mi-2: SP-ZXP w starym malowaniu i SP-WXM w ostatnim malowaniu LPR, a także zakup nowego Mi-2 z HB Zapraszam do fotek: Dziękuje za uwagę
-
PZL P-50 czyli "jaszczomp", 1:72, PZW Siedlce, b. vintage
Artek82 odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
No te kółeczka bym jeszcze poprawił, ale ogólny odbiór bardzo pozytywny mi sie bardzo podoba. Sam mam dwa takie gdzieś zbunkrowane, ale jakoś sie zmobilizować do budowy nie mogę -
Dziś kolejny z moich Brygadirów. Egzemplarz ten odbudowałem ze złomowiska i dałem mu czeskie malowanie OK-LKN. Nie miałem jeszcze aparatu gdy go robiłem, więc fotek z odbudowy nie ma. Tak wygląda oryginał: a tak się prezentuje mój mikrusek i jeszcze kilka fotek w powietrzu Dziękuję za uwagę
- 42 odpowiedzi
-
- l-60 brigadyr
- plasticart
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Lubując się w modelach z minionej epoki (ale nie tylko) , chciałem zaprezentować modelik samolotu AERO L-60 Brigadyr w malowaniu sanitarnym. Egzemplarz ten w latach 60-tych minionego stulecia, użytkowany był w Zespole Lotnictwa Sanitarnego w Krakowie, aż do roku 1973 kiedy to po przejściu na emeryturę, zasilił zbiory Muzeum Lotnictwa i Astronautyki w Krakowie i jest jedynym zachowanym z trzech jakie używały Zespoły Lotnictwa Sanitarnego w Polsce. Modelik wiadomo, stary zestaw Veb Plasticart w skali 1/100 z wydania rocznik 1986... wykonany bez przeróbek, jedynie malowanie polskie. Malowany: góra-biały natryskowo, spód-niebieski H89 pędzel, pas ozdobny pociągnięty pędzlem. Kalkomanie to kombinacja kalkotekstu i polskiej wersji Pipera L-4H z KP Taki luźny vintage dla relaksu , sklejony w 2008 roku. Oczywiście w planach jest też AZ w 1/72, który będzie bardziej zbliżony do oryginału. Zapraszam do fotek Modelik klei się w miarę przyjemnie, mimo jego niedoskonałości i ogólnie od dzieciństwa bardzo go lubię, może dlatego, że miałem takiego co ojciec skleił i bawiłem się nim całe szczenięce lata. Robił za holówkę, wywoził skoczków ogólnie robił za aeroklubowe Wilgi i Jaki i dotrwał do dziś, ale lepiej już go nie pokazywać publicznie . Temat ten potraktuję jako galerię grupową i zaprezentuję tutaj z biegiem czasu wszystkie L-60 jakie mam i jakie wykonam jeszcze. Będą to modele Brigadyrów z Czech i DDRu. Dziękuję za uwagę
- 42 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- l-60 brigadyr
- plasticart
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
